Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak jej pomoc ?

Polecane posty

Gość gość

Moja kolezanka ma straszne problemy niedawno zmarla jej mama (adopcyjna) ktora rowniez ja zle traktowala dziewczyna jest bardzo mloda ma 11 miesieczne dziecko jej chlopak robi wiecznie awantury, pije nie chodzi do pracy chodz sa na wynajetym mieszkaniu. Pare dni temu przyznala mi sie ze jest w ciazy chce usnac dziecko mimo ze odsuwam ja od tej mysli jak tylko moge . Dziewczyna ma tylko mnie . Chlopak ostatnio sie wyprowadzil do mamy z ktora pije, raz wzial dziecko do mamy swojej i poszedl pic a ona zadzwonila z tekstem : co ja mam zrobic z tym dzieciakiem ? . Chciala isc do domu samotnej matki lecz chlopak wrocil i obiecal ze zrobi co ona tylko bedzie chciala. Dziewczyna jest zalamana, musi isc do psychologa czego bardzo chce. Jak moge jej pomoc ? Pponiewaz do roznych instytucji ona boi sie isc ze jej dziecko zabiora. Ja niemoge wziasc jej do siebie jej dzieckiem zajmuje sie kiedy ona potrzebuje lecz tez nie moge czesto i dlugo bo sama mam niemowle mlodsze od jej synka. Co mozna zrobic aby dziewczyna nie usunela ciazy ? I zeby pomoc jej bo ma tylko mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yhhha
33 823 57 17 o numer do Domu Samotnej Matki w wadowicach. zadzwon zapytaj czy mają wolne miejsce. tam ją wyprowadzą ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość giermo
A gdzie ona teraz mieszka i z czego żyje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ze swoim facetem ona ma rente po biologicznej mamie lecz nie zawsze starcza jej na mleko jak moge to pomoge leecz nie zawsze moge :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powinna rozstać się z tym pijakiem, podac go o alimenty i jakoś żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co zrobic zeby ciazy nie usunela ? Ona twierdzi ze nie da rady :( to juz w tych nerwach jej powiedzialam ze za bardzo kocham dzieci aby to zrobila a jak niechce tego dziecka to moze mi je oddac a ja je wychowam. Lecz stwierdzila ze swojego dziecka nie odda. To lepiej zabic ? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko ze ona boi sie isc tam ze dziecko jej zabiora i jak usunie to jej chlopak powiedzial ze narobi jej problemow, dlatego tez chce odwiesc ja od tej mysli jak to zrobic ? Moze jakies namiary na dobrego psychologa macie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość giermo
A może skorzystać z telefonu zaufania - oni tam niejedną historię słyszeli, moze coś doradzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yhhha
nie pomożesz na siłę:P Mam siostre młodza o pięć lat, matka piła , biła i w ogóle bla bla bla. W wieku 15lat miałam dość, poszłam do domu dziecka, pociagłam za tym sostre. Ja sie usamodzielniłam, siostra tułała sie po rodzianac zastepczych (u mnie w rodzinie zastępczej była dwa dni, bo jej coś sie nie podobało i uciakła) W jakis kolejnym osrodku poznala chlopaka, razem nawiali do naszej mamuski. W wieku 17lat urodziła 1dziecko, potem kolejne, załatwiłam DSM . Posiedziała tydzien , znów nawiała, zabrali jej dwoje dzieci bo w zimie noworodka woziła w samym dresiku i pod kocem (oczywiscie czy ja moge wziąć w rodzine zastępczą, a ona za tą dotacje od panstwa wynajmie mieszkanie i bedzie wychowywac wlasne dzici- nie zgodzilam sie). Znów wróciła do matki, urodzila trzecie dziecko ...... Nie mam z nią kontaktu jakies 3-4lata. Nie pomagaj na siłę bo wyjdziesz na najgorszą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
siostra Małgorzata Chmielewska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×