Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

konflikt z mama

Polecane posty

Gość gość

Witam serdecznie, 2 lata temu tragicznie zmarła moja 22 letnia siostra, było to w maju. Na sierpień wraz z moim narzeczonym mieliśmy zaplanowany ślub, którego nie odwołaliśmy. Po prostu stwierdziliśmy ze i tak planowaliśmy skromniejszy ślub wiec nie powinien on urazić moich rodziców. Moja matka nie zjawiła się na ślubie- ani na przyjęciu ani w kościele, nie złożyła mi ani życzeń, po prostu nic. Obraziła sie na mnie, ogólnie matka bardzo przeżyła śmierc mojej siostry- tak jakby to była śmierć jej jedynego dziecka, była wielokrotnie się z nia godzic, on mówi że już nie czuje żalu ale nie będzie nas odwiedzać itp., urodziłam dziecko, moja matka widziała je tylko raz jak przyjechaliśmy ją zaprosić na chrzest , na którym pojawił się tylko mój ojciec- był tylko w kościele, dał kopertę z pieniędzmi i pogratulował nam . co mam zrobic w takiej sytuacji, wiem ze rodzice nie pogodzili sie ze smiercia siostry , wiem ze ich to boli ale ja umiem z tym żyć, ja chce żyć dalej i noralnie, nie chce cały czas cierpieć z tego powodu jak oni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trudna sytuacja... Szkoda, że Twoja mama jest nieugięta. Próbuj dalej, w końcu to rodzice. Porozmawiaj szczerze o swoich uczuciach, że zależy Ci na tym aby Wasze stosunki wróciły do normy, że ich kochasz i chcesz aby Twoje dziecko miało dziadków. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z drugiej strony po tym czasie myślę sobie że ja też popełniłam błąd, że powinnam była przełożyć ślub, nawet jeśli był to skromniejszy ślub, 4 mc po śmierci siostry to za wcześnie, zwłaszcza bo tak tragicznej śmierci i po takiej traumie jaką doznali moi rodzice. ale ja czasu nie zmienie, mogłam przełożyć, chociaż wiem , że robiłam wszystko by ten ślub był jak najskromniejszy i cichy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak to jest, ze popełniamy błędy, ale czasu nie da się cofnąć i ich naprawić, jesteśmy tylko ludźmi. Czasem pewne rzeczy dostrzega się po jakimś czasie, z perspektywy widać więcej. Domyślam się, ze śmierć siostry dla ciebie też była ciosem, nie tylko dla rodziców, ale skoro zdecydowałaś się na wesele może mam myśli że Cię to nie obeszło? Widzę że leży Ci na sercu ten konflikt z mamą, dlatego warto nadal próbować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×