Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

problem z dziadkami....

Polecane posty

Gość gość

mam dwojke dzieci, moj maz niezyje a dziadkowie(jego rodzice) mieli w d***e przez 7 lat moje dzieci, ale ze ja nie jestem człowiekiem ktory nie potrafi wybaczyc najwiekszego swinstwa uczyłam swoje dzieci ze babcia i dziadek sa starsi ze trzeba ich szanowac, chodzilismy do babci na imieniny dzien kobiet na swieta...mieszkamy na tyle blisko a ona nigdy sie nimi nie interesowała,w zeszłym roku oznajmiła mi ze zabierze ich na 10 dni na wakacje do swojego domu pod Krakowem! moje dzieci chciały bo chcieli spedzic z babcia pare dni dla nich to byla szansa zblizyc sie do niej,zwlaszcza ze zawsze jak przychodzilimy byla sztucznie mila a dzieci nie potrafia wyczuc złych intencji! pojechali...ryczałam cały dzien moj partner zabrał mnie na zakupy zrobił super kolacje a mnie nie dawło spokoju to ze taki człowiek jak ona nagle sie zmienił...rozmawiałam z nimi przez telefon i dało sie wyczuc ze sa sztuczni,smutni ale myslalam ze to dlatego ze po prostu tesknia bo nigdy nie rozstawalismy sie na tak dlugo,zawsze na glosnomowiacym zeby ona słyszała...jak chciałam przyjechac to powiedziala mi ze jada na cały dzien na wycieczke i ze ich nie bedzie a po za tym po co mieszac dzieciom w glowach i zebym oodpoczywała...wrocili opaleni z usmiechem na twarzy...ale z dnia na dzien dowiadywałam sie od nich coraz to nowszysch rzeczy...ze babcia ich biła,ze wyzywała,ze dziadek nawet chciał mojemu synowi spuscic pasem "manto" ze dziadek go szarpał za uszy...! moje dzieci nie chciały zebym jej o tym mowiła bo to sa dzieci ktore nie lubia afer! i babcia nagle jak jej powiedziałam całkiem niedawno ze wysyłam ich na kolonie na 2 tyg bo nie chce zeby siedzieli w domu przez wakacjie a uwazam ze z dziecmi beda bawic sie lepiej niz ze mna sam na sam to powiedziała " nic sie nie martw My ich zabieramy na 2 tyg" a ja na to ze nie bo oni sie wynudza tam u niej i ona nie chce słyszec protestu! ale moje dzieci przezyły traume u niej...nie chciałam tego rozdmuchiwac,,,i nigdzie zgłaszac bo dziadek ma 82 lata a ona 67.... nie wiem co robic...? moja mama z ktora mieszkam nigdy nawet głosu na moje dzieci nie podniosła....chyba bede musiała jej powiedziec dlaczego moje dzieci nie chca do niej jechac ale moje dzieci tego nie chca a nie chce ich zawiezc ! :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiosk ze swierszczykami
ja mam troje dzieci, zona nie zyje 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym nie wyslalala swojego synka do takich ludzi nAwet jak sa rodzina. Dobro mojego synka jest najwazniejsze a nie innych ludzi komfort I widzimisie . A Im bum powiedziala prawde w oczy ze dzieci nie chce a ty nie bedziesz ich zmuszac do siedzenia z nimi . Bo to bezsensu I przynosi odwrotny skutek.. Pamietaj dobro dziecka zawsze na pierwszym miejscu dla mnie to priorytet I nie obchidzi mnie czyjes zachcuanki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no ja wiem moj syn i corka mieli w szkole narysowac babcie i dziadka :) moja mame narysowła piekna i taka jak w rzeczywistosci bo jest mega uzdolniony plastycznie :) a tamta babcie narysował jako potwora :D miazga , ja wiem ze musze im to powiedziec...ich drugi syn mieszka w Oslo i ma corke jak powiedziałam jego zonie co ona odj***** w te wakacje to dopiero wtedy mi sie przyznała ze nienawidzi swojej tesciowej jak psa...i zaczeła sie zastanawiac czy nie robi tego samego z ich corka...a jak szwagier sie o tym dowiedział to zaczał unikac kontaktow bo tak na serio z tego co jego zona mi mowiła to sie wstydzi za swoich rodzicow byl pare razy w Polsce przez ostatni rok i zawsze miał jakas wymowke a z jego zona spotykam sie tyle razy ile tu jest bo chcemy zeby Nasze dzieci miały kontakt w koncu to kuzynostwo! nie wiem jak mam im to powiedziec? nie lubie jej ale tez nie umiem byc w stosunku do ludzi chamska! ale do niej czuje szczegolna antypatie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i jak to jest byc samotnym ojcem z trojka dzieci...? jak sobie z tym radzisz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Q....a ! Jestem młodym dziadkiem mam dwoje wnuczat i swiata po za nimi nie widzę .Najbardziej kochane istotki na swiecie. Jak to mozliwe ? Co to za ludzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
uwielbiam takich dziadkow co dbaja o swoje wnuki,ja sama takich miałam! dbali o mnie, babcia mi wpoila dobre wartosci, i wiele sie od niej nauczyłam ale ta mozliwosc miałam tylko 15 lat swojego zycia bo jej najstarsza wnuczka jest ode mnie o 27 at starsza...no tacy sa...nie lubia dzieci...powiem wiecej ...ona nawet swoich synow nie kochała...bo co to za matka ktora w ich dorosłym zyciu przyznaje sie ze brzydziła sie im pieluchy przewijac ;/ to jako mlody dziadek powiedz mi co robic ? jak im to powiedziec? moje dzieci za 2 lata maja komunie i chyba ich nie zaprosze...bo w mojej rodzinie nikt ich nie trawi...po smierci ich ojca nawet nie zapytała jak sobie radze...nic kompletnie a wtedy odszedł moj tata i on w przeciagu 5 miesiecy....a moj ojciec był najlepszym dziadkiem na swiecie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najwiekszy uraz mam do niej za to ze kiedy go chowalismy,i ja stałam od niej z daleka...matka ktora nie była na prochach a nawet gdyby była...miała by twarz cierpiaca...a ona sie k***a usmiechała...! jak podchodzili do niej ludzie z kondolencjami to ona usmiechała sie szeroko tego nie moge pojac....jej siostra plakała tak ze ja ja musiałampodnosci ....2 miesiace pozniej ona zmarła...a ta franca nawet nie powiedziała mi o jej pogrzebie! ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakie to przykre
Mam trzy wnuczki; dwie syna i jedna córki.Nie wyobrażam sobie żeby nawet krzyknąć na nie! Co to za dziadkowie? Dziwi mnie że wysłałaś tam swoje dzieci! Takich zgredów trzeba unikać!😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zazdroszcze Waszym wnukom takich super dziadkow! :) wlasnie o to chodzi ze starałam sie im zaufac a po za tym moje dzieci przez to ze oni ich wczesniej olewali chcieli z nimi troche czasu spedzic...nie wiem teraz nie chca słyszec jej imienia tylko mowia na nia stara baba albo potwor ...ale sama im sie nie dziwie...tzn mowie ze mimo wszystko to starsi i nie wolno tak mowic bo jakis szacunek trzeba miec...tego uczyli mnie moi dziadkowie i moi rodzice !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
w zyciu bym ich nawet na jeden dzien nie przywiozla do tych dziadkow ewentualnie po d twoja kontrola a jak spytaja dlaczego to im po prostu powiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to chce zrobic:) z tym ze oni chca ich zabrac na wakacje a mieszkamy kolo siebie tak ze jak wychodze do okna to widze ich balkon...! oni nie maja poczucia ze np dzwoni i mowi chciałabym spedzic czas z wnukami wezme ich na sapcer...tylko na wakacje zeby sie powyzywac! beze mnie! jak chciałam jechac to ona mi zabroniła...a to w koncu miał byc moj dom! Nasz...moich dzieci moj i mojego meza.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×