Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bella_madonna

Jak znaleźć mężą?

Polecane posty

Gość bella_madonna

Mam 24 lata i jestem sama. Marzę o rodzinie macierzyństwie ale boje się, że to nigdy się nie spełni :( Poradzcie coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przyklej sobie na czoło taką żółtą karteczkę samoprzylepną,na której napisz "szukam męża". Będzie to skuteczniejsze ,niż się głupio pytać na tym arcy-inteligentnym forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hahahahahahah dobre:D sorki ale nie mogę z tej wypowiedzi wyżej;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Upatrz sobie kogoś- sprawdzaj na odległość- zacznij rozmawiać , jak będziesz pewna że podoba Ci się powiedz mu to . Jeśli Cię odrzuci nie martw się szukaj innego tak będzie lepiej. Nie przejmuj się zajmij się sobą i innymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do macierzyństwa potrzebujesz tylko faceta na stosunkowo udany wieczór i wtedy będziesz miała swoją wymarzoną rodzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pewnie brakuje ci porządnego ******** co ? porób sobie dobrze paluchem to ci przejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 27 latek, też marzę o rodzinie i też tracę nadzieję :( Ale porządne *****nko również by mi się przydało ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jak brakuje czułości to trzeba było podpisać się mailem ;) na pewno dość szybko ktoś się znajdzie :P ja nie rozumiem dlaczego tak bardzo chcecie dzieci i rodziny, a nie mówicie nic o fajnym facecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darooo
Skąd jesteś autorko tematu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bella_madonna
Dzięki za pouczające rady :P A tak na serio kiedyś ludzie się poznawali po niedługim czasie pobierali i jakoś rozwodów tak często nie było Dzisiaj zanim się zejdą to pare lat "poznają" a potem i tak za niedługi czas rozwód. Nie można prościej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podpisałabym się mailem, ale nigdy niewiadomo kto napisze ;) a czułości to mi się z przystojnym marzą oraz fajnie by było gdyby miała dużego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy naprawdę kobietom tylko ślub w głowie? To jest jakaś ziemia obiecana czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bella_madonna
Darejos to nie chodzi o ten cholerny ślub a o stabilizację. Obrączka to tylko symbol. Sedno w tym aby znaleźć kogoś na kim będzie można do końca życia polegać, z kim będziemy się czasem martwić czasem cieszyć.Kogoś kto będzie się o ciebie troszczył i wspierał. Tylko tyle i aż tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bella_madonna
Nie podpisałam się mailem bo przeciez napisał, że szukam tutaj parad nie faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapend
kobieta z tytułami doktorskimi przed nazwiskiem jako panna samotna dla innych kobiet jest pośmiewiskiem i wygwizdana ale gdy pochwali się papierkiem ślubu konkordatowego to natychmiast JEJ akcje rosną na giełdzie i nawet, jeżeli po trzech miesiącach małżeństwa w JEJ związku nastąpi bessa to koleżanki przytulą i pomogą w JEJ rozwodzie a rozwód to już jest inna bajka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bella_madonna
Dareios ależ oczywiście, masz racje. Obrączka jest tylko symbolem a nie gwarantem. Mnie chodzi o znalezienie tego "kogoś" z kim bym mogła dzielić życie. Nie koniecznie z tą całą szopką. Nie chce związku na "poczekamy zobaczymy za pare lat" chce wiedzieć na czym stoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie kazdy kto przed nazwiskiem podaje tytuł doktorski jest pośmiewiskiemSzczególnie w relacjachndamsko meskich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapend
szkoda, że wiele kobiet z tytułami przed nazwiskiem olewa normalnych facetów, którzy bardzo często pracują na budowach, ponieważ na budowach jest nadal robota i można sensowne pieniądze zarobić ale kobietom nie podoba się facet, gdy mówi otwarcie, że jest zbrojarzem , hydraulikiem, elektrykiem, alarmy wykonuje lub monitoring , olewka kobiety jest natychmiastowa na takich facetów, ponieważ sobie ubzdurała, że musi mieć mundurowego albo prawnika lub lekarza z tytułem przed nazwiskiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miłości się nie szuka. Albo jest albo jej nie ma. I to jest dar od Boga. Więc o tą prawdziwą miłość warto się modlić. A każda inna nie jest warta modlitw ;) Zajmij się swoim życiem, bądź sobą i ten prawdziwy ukochany sam się znajdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapend przestań się żalić !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 20cm_w_pasie
ja bym chętnie poznał jakaś fajna dziewucha jestem z gdańska zostawcie maila jak blisko jesteście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zapend Niekoniecznie jest tak. Facet musi być na swój sposób zaradny by mógł w końcu jakoś utrzymać rodzinę gdy się powiększy. Pokutuje mit, że kobity to materialistki. Nie jest tak do końca bo w końcu za coś trzeba kupić jedzenie dla dziecka i ten obowiązek jest min. przez 18 lat. Więc jest potrzeba dojrzałości z dwóch stron.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba łatwiej wspiąć się na szczyt w Himalajach, niż spotkać normalnego, uczuciowego faceta :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bella_madonna
zapend tylko, że te wybredne z tytułami mają wzięcie lub chcą być niezależnymi singielkami dlatego olewają normalnych facetów. Ja np. należe do tych mniej wymagających. Wychodze z założenia iż żadna praca nie hajńbi zwłaszcza że o dobrą prace ciężko. Tylko żeby miał choć przy tym troche kultury i ogłady, bo buractwa nie da się znieść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Burak_27
co masz do buractwa ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psemeq
oj stara modelka bez związku to nie jest mit. przekonałem się na własnej skórze. było fajnie dopóki była kasa na imprezy i wyjścia. jak wziąłem kredyt i przyszły chude miesiące panna się ulotniła... czym innym jest zaradność a czym innym wykładanie kasy na imprezy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bella_madonna
Drogi przedmówco my nie mówimy tutaj o sponsorowaniu imprez a utrzymaniu rodziny. Chyba żadna porządna dziewczyna nie chciałaby być czyjąś utrzymanką. Normalny facet powinien być w stanie utrzymać rodzinę, nie mówie, że cały czas ale gdy urodzi się dziecko to chyba jakiś czas kobieta nie pracuje i wtedy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×