Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

zdradzilam.

Polecane posty

Gość gość

MOze tutaj ktos mi powie co o tym sadzi a wiec.kiedy mialam 16 lat poznalam chlopaka on zawsze mi sie podobal calowalismy sie ale dla niego to nic nie znaczylo dalam sobie spokoj ...ale po paru miesiacach zaczelismy sie spotykac chcial byc ze mna ale wyszlo tak Ze pozniej nie widywalismy sie i powiedzial ze juz nic nie czuje wtedy do mnie doszlo ze go kocham...probowalam o nim zapomniec.po dwoch latach zwiazalam soe z chlopakiem z mojej klasy i bardzo sie roUmielismy onjest strasznie spokojny nie pije nonstop cwiczy pracuje ja wiem ze mialabym z nim bardzo dobre zycie wiem ze mnie kocha i niewyobraza sobie nic beze mnie .jestem z nim trzy lata i zawsze planowalismy przyszlosc.ale odkad zmienil prace wogole moe ma dla mnie czasu nie pozwala mi wyjsc z koleazanka na piwo mowi zezachowuje sie jak szmata..ja tez mam dosc i wkurza mnie to ze ja chce zeby byl lekko wyluzowany potanczyl zemna jak gdies razem wychodzimy wkurza mnie to.wydaje mi sie ze miedzyy nami to przywzyczajenie i nie chce z nim zerwac bo przeciez tyle przezylismy ale ja nie moge tak myslec.juz sama niewoem czy go kocham.ale ostatnio dzwonilam do tamtego chlopaka bo jakos jest tak ze mysle o nim jak mi jest zle..spotkalismy sie i co sie dziwie zalezalo mu na dlaszych spotkaniach .calowalismy tak jakbysmy sie chcieli.zjesc i nie mozemy o tym zapomniec tyle ze on i ja jestesmy w zwiazkaxh...a tak bardzo chcemy sie spotykac i nie mam wyrzutow ze mojego chlopaka zdradzam .ale przy tamtym sie czuje dobrze.nw co mam o tym myslec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś porostu głupią dziewczyną która leci na bad boyi. A tamta twoja miłość życia wykorzysta cie wydyma i poszuka sobie nowej zostaw lepiej chłopaka bo on najbardziej na tym ucierpi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie możesz iść do zajętego. Chyba nie chcesz nikogo ranić, będzie Ci z tym źle. Porozmawiaj ze swoim chłopakiem i pokaż mu że Ci na nim zależy. Jakby nie zależało Tobie na nim to byś z nim nie była

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×