Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość babysitter

czy są tutaj nianie, które korzystają z dobrodziejstw domu pracodawców?

Polecane posty

Wiele lat byłam nianią , jednym dziekiem zajmowałam się przez rok od pon do pt po 16h .U nich mogłam jeść oglądać tv nawet korzystać z prysznica bo tak dużo czasu u nich spędzałam że to było dla nich normalne. Opiekowałam się małym - nie zostawiłam go nigdy nawet na minutę samego chyba że spał ,dobrze mi płacili byli zadowoleni ze wspólpracy ze mną , nawet jak zmniejszyli mi ilość godzin to płacili jeszcze więcej i załatwili mi dodatkową pracę tez jako niania u swoich znajomych .Ich synkiem się zajmowałam od 4 msc życia do 3 roku . od tamtej pory było jeszcze 8 innych dzieci i bez bicia się przyznam ze ja byłam ok w stosunku do tych ludzi u których pracowałam ale jedna rodzinka "bogaczy" nie wypłacili mi za miesiąc pracy bo babka powiedziała mężowi że mi zapłaciła i mówiła ze ja oszukuje mówiąc że kasy nie dostałam .To jak ona mnie tak potraktowała to ja nie przyszłam do pracy wtedy kiedy byłam im bardzo potrzebna wyłączyłam telefon i tyle mnie widzieli !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja miałam kiedyś świetną nianię. Dziewczyna była młoda - niecałe 19 lat ale z fantastycznym podejściem do dzieci.Kiedyś wróciłam z pracy a ona powiedziała żebym sobie poszła na jakies zakupy lub spotkała się z koleżankami bo ona by chciała jeszcze ze smykiem wyjść na spacer (chciała to zrobić za darmo). Potrafiła także wpadać w weekendy z pytaniem czy nie potrzebujemy trochę czasu dla siebie z mężem a ona zajmie się dzieckiem bo ma trochę czasu (i wtedy tez nie chciała zaplaty). Dzieci to była jej pasja.Mały ją uwielbiał.Ona miala milion pomysłów na wspólne zajęcia i zabawy-aż jej tego zazdrościłam. To była siostra znajomej,teraz ma 21 lat i sama spodziewa się dziecka - jest przeszczęśliwa ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×