Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zvłamana

Rozterka sercowa.

Polecane posty

Gość zvłamana

Witam wszystkich. Mam 24 lata. Zwracam się z prośbą o poradę sercową, plan działania, jakiekolwiek rady. Sytuacja jest następująca. Spotykam się z M. od stycznia. jest to bardzo przystojny, miły, sympatyczny, z podobnym poczuciem humoru co ja facet.Dwa lata ode mnie starszy. Spotkaliśmy się ok. 10 , 15 razy. Problem w tym, że on dopiero niedawno powiedział, że chce się na razie angażować i wyszczególnił, że się jeszcze z kimś spotyka oprócz mnie i chyba coś do tej dziewczyny czuje. Powiedział jeszcze, że traktuje mnie jak koleżankę, że mu się podobam i nie wie, czy zmieni zdanie w kwestii związku. Całowaliśmy się i przytulaliśmy podczas 11 spotkania, wcześniej nie było o tym mowy. Sądzę, że się zbytnio zaangażowałam i teraz chodzę cały czas jak struta. :) proszę o pytania, jeśli coś zapomniałam wymienić i proszę o poważne odpowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj sobie z nim spokój. Facet mówi Ci oficialnie że spotyka sie z kimś innym a Ty sie na to godzisz .Albo bądz jego kolezanką albo zerwij znajomość.Szkoda czasu ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwirek i muchomorek
zadluzylas sie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość103
No cóż, zakochałaś się w zajętym facecie lub w takim który robi sobie odskocznie. On jest cwaniaczek, jak nie tu to tam. Daruj sobie, wykorzysta cie, zrani a później napiszesz tu kolejny topik jaki to on draniem sie okazał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zvłamana
Dodam jeszcze, że on chce utrzymywać ze mną kontakt, np. dziś chce do mnie zadzwonić. I o czym mam z nim gadać? Skoro powiedział wprost, że nie chce się angażować... :D nie rozumiem facetów. Próbuję się jakoś z tego otrząsnąć, ale że jestem wrażliwą beksą, to na 5 minut humor mi się poprawia, a potem znowu ryczę. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moj pierwszy facet mi tak zrobil Jak tylko dowiedzialam.sie ze spotyka sie z inna zerwalam z nim Tobie tez to radze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zvłamana
Hmm, ale my jeszcze nie jesteśmy w związku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to czekaj moja droga aż twój przystojny i śliczny książę pan i władca zrobi ci łaskę i zgodzi się, żebyś akurat ty została jego dziewczyną. Bo takie ciacho to może mieć takich jak ty na pęczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czego oczekujesz, rady czy mu d******y czy się jeszcze trochę wstrzymać? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję za WSZYSTKIE wypowiedzi. Natomiast nie wiem, czy mam już całkowicie go sobie odpuścić czy utrzymywać tę znajomość "na stopie koleżeńskiej"? czuję się teraz tak bardzo podle... I jeżeli miałabym kończyć tę relację to po prostu mam się do niego nie odzywać, czy jednak mu coś wspomnieć na ten temat dopiero odejść?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mi szkoda
a nie przeszkadza Ci kolegowanie się z kimś, kto, mając dziewczynę, spotyka się z inna, całuje się z nią i przytula?;) chcesz takiego "kolegę"?;) szanuj się, dziewczyno, co Ty jesteś? nalepka na klozet? powiedz mu wprost, że taka forma znajomości Cię nie interesuje, że nie jesteś zainteresowana "kolegowaniem się z nim" - i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zvłamana
a mi szkoda - nie powiedział mi tego, że ma dziewczynę. nie wiem czy mogę mu w tej sprawie wierzyć, z jednej strony szkoda mi na niego czasu a z drugiej jakby czegoś się obawiając, boję się zakończyć tę znajomość. fajnie nam się gadało ze sobą, ale na myśl, że jak do mnie zadzwoni, a ja mam udawać, że wszystko jest ok, wywracają mi się flaki. ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mi szkoda
a, sorry, faktycznie, powiedział Ci, że nie jesteś jedyną, z którą się spotyka, a nie - że ma dziewczynę; no, ale, tak jak piszesz: po cholerę Ci znajomość, w której masz udawać, że niby jest ok, flaki Ci się mają przewracać, itd...? może po prostu - nie udawaj, że wszystko jest ok, powiedz, że dla Ciebie to nie jest fajne i tyle... jak facetowi zależy na babce - to raczej nie spotyka się jednocześnie z inną;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie dałaś mu na 3ciej randce to zrozumiał, że nic z tego nie będzie. Zawiniłaś, znalazł inną to daj mu żyć. lysywdresie.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×