Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

utrzymuję faceta

Polecane posty

Gość gość

Piszę generalne aby się wyżalić... Od kilku lat utrzymuję swojego chłopaka (rachunki, jedzenie) z patologicznej rodzinki którą dominuje siostra ostro licząca ile kto ma zarabiać, by dostać od państwa socjal. Mój facet ma już 25 lat i powinien się uwolnić od takich chorych układów- ja w Bydgoszczy zarabiam studiując zaocznie 2500 na rękę więc stać mnie na jakąś pomoc dla niego. Załatwiłam mu już trzy prace- z każdej zrezygnował albo nie chciał się podjąć. Trochę mi ręce opadają, to nie jest tak, że on nie chce, to tak jakby miał wpojone że kasza manna faktycznie spada z nieba... Wszystkie wyjazdy, jedzenie i alkohol czy kina, każdą działalność społeczną ogarniam finansowo ja, wkurza mnie to, szczególnie gdy będąc beze mnie potrafi wyciągnąć kasę na własny obiad, tylko przy mnie się prosi o zakup... poza tym jest super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też jestem z bydgoszczy! a serio to powiedz że musi się ogarnąć. że to facet powinien być ''głową rodziny''. co by było gdybyś nie miała pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
żyli by z pomocy społecznej - szczyt jego marzeń!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"poza tym jest super" Sama siebie oszukujesz. Seksem nie jest w stanie Ci wszystkiego zrekompensować. Ani czułymi słówkami. Co to za facet, że nie czuje się jak kretyn kiedy laska go utrzymuje? Nie ma honoru. ON MA 25 LAT, może uwolnić się od rodziny i nikt nie musi go wliczać w zestawienie do socjalu, wystarczy powiedzieć, że się wyprowadził i się sam utrzymuje. Załatwiłaś mu 3 roboty, każdą olał. To się nie zmieni, nigdy. Mu jest wygodnie, tu nie chodzi że on jest taki biedny bo ma chore układy w rodzinie. Dla mnie jest cwany i sprytny. Powinien iść do roboty i płacilibyście rachunki pół na pół. Wyprowadzić się, wynająć coś z Tobą. Ale do tego potrzebna jest praca. NIKT nie liczyłby go do socjalu gdyby znalazł robote i sie usamodzielnił - odchodzi wtedy jedna osoba do liczenia ogólnego dochodu i jego rodzinka nadal dostaje kasę. Dla mnie facet jest żałosny, a Ty jeszcze bardziej sądząc, że wszystko jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"poza tym jest super" bo są portki w domu - co z tego, że trzeba je utrzymywać - ważne że są! że jest się "w związku"!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×