Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Skąpy chłopak

Polecane posty

Gość gość

Odkąd z nim jestem za wszystko płace sobie sama albo jak coś kupujemy to na pół. Wszystkie moje przyjaciółki czy koleżanki dziwią się,bo mówią,że im to jest głupio,bo ich faceci nie pozwalają na to,aby za coś zapłaciły, a już tym bardziej za paliwo. Mój chłopak gdziekolwiek jedziemy gdzieś dalej, bierze ode mnie kasę na paliwo. A ja nie pracuje. Parę dni temu oznajmił mi,że jego rodzice wyjeżdzają w pewne miejsce,a my do nich dojedziemy w sobotę. Nie spytał czy chcę, czy mam ochotę, tylko,że jedziemy... On wie,ze nie mam kasy. To kazał mi wziąsc od rodziców ;/ Rozumiem gdyby on tez kasy nie miał ani nic, ale on ma, i tak się zachowuje. Tydzien temu w niedziele mielismy ochote na kebaba, on poszedł a ja zaczekalam w aucie. Jak wrocil do auta to juz mi mówil,żebym mu oddała 7zł... ja nie jestem taka,ze chce sponsora,ale nawet nie wiecie jakie to jest wkurzające,że mam chlopaka, jestem w z nim w zwiazku, a on wiecznie mnie rozlicza. Inne moje kumpele nawet nie musza sie martwic o kase, a ja ciągle. Misiac temu kupil mi bluzke, pierwszy raz odkad jestemy ze sobą. Strasznie sie ucieszylam,bo to cos bylo dla mnie nowego,ze dostalam od niego cos bez okazji. Mega mu sie mialo jakby nie wiadomo co zrobił jeszcze chyba z 3razy mi potem powiedzial : "widzisz kupilem ci... powinnas to docenic" ale co z tego jak dwa dni pozniej poklocilismy sie i powiedzial mi : "osttani raz cos ci kupilem" ... co o tym sadzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
olalabym goscia cieplym moczem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skąpstwo zaczyna się wtedy kiedy chłopak wyciąga na stół woreczek ze skasowanymi biletami i gumkę :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiem Ci autorko że ja olałabym gościa, jest chamem i prostakiem. Ja tez byłam w zwiazku w którym zawsze dokładałam się do wszystkiego bo wiadomo ze nikt na pieniadzach nie spi a moj chłopak był studentem i jego sytuacja finansowa była nieciekawa ale zaczeło mnie to wkurzac jak mi mówił ze do mnie nie moze przyjechac bo nie ma kasy na bilet ale z kumplami na imprezke to juz miał, ponadto to ja czułam się jak facet w tym zwiazku jak szlismy na zakupy to ja zawsze oddawałam mu kasę i najlepsze jest to ze ja musiałam ją miec a tez nie pracuje. nigdzie nie wyjezdzalismy bo nigdy nie było kasy a jak raz bylismy na wakacjach to płacili za nie moi rodzice,ehh żałosne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×