Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

olał mnie i mi przykro

Polecane posty

Gość gość

facet,ktory wczesniej mnie adorował i zdazyłam cos do niego poczuc... poszlimy do łożka pare razy i były ciepłe słowka z jego strony,a teraz ma mnie gdzies i olewa totalnie... jak mam sobie z tym poradzić? przykro mi wiem ,że może bylam głupia i naiwna ,ale sie zakochałam ,a i żeby nie było nie poszlismy do lozka od razy , znalismy sie wczesniej jako kolega i kolezanka jakiś czas...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyno!!!! a co ty myslałaś że jemu chodzi o miłosc????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak myslałam, wiem ,że jestem głupia i naiwna... i jeszcze na moich oczach lata za inna dziewczyną ,a nie mogę go nie widywać bo jest zwiazany z moja pracą :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Haaha dobrze ci! Wy kobiety nie umiecie odróżnić miłości od seksu haha jeszcze raz dobrze ci brawo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze stwierdzil ze to nie bylo to i tyle. NIe ma co rozpaczac, fajnie bylo i widocznie sie skonczylo. Zapomnil o nim, nie byl wart Twojej "milosci", szukaj nastepnego do zwiazku. Szukaj mezczyzny a nie chlopaczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego mi tak dobrze? bo mnie zwodził i oszukiwał w pewien sposob mówiąc ,że jestem dla niego kims waznym? co niby zlego zrobiłam...tyle ,że mu uwierzyłam, może nikomu nie można ufac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale to nie jest tak łatwo ot tak zapomnieć :( wiadomo,że nie jest to jedyny facet na świecie ,ale na nim mi zależało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jednak wolnosc seksualna nie sluzy kobietom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A wyjasnił ci chociaż o co mu chodzi??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moze bylas za luzna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochany321
Jestes pusta powinnas sie domyslic a nie zgrywac zakochana ladacznice. Byl dla seks to oczywiste!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wyjaśnił. poprostu zaczał olewac. Myslałam żeby z nim pogadac o tym ,ale nie wiem czy jest sens.. Jak widać,że nie chce to nie. Było jezcze kilka czulszych gestów z jego strony niedawno ,ale generalnie się odsunął ode mnie, nie zaprasza nigdzie itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zreszta jak z nim pogadam to co mi powie? pewnie sie wyłga ,że ma duzo pracy czy czegoś tam jeszcze ,a raczej nic to nie zmieni... przecież mi nie powie ,że kłamal i chodziło mu tylko o seks i mu się zwyczajnie znudzilam, ale tak może sobie mysleć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochany321
Zaliczył cie wiec co sie dziwisz haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to masz odpowiedź, po prostu stracił zainteresowanie tobą:-( albo od samego poczatku chodziło mu tylko i wyłącznie o sex, ale ty tego nie zauważałaś:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochany321
Ile masz latek naiwna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdx
Ale znieczulica. Autorko, przezywam właśnie bardzo podobny ból serca. W pierwszej chwili pomyślałem że to właśnie moja niedoszła dziewczyna to ty :) Ja tez poznałem nie dawno fajna dziewczyne przez znajomych. Spotkaliśmy sie pare razy, byliśmy na dyskotece. Wkońcu po drugiej dyskotece spała u mnie i sie kochaliśmy. jednak coś z nią było nie tak ,miała jakiś problem o którym niechciała nic mówić, niemiło sie zachowała wobec mnie raz czy dwa. Wczoraj sobie jednak słodko gadaliśmy, wszydtko było super. Słyszałem jednak od znajomych że sie puszcza po dyskotekach, zanim jeszcze mnie poznała była samotna przez pare lat więc mogło tak być. Powiedziałem jej to co śłyszałem i o to tak sie zdenerwowała że odrazu niechciała mieć ze mną nic wspólnego, próbowałem ratować sytuacje, ale im bardziej sie starałem to efekt był odwrotny. Ubzdurała sobie coś w głowie i na koniec napisała zebym w*********ł mimo że godzine wcześniej pisała że chce tak bardzo ze mną być.. Co można o takiej powiedzieć ? Jak dla mnie to miała jakieś problemy emocjonalne. Jest mi przykro okropnie że tak odebrała to co napisałem. To niestety koniec. Niemoge dzisiaj dać sobie rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myslę ,że jedno i drugie... to w ogóle było tak ,że nasz "romans" czy jak to nazwać trwał kilka miesięcy. Na początku bardzo sie interesował , co chwile sie odzywał, potem trochę mniej ( po jakimś miesiącu), potem jeszcze rzadziej się odzywał czy inicjowal spotkania ,ale ja glupia sie ludziłam jeszcze ,a teraz niby czasem sie przymila ,ale to wszystko poprostu z czasem coraz mniejsze zainteresowanie mna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
25 lat, a on 29

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ze mna się prześpisz bo mi sie chce? Kochać cie bede!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×