Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

aniesia_

kopenhaska i co dalej?

Polecane posty

zmieniłam fotkę ale nie wiem czy dobrze widoczna strasznie małe te zdjęcia a ja nie umiem ustawić większego jakoś...ups:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tu widać wlaśnie pięknie moją figurkę-brzuch i te boczki no a na siedząco to to dopiero wypływa.)))a obok mój mąż też przydałoby mu się nieco zrzucić...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ohhh- dziekuje dziewczyny......nawet nie zdajecie sobie sprawy jak sie ciesze ze Was mam bo czasem mysle ze calkiem jestem nienormalna.....ehh....juz mi troche lepiej..mam pozytywne nastawienie na nadchodzacy tydzien :) badzmy w kontakcie..tak jak Juti mowi- trzeba pisac to moze bedziemy wszystkie bardziej sie pilnowac...az do nastepnego weekendu.....:) sciskam Was raz jeszcze mocno moje kochane....kolorowych snow xxx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maj- dopiero fotkie zobaczylam...fajnie wygladasz- bardzo dziewczeco :) ...dluzsze masz wlosy..i jakie chude raczki...jak patyczki ;) a najlepsze ze przy takim wysokim mezu to napewno czujesz sie zawsze jak kruszynka- dla mnie jest trudno znalezc faceta przy ktorym czuje sie dobrze....bo jestem za wysoka hehe- dobrze Was widziec :) pozdrawiam serdecznie i przesylam buziaki xxx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justi30
rany dziewczyny Wy to tak mlodo wygladacie normalnie mam nadzieje ze jak ja bede w Waszym wieku tez tak mlodziutko bede wygladac!! Maj super fotka, to ja tez dodam ze swoim w takim razie ot tak na chwile co by za bardzo za nim nie tesknic to przynajmniej sobie popatrze ;) Od jutra walczymy od nowa Kochane buziole wielkie i dobrej nocki :**

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
justi śliczne zdjęcie ładnie razem wyglądacie. właśnie kawkę popijam i zważyłam się z rana 60,8kg czyli jest więcej o 1,3 straszny efekt choć i tak bałam się że więcej jeszcze będzie. muszę teraz ostrożniej jeść żeby doprowadzić tą wagę do poprzedniej jakoś choć ciężko będzie zdaje się. tu dziś znów upał od rana. na sniadanie jeszcze jogurt naturalny. dalej będę na bieżąco pisać. planów szczególnych dziś nie mam więc pewnie dziś częściej zajrzę.pozdrawiam was z nową energią i do dzieła:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skończyłam chodzić przed chwilką 326 kal 40min:)może chociaż część z tego 1,3kg uda mi się zgubić haha!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No witam, a dziekuje Maj :) No to ladnie stepujesz, ja narazie na bakier z moim steperem. Choc w sumie w weekend duzo chodzilam z wozkiem hehe w sobote 2 godziny i wczoraj tez. Dzisiaj na wadze 68.8kg obawialam sie ze bedzie grubo powyzej 69 wiec ciesze sie bardzo, chyba to od tego chodzenia hehe bo zjadlam duzo :) Ja dzisiaj mam smetny nastroj. Maz mi pisal ze 9h mu zajelo zajechanie do miejsca gdzie dzis ma rozmowe o prace, i zdalam sobie sprawe ze jesli ja dostanie, bedziemy sie widziec raz w miesiacu tylko, i prawie ze sie poplakalam w drodze do pracy w samochodzie jego taty bo mnie dzis zawozil. No kurde nie umiem chyba egzystowac bez niego. A tutaj dopiero jeden dzien go nie ma. No nic bedzie co ma byc. Ja juz w pracy pije kawke na sniadanie granola a na obiad ryvita o smaku sweet onion pyszota hehe z serkiem almette z polskiego sklepu i brzoskwinia na deser ;) Na kolacje jade do rodzicow meza bo bedzie jego brat i chcial mala zobaczyc. Nie wiem co beda serwowac na kolacje. Milego dzionka kochane bede zagladac :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja zjadłam dziś jeszcze jabłko i 2 udka z kurczaka pieczone.na kolację jeszcze nie wiem może warzywka smażone z kurczakiem bo trochę jeszcze zostało. justi nie martw się na przód wszystko się ułoży i na pewno sobie poradzicie. a gdyby nawet musiało tak być że mąż będzie rzadziej w domu no powiem ci z doświadczenia że człowiek jest w stanie się przyzwyczaić ja byłam 11lat sama tylko mąż oczywiście co jakiś czas wpadał albo ja z córką do niego i jest ok.;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co tu tak cicho?zjadłam dziś jeszcze 5 rzodkiewek i omlet ze szczypiorkiem i niestety 4 żelki misie tak jakoś się skusiłam, mało mi jeszcze tu zaraz po tym upale chyba burza będzie bo straszny wiatr się zerwał . pozdrawiam i piszcie coś częściej bo smutno nieco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniesia_
hello :) nareszcie udalo mi sie wejsc na stronke...nie tylkoz komorki ale nawet z laptopa nie moglam wgole otworzyc...teraz tez nie moge sie zalogowac..nosz jakas masakra wrrrr Justi- pieknie wygladacie...razem....super fotka- naprawde nie moge sie napatrzec ;) ciesze sie ze duzo Ci nie przybylo....Ty chyba jednak nie objadasz sie bez opamietania jak ja hehehehe i nic sie nie martw...jeszcze troche i mezulka bedziesz miec spowrotem :) Maj- widze ze stepper wzeilas niezle w oborty- takl trzymac :) jak to pisza - im wiecej cwiczysz tym wiecej mozesz zjesc hehehe- bedzie ok- nie martw sie malym skokiem wagi napewno juz jutro bedzie roznica :) ja dzis dzielnie na sokach....juz nawet zrobialam na jutro zeby rano sie wariowac....bo teraz z synciem wszytko mi wolniej idzie a jutro jeszcze musze glowe umyc....zaraz malego z wany wyciagam i sama wskakuje na stepper....ciasno mi bylo dzis w spodniach pracowych oj ciasno....ale coz...cierp cialo czegos chcialo....nawpierniczalam sie wczoraj ciastek, czipsow, czekolady itp.....to teraz mam za swoje.....pokuta musi byc...do soboty zamierzam ciagnac moj detox sokowy....mam nadzieje szybko mi to zleci i jak sie w sobote zwaze nie bede zawiedziona- mowilam wam ze w sobote bede obchodzic 10ta rocznice mieszkania w UK? moze na zeberka do ulubionej knajpy mojego lubego wyciagne...wiec mam motywacje- lubie na cos czekac....zawsze sobie jakis cel wyznaczam i do niego daze ...tak jest latwiej zniesc codzienna rutyne ;) no to tyle ....mam nadzieje ze ta strona w koncu bedzie dzialac poprawnie bo czasem to cierpliwsci mi brak...ehh zycze wam kochane milego wieczorku i jeszcze sie odezwe przed snem xxxx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam :) dziekuje Aniesia! Nie objadam? No wlasnie dzis jak duza swinka sie objadlam u rodzicow meza. Byla lazania i chlebek z oliwek i lemon drizzle cake! No nie moglam sie powstrzymac :( jutro bede poscic ;) hehe Na stepper tez dzis nie staje. Nie mam sil, mala mnie wykonczyla, non stop musialam z nia chodzic po domu tesciow, a jak wrocilysmy to prawie poltorej godziny na cycu wisiala ;) do tego trzymala mi reke zebym tylko jej nie uciekla hehe slodziak moj. Teraz siadlam na sofie i nie mam sil sie ruszyc nawet posprzatac. Potrzebuje mocnego kopniaka w tylek!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj kochana.....kopniakow nie bediemy dawac ale pilnuj sie bo jutro bede Cie pilnowac!!! ja niestety tylko 100kcal na stepperze zrobilam...przerwalam bo kolezanka dzwonila z Polski..potem druga...potem luby...nosz az ucho mnie boli od telefonu....juz teraz nie bede stepowac o tej porze...lepszy rydz niz nic...zwlaszcza ze dzis nic nie jadlam ;) jutro kolejny dzien....raz dwa i znowu bedzie weekend....i z ta mysla zaraz zmykam do lozeczka ;) kolorowych snow Wam jak zwykle zycze i do uslyszenia rano- moc buziakow xxxx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ohh- mialam napisac..pilnuj sie bo bede Cie cie jutro obserwowac :) .....chyba zmeczona jestem bo takie bzdrury mi wychodza...sorry....ok...zmykam bo oczy mi sie same zamykaja - dobranoc !!! xxx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no miałaś rację aniesia dziś na wadzę nieco lepiej 60,1kg wiec mam tylko na plusie 0,6kg jest już pewna ulga z mojej strony.piję kawkę nosz strasznie dobra jest:) tak poranek bez kawy to jakoś tak czegoś by mi brakowało już jak to się człowiek przyzwyczaja. jeszcze jogurcik i śniadanko zaliczone. potem jabłko. dalej zobaczymy .aniesia ty masz dobrze z tymi sokami masz rację aby do weekendu następnego. widzę że masz już konkretne plany ja dziś robię żeberka bo oboje z mężem lubimy pieczone. trochę więc pewnie skubnę. 10 lat juz w UK to ty jesteś tak długo za granicą prawie jak mój mąż on jest 12 lat .mam nadzieję że mimo że są straszne utrudnienia na tej str nie odpuscicie i bedziecie pisać dalej co dziewczyny? justi kolacja była smaczna to nie ma co się dziwić ze się częstowałas i to jeszcze u teściów więc głupio tak odmówić. a z małą się nachodziłaś to na pewno sporo wysiłku i kal straciłas więc nie martw się jest ok:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wy to pewnie dzisiaj w pracy obie- oj smutno tu bez was kobitki tak pusto niech oni w końcu coś zrobią żeby można było pisać z komórki też a może jesteście na fb też co ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no witam Was :) heheh Aniesia czuje Twoj wzrok nademna ;) Maj masz racje glupio odmowic zwlaszcza ze jedzenie takie pyszne hihi. Ja dzis w domu ale przy mojej malej to malo czasu zeby na komputer wchodzic. Obudzila sie wczoraj o polnocy i do 4 rano nie spala, chodze jak zombi dzis. Mialam ja zabrac na grupe dziecieca dzisiaj ale jestem padnieta i nie zdarzylam sie wykapac nawet. Teraz zajada kanapke z indykiem i patrzy w telewizor hehe. Ja sie bardzo zdziwilam rano, stanelam na wage a tam 68.2kg chyba rzeczywiscie to od tego chodzenia z mala :) Jakie plany na dzisiaj? U nas ladna pogoda wiec moze zabiore mala na spacer. Nie ide do pracy bo nie ma mnie dzis kto zawiesc a autobusem to 2h wiec nie oplaca mi sie jechac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witaj justi! gratuluję pięknego spadku jak widać niektórzy nie potrzebują stepperka tylko mogą łączyć przyjemne z pożytecznym- ruch z małą to też ruch:) nawet pewnie więcej czasem.dobrze że dziś jesteś w domku to może znajdziesz czasem chwilę żeby popisać. u nas też upał aż na dwór to nie ma sensu wychodzić . coś dziś czuję jeszcze że po tych zimnych napojach z lodem i włączonym wiatraku strasznie mnie gardło drapie obym nie nabawiła się anginy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to rzeczywiscie zebys sie nie zalatwila :) Mam fb a Aniesia? nie wiem czemu ta tronka przez tel nie dziala. dzis na obiad dwie parowki zjem :) mam ochote na nie hehe kolacja jesżcze nie wiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
justi to podaj nam jak cię znależć na fb? ja czasem też lubię parówki sobie zjeść mimo że nasłuchalam się mnóstwo o nich i ile to paskudztwa mają nieraz w środku ale cóż tak by człowiek nic nie ruszył już chyba . ja dziś na obiad 2 udka z kurczaka pieczone. potem też może parę rzodkiewek i kolacja jakiś krokiet albo warzywka z kurczakiem. zobaczę co mi wieczorem podpasuję lepiej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniesia_
czesc dziewczyny :) pisze szybko z pracy zeby sie zameldowac....ale dzis tak czesto nie bede zaglafdac bo mamy nowego szefa....juz mnie dzis obserwowal i chodzi tu co chwile zaglada...nie jest zly...calkiem dobre zrobil na mnie wrazenie wiec miejsmy nadzieje bedzie nam sie ukladala wspolpraca :) pociagam wlasnie soczek....bardzo orzezwiajacy ...mniaaaammmm chcecie sie przeniesc na fb???? czy dobrze wyczytalam...ja mam.....jakby co mozemy jakos sie tak odnalezc ....ale forum ma swoj urok wiec mam nadzieje ze tu zostaniemy....mimo technicznych utrudnien ;) Justi- gratuluje spadku- widzis juz moj wzrok czyni cuda hehehehe :D zmieniaj stopke raz dwa- trzeba celebrowac kazdy maly sukces :) sciskam mocno i do uslyszenia xxxx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
można pisać tu na forum a jak nie poprawią i tak dalej ciężko będzie to lepiej na fb bo wszystkie mamy i jest ok.miłego dnia:)to ja maj12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniesia_
no to jak sie przeniesiecie to ja te chce ;) w opisie profilu mozna podac dane chyba....ale musze to zrobic w domu bo tu w pracy nie moge sie zalogowac ....ehh jestem dzis straszeni podekscytowana tym naszym nowym szefem...fajny facet...kreci sie tu non stop wiec musze sie pilnowac heheheh- ciakawe jakie zmiany wprowadzi bo ciagle chodzi i pyta co sie komu podoba, co sie nie podoba i robi liste hehehehe- jutro rano mamy tzw staff training- wiec napewno bedzie mial duzo do zakomunikowania....balam sie ze jak przyjdzie nowy szef (bo szefowa niedawno odeszla na macierzynski) to beda zmiany...najbardziej obawialam sie ze zminia moj system pracy..ja pracuje tylko 4 dnbi zamiast 5 i nie od 9tej jak wszyscy tylko od 9.30......i tak mi bardzo pasuje...moj nowy szef mnie juz dzis zapewnil ze mam sie niczym nie przejmowac bo nie zemierza niczego mi zmieniac - uffff :) hapy me :) glodna jestem.....musze chyba druga porcje swojego soku wciagnac :) co tam u Was?? jak dzien mija???? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj ja widzę koleżanko że tobie ten szef w oko wpadł. będzie pewnie ok jak widzisz godziny pracy ci się nie zmienią wiec strasznie ci życia nie utrudnią nawet może usprawnią jak ten nowy gość taki obrotny. ty dopiero druga porcję soku pijesz a ja za 1,5 godz juz kolację będe wcinać.pochodzę teraz trochę na stepperku może te 300kal uda mi się zrobić byłoby ok.maj12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no hej Kochane :) co za dzien, to dziecko nie daje mi chwili spokoju. Mialam z nia isc na spacer a tak sie rozlalo wczesniej ze musialam ja zabawiac w domu. Nie usiadzie to dziecko na tylku nic. Aniesia no to widze ze podekscytowana tym szefem jestes hihi, ciekawe czy luby bedzie zazdrosny jak mu bedziesz opowiadac :D Byleby nowy szef wprowadzil zmiany na lepsze ;) Ja czekam na moja zgube bo powinien byc tu za jakies 20min. Buzia mi sie smieje :)) No to dajcie znac czy sie przenosimy na fb czy nie. Maj a Tobie jak dzien mija? buziaki Kochane odezwe sie ale pewnie dopiero troche pozniej jak juz zdarze wysciskac mojego :) cmok!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oh...Justi..napewno tryskasz szczesciem w tej chwili ze swoim ukochanym w objeciach.... ;) ja lubemu nie bede w szczegolach chyba opowiadac ....bo po co go draznic jak przeciez nie mam zadnych zlych zamiatow a ze szef fajny facet....to mozemy sobie poplotkowac miedzy soba i tyle ;) ale milo ze nie jakis gbur tylko przyjemny w obyciu gosciu skoro ma z nami pracowac- wiec jestem zadowolona ;) Maj,.....dajesz rade ze stepperem...widze ze Cie wciagnelo :D...ja musze dzis dadrobic bo wczoraj przez te telefony itd nie zrobilam za wiele..ehh z tym przechodzeniem na fb to nie wiem....bo jak wtedy bedziemy we 3 pisac....chyba ze prywatne wiadomosci....nosz nie wiem....nie mam nic przeciwko ale boje sie ze wtedy sie rozdzielimy a tak mamy nasze wspolne forum - dajcie znac :) nastepna porcje soku zaliczylam...az mi sie w brzuchu przelewa...hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
można na fb utworzyć grupę ja np.mam coś takiego ze znajomymi z podstawówki wtedy wszystkie będziemy mogły pisać razem i wiadomości będą widoczne tylko dla członków grupy:) to jaka decyzja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no ja chetnie :) jak mam Cie tam znalezc??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×