Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Oddać dziecko

Polecane posty

Gość gość

Mam taki problem, mój syn ma 5 lat, nie chcę już się nim zajmować. Za dużo to mnie kosztuje nerwów i kasy. Poznałam faceta, we wrześniu chcemy jechać za granicę ale bez dziecka. On nie lubi dzieci, nie chce ich mieć. Ojciec dziecka nie żyje, moja matka nie chce małego adoptować. Czy mogłabym zgłosić się do domu dziecka i bez żadnych konsekwencji prawnych oddać dziecko? Jak to jest? Czy ktoś się orientuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nikt się nie orientuje jak to wygląda w praktyce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Werka 123
nikt sie nie zna na tym bo nikt nad takim czyms nawet nie zastanawial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak się mogę tego dowiedzieć, w necie nic nie mogę znaleźć na ten temat. Można oddać dziecko do okna życia ale to niemowlaka. Mój ma 5 lat więc to już inna sprawa. Nie wiem jak mam to załatwić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
glupia jestes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sama jesteś głupia. Nie znasz mojej sytuacji to się nie wypowiadaj. Nie chcę nic złego zrobić dziecku, przecież go nie zabije, nie wyrzucę jak niektóre matki tylko chcę oddać do domu dziecka, gdzie się nim zaopiekują, Będzie miał co jeść i będzie miał dach nad głową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i git majonez. Sprzedaj jeszcze moze kasy troche weźmiesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chora jestes psychicznie kobieto czy nudzi ci sie, ze takie glupoty wypisujesz. Zdajesz sobie sprawe. ze to nie jest smieszne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochajaca macocha
Ja sie orietuje... Znajdz pary starajace sie o adobcje i zrobcie adobcje ze wskazaniem. Jesli choc troche obchodzi Cie los dziecka to zrob co mozesz by sprawdzic rodzine w ktorej rece chcesz oddac i zwroc sie z prosba o wglad w ta rodzine. Odpowiadam na ten post bo szkoda mi Twojego dziecka i jestem pewna ze Ty nie dasz jemu milosci ktorej to dziecko potrzebuje i blagam Cie ten ostatni czas poswiecna to by te dziecko trafilo do dobrych ludzi... mi sie to w gllwie nie miesci ale rozni sa ludzie i nie oceniam Cie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochajaca macocha
Nie oczekuj poklasku za to ze nie chcesz zabic dziecka tylko oddac, szok. Facet z ktorym chcesz wyjechac musi byc jakims bostwem bo dla niego matka porzuca dziecko ale apmietaj ze cienia za soba nie zatrzesz. Kiedys syn Cie znajdzie i napluje Ci w twarz. 5 lat temu powinnas myslec co zrobic by nie zajsc a nie teraz co zrobic by sie pozbyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chociaż jedna, normalna odpowiedz. Dziękuję, a jak mam szukać takich ludzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja już wcześniej zastanawiałam się nad tym żeby oddać małego, jak jeszcze nie znałam obecnego faceta. Wpadłam 5 lat temu, postanowiłam urodzić, myślałam że jakoś to będzie. Jak syn miał rok to ojciec dziecka zmarł. Od tamtej pory wszystko się wali. Brak kasy, stresy, mam dość tego wszystkiego. Poznałam faceta, mamy możliwość wyjazdu więc nie zmarnuję tej szansy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochajaca macocha
Najlepiej w swoim srodowisku, dobrze by bylo zeby dziecko juz ich znalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idź do pobliskiego MOPsu i przedstaw im swoją sytuację. Proponując, że najbardziej zależy Tobie na adopcji ze wskazaniem. Nie zbagatelizują Twojego problemu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochajaca macocha
Matki powinny myslec najpierw o dzieciach a pozniej o sobie, pomyslalas ze zmarnujesz szanse na normalne zycie dziecku? Naprawde jestes zdecydowana na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ty w ogole myslisz o losie swojego dziecka? ty nie zmarnujesz takiej szansy a co z tym maluchem? to jest juz duzy chlopiec, swiadomy co sie wokol niego dzieje, zdajesz sobie sprawe jak zlamiesz mu psychike? stracil ojca teraz matka go porzuca bo co? bo poznala gacha I chce jechac po lepsze zycie? moglas go zostawic jak byl maly a nie teraz kiedy ma 5 lat! ty zdajesz sobie z konsekwencji swojej decyzji? zreszta musisz byc jakas patologia skoro nawet twoja matka ma w doopie wnuczka. Myslalas, ze jakos bedzie, z dzieckiem nie ma jakos, to nie jest mebel zeby go wyrzucic, podjelas sie wychowania to powinnas byc odpowiedzialna a nie traktowac dziecko jak smiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślę o przyszłości dziecka, dlatego chcę mu zapewnić opiekę. Mogłabym zostawić go z moją matką i wyjechać, niech ona się martwi. Ile jest takich matek co zostawiają swoje dzieci z dziadkami. Ale moja matka powiedziała że nie będzie na starość się użerała z małym więc co mam zrobić? Zostawić go na ulicy? Staram się poszukać mu domu, nie wiem jeszcze jak to zrobić żeby to miało ręce i nogi ale nie jest mi obojętny jego los.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to wez go ze soba a nie zostawiasz w domu dziecka! zdajesz sobie sprawe jakie twoj syn ma nikle szanse na adopcje w wieku 5 lat! bedzie skazany na zycie w domu dziecka, zostawiony tak po prostu! sam, nagle z obcymi ludzmi, nikt go nie bedzie przytulal, kochal to kolejny numer, buzia do nakarmienia. Dzieci w tym wieku prawie nikt nie adoptuje, biora niemowlaki, zdajesz sobie z tego sprawe? Domy dziecka sa przepelnione, w zyciu ale to nigdy nie myslalabym o sobie w takiej sytuacji, sorry jestes skonczona egoistka. Bierz dziecko ze soba za granice a nie bo facet nie lubi dzieci! tu nie ma wyboru, nie podejmuje sie decyzji dziecko albo facet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie, ze adoptują takie dziecko. Dobrze wychowany chłopiec... Uczy sie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Pewnie, ze adoptują takie dziecko. Dobrze wychowany chłopiec... Uczy sie" to go adoptuj, wiesz co sie dzieje w domach dziecka?? masakra jakas, psa sie nie oddaje do schroniska a co dopiero dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochajaca macocha
Jak trafi do domu dziecka praktycznie nie ma szans na rodzine wiec postaraj sie uniknac tego rozwiazania. Mops Ci pomoze a jak nie to szukajnrodziny poczta pantoflowa lub wlasnie w internecie. A inna rodzina, rodzina ojca dziecka, kazdemu jest obojetny los tego dziecka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mogę go zabrać ze sobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie znam rodziny ojca dziecka, ja nie mam nikogo oprócz matki, dlatego chcę go oddać do domu dziecka, ale może macie rację że jest za duży na adopcję z domu dziecka. Postaram się znaleźć mu rodzinę zastępczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochajaca macocha
Ok nie mozesz...... wiec szukaj rodziny dla niego. Jak trafi do domu dziecka licz sie z tym ze w momencie gdy ukonczy 18 lat stanie przed Toba chlopak ze skrzywiona psychika ktory Toba gardzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko jezeli odrzucisz swoje dziecko to automatycznie jezgo zycie bedzie jednym wielkim koszmarem. Nikt, nigdy mu nie wytlumaczy czemu matka go nie chcial I tak po prostu oddala, on bedzie sie czul jak osatnie dno, uwierz mi. Jego poczucie waryosci bedzie rowne zero bo prawdopodobnie cale zycie bedzie sie obwianial za to, ze rodzice go nie chcieli. Sama masz matke, co by bylo gdybys nawet jej nie miala? teraz postaw sie w jego sytuacji? jak on bedzie to widzial, czul, myslal? Nagle odrzucony, niechciany. Takie dzieci bardzo czesto wyrastaja na kryminalistow, psychopatow, narkomanow, nie maja celu w zyciu, sa niechciane, niekochane. Jestes ty I twoje zycie ale jest tez ten maly czlowiek, ktory cie potrzebuj***ardziej niz myslisz, nawet jezeli nie porafi ci tego do konca pokazac, powiedzic. Uwierz mi, zlamiesz mu zycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochajaca macocha
Trzymam kciuki zeby udalo sie znalezc rodzine dziecku lub... ( brutalne ale to byloby dobre) by Twoj obecny zwiazek rozpadl sie i zebys spotkala odpowiedniego mezczyzne na swojej drodze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kochajaca macocha Matki powinny myslec najpierw o dzieciach a pozniej o sobie, xxx a skąd ty wiesz co matki powinny, a co tak naprawdę czują - przecież nie masz swoich dzieci, nigdy dziecka nie urodziłaś!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Pewnie, ze adoptują takie dziecko. Dobrze wychowany chłopiec... Uczy sie" to go adoptuj, wiesz co sie dzieje w domach dziecka?? masakra jakas, psa sie nie oddaje do schroniska a co dopiero dziecko. // Przeszło mi to przez myśl. Znam osoby ktore by adoptowaly, teraz sa rodzina zastępcza, ale dzieci byc może wrócą do rodziców. Patologia, ale rodzice je chcą. // Autorko zostaw swój adres meilowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"kochajaca macocha Matki powinny myslec najpierw o dzieciach a pozniej o sobie, xxx a skąd ty wiesz co matki powinny, a co tak naprawdę czują - przecież nie masz swoich dzieci, nigdy dziecka nie urodziłaś!" ja sie zgadzam z tym komentarzem, ze matki powinny myslec najpierw o swoich dzieciach, pisze komentarze wyzej I jestem matka! pacanie a ty urodzilas I peiprzysz takie rzeczy???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×