Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

osoby wrażliwe na zapachy

Polecane posty

Gość gość

Użyłam odżywki Biovax. Włosy super ale słodki zapach przyprawia mnie o mdłośc****erfumy każde jedne to samo. Nawet delikatny dove sprawia, ze mam ból głowy i wymiotuje. Musiała bym chyba myć się samą wodą :( i szczerze to używam mało kosmetyków, tylko te bezzapachowe. Mam dość, co robić? Ciągłe migreny, zasłabnięcia bo coś za mocno pachnie :( Dodam, że kiedyś nie było tak źle. Teraz jestem jednym wielkim receptorem zapachów :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzisiaj wyczytałam, że jak organizm jest zawalony toksynami pojawia się nadwrażliwość na zapach. Ale moim zdaniem powodują to hormony. I niestety - też tak mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam tak od lat i wiem co to znaczy można się pochlastać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nurtuje mnie co to za przyczyna. Ostatnio zygłam po kęsie jabłka, bo czułam, że wali chemią(wiadomo jakie są sklepowe jabłka) a inni je normalnie jedli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To się często zdarza u kobiet. Odpowiedzialne są moim zdaniem hormony. Podejrzewam, że to jakiś atawizm. Samice muszą być wyczulone na podejrzane składniki w żywności. Ale jak tłumaczyć to, że nie mogę zjeść kurczaka/jajecznicy na dworze, bo czuję, że to złapało zapach wiatru? Inni wcinają i śmieją się, że wydziwiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam tak samo. Niby coś tam ma być bez zapachowe, a ja czuję i koniec! Masakra! Ktoś oboj wcina kanapkę a mi żołądek do gardła podchodzi! Nie wszystkie zapachy i nie zawsze te same. Można się przez to fobii nabawić bo ja idąc do kogoś w odwiedziny czy na spotkanie zyczynam myśleć "żebym tylko się nie porzygała", "żebym tylko wytrzymała" itp....Cała radość znika bo wiecznie się boję takiego scenariusza. Nie ma na to lekarstwa. Pozbycie się węc****est chyba jedynym wyjściem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
węchu miało, Kafe zagwiastkowała wyraz :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie moge jeść kurczaka bo mam wrażenie, że jem płyn do mycia naczyń,wieprzowina też zaczęła mnie odrzucać. Sałata czasem wali metalem. Zgłupieć można. W domu mam zimno bo ciągle otwieram okno. W miare znosze ryż i jogurt, ale po tym też różnie bywa :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przylaczam sie
nie myslalam, ze ludzie maja takie problemy. ja tez wszystko wyczuwam. drazni mnie wiele zapachow, albo po prostu sa dla mnie za ostre nawet jesli mi sie podobaja. erfum nie uzywam od lat, bo jak sie psiknelam raz, to myslalam, ze nie wytrzymam. moj maz mowi, ze wszystko wywesze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może powinnam pracować jako pies na lotnisku? : D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przylaczam sie
slyszalam, ze dobrze platna praca jest np przy tworzeniu perfum itp gdzie potrzebny jest doskonaly zmysl wechu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×