Gość juda2 Napisano Maj 25, 2014 Witam. Spotykam się z pewną dziewczyną ponad 2 miesiące, ona ma 24 lata, a ja 21. Oboje mamy pracę, ale ona przez to, że świetnie włada językami co chwile ma pomysły takie aby pracować za granicą ( Norwegia czy Hiszpania ), tłumaczy teksty, więc wiąże swoją przyszłość zawodową za granicą. Widać, że ciągnie ją do kasy, u nas z tym słabo. Marzy się jej Barcelona i co chwile chce gdzieś jeździć za granicę. Nie jestem z nią w związku, chciałbym ale przez to, że ona taka jest niestabilna pod tym względem to mi się odechciewa. Chciałbym mieć tutaj dziewczynę, która najpierw postawi faceta na 1 miejscu, a nie pracę czy piękniejszy kraj. Nie wierzę w związki na odległość szczerze. Dziś mi powiedziała, że szuka sobie pracy w Norwegii na lato. Trudno jest zwiększać zainteresowanie jej moją osobą gdy by jej nie było. Rozmowy przez telefon mnie nie interesują, dziewczyna czy chłopak powinny być blisko. Ambitna dziewczyna przyznam to się ceni, ale mnie to nie kręci. Co o tym myślicie, jest sens się angażować? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach