Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nie nadaję się do związku?

Polecane posty

Gość gość

Mój chłopak po 5 latach związku zmienił się okropnie. Nie stara się już w ogóle. A ja ryczę, bo on nie docenia moich starań. Zawsze wszystko jest be, nigdy nic nie jest dobrze. Zupa nie taka, sukienka brzydka, po co mi kwiaty... On uważa, że to w związku normalne! Nie wiem albo on jest pomylony, albo ja nie nadaję się do stałego związku. Mam psychicznie dośc ciągłej krytyki. Nie wiem, limit komplementów sie wyczerpał? Tez już przestaję być miła i skakać nad nim, bo robi się podły. Albo już mnie nie kocha... I pastwi się nade mną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Możemy podać sobie rękę. Mam dokładnie to samo tylko, że mój związek trwa krócej. Ciągle mnie krytykuje. Mam tego dosyć totalnie. Przez to wszystko sie dołuje. Zaczynam mieć kompleksy. Czuje sie niedoceniona i niekochana. Boli mnie strasznie.. Też płacze często. Jeszcze ogląda sie za innymi i głośno komentuje. Zamiast zajac sie mną. To patrzy na inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O staraniu to ja sie nawet nie wypowiadam bo to ja sie ciągle staram i w zamian dostaje gowno w papierku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja już 3 lata jestem z moim ukochanym i on bardzo rzadko mnie krytykuje. Często chwali. Chyba powinnyście poszukać innych facetów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja pragne zwiazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie takie proste. Ale dla własnego dobra .. To masz rację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×