Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dylematy

Dylemat doroslej juz kobiety

Polecane posty

Gość dylematy

Nie wiem czy powinnam w ogole zaczynac ten temat, ale zaryzykuje. Mam dylemat pomiedzy 2 facetami. Jeden jest dobry, zyczliwy, troskliwy, ulozony i oddany, ale nie ma takiej chemii miedzy nami. Drugi..mniej dobry, nie oddzwania, nie odpisuje kiedy trzeba, ale troskliwy i chemia jest niesamowita. Obecnie jestem z tym drugim,ale jestem coraz mniej cierpliwa gdy odzywa sie po 2 dniach. Pierwszy caly czas sie stara o mnie, zaprasza, gotuje. ja nie wiem co mam robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
musisz sama wybrać. Od początku tacy byli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie rozumiem o co chodzi z tą chemią. Niby dorosła kobieta a pisze o jakiejś chemii jak mała dziewczynka. jesteś infantylna. Ja się patrzyłam na chemię jak miałam 15 lat, ale w dorosłym życiu chyba kobieta powinna kierować czymś innym. Ten drugi ma cię ewidentnie w doopie skoro odpisuje ci po 2 dniach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bierz pierwszego, ten drugi wydaje ci sie atrakcyjny wlasnie dla tego ze jest do ciebie zdystansowany, prawda jest taka ze nie moglabys na niego liczyc, bo nie wiesz kiedy kolejny raz zniknie pierwszy ciebie nie zawiedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobiety lubią podobno takich troszkę "złych chłopców",nic więc dziwnego,że jesteś z tym drugim.Związek jednak to starania z obu stron,walczenie każdego dnia o uczucia i uwagę partnera.Miłość ma dawać bezpieczeństwo,zaufanie,piękno i spokój.Nie powinniśmy się zamartwiać,bać,czuć olewanym itp.Z facetem,z którym jesteś obecnie to będzie zapewne na krótką metę.Jeśli odpowiada Ci ciągła niepewność czy będzie wszystko okej i czy on myśli o Tobie na poważnie to tkwij w tym związku.Jeśli jednak chcesz czegoś poważniejszego to moim zdaniem powinnaś wybrać pierwszego pana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dylematy
wiem,ze nikt za mnie nie wybierze i nawet sie mowi jak nie mozesz sie zdecydowac to nie powinnas byc z zadnym,ale.. z tym pierwszym znamy sie dwa lata- zawsze jako znajomi, bardziej przyjaciele dopiero teraz on sie otworzyl i chce byc ze mna, zawsze ale to zawsze moge na niego liczyc z tym drugim bylam juz kiedys,ale to taki lekkoduch, po kilku miesiacach go zostawilam, wrocilismy do siebie znowu, zmienil sie troche na lepsze ale przed nim jeszcze dluga droga, nie zawsze moge na niego liczyc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to proste, wybierz pierwszego. dlaczego? jak myślisz na którego w razie choroby będziesz mogła liczyć? chemia to nie wszystko, to w każdej chwili może minąć i co wtedy? mądrego wyboru życzę. :) W.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziekuje Garger i pozostalym dziewczynom - daje mi to do myslenia. Chyba rzeczywiscie ciagnie mnie do zlych facetow a pozniej jest placz. Wiem,ze nie mam gwarancji z tym pierwszym ale jak nie zdecyduje to sie nie dowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dylematy
Nie moge mowic samych zlych rzeczy o tym drugim, bo kiedy jestesmy razem to jest wspaniale, ale to jest rzadko, zwykle go nie ma..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i tak żaden ci się nie oświadcza, nie chce się z tobą żenić, więc tak naprawdę oboje mają cię w doopie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dylematy
Ja nie oczekuje oswiadczyn. Tylko zastanawiam sie czy da sie zbudowac zwiazek na wszystkich dobrych cechach ale bez tego fantastycznego pociagu ktory czuje do tego drugiego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:)ah czy to juz nastepny temat o zyciu za granica kobiety no i jak sie uklada to nigdy tak naprawde nie wiemy 33333 www.youtube.com/watch?v=-R6CnSqPnEg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dylematy
Czy ktoras z Was miala kiedys taka sytuacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cóz krew nie woda , bedac z pierwszym bedziez miała mysli zboczone , sex zapewne nie bedzie taki fajny jak z tym drugim , ale gdzie sexualnie kobieta jest niezadowolona tam szczescia nie ma .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:55] zal mi ciebie :) mam 26 lat i chemia jest mi absolutnie konieczna, jeszcze raz bardzo bardzo ci współczuje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:55 pewnie jest brzydka i nigdy nie zechciał jej żaden do którego czula chemie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niewiasto dylematy, jak masz takie dylematy spróbuj może na dwa baty:P:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przekleję swoją wypowiedź z innego tematu x Ludzie czesto dobieraja sie na zasadzie przeciwienstw. Mile kobiety biora za partnera sk**wieli,a lambadziary szukaja spokojnych i ulozonych,bo w ludzkiej psychice podswiadomie siedzi ciagota do nieznanego. Wiazac sie z przeciwienstwem siebie ludzie maja nadzieje na brak monotonii w zwiazku nie biorac pod uwage faktu,ze dana osoba wogole do nich nie pasuje i predzej czy pozniej love story zmieni sie w dramat , Może to trochę ułatwi Ci wybór

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dylematy
Nie wiem czy kogos to interesuje, czy ktos wejdzie i przeczyta ale chcialam Wam znac ze zerwalzam wczoraj z tym 'zlym' facetem. Bylo i jest ciezko ale uwazam,ze decyzja byla sluszna. Nie chce czuc sie winna, nie chce ciagnac znajomosci z obydwoma facetami, byloby to nie fair wobec nich i ja zle bym sie czula. Mam nadzieje,ze nie bede zalowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co z tym "lepszym" teraz? a i jak zareagował ten "zły"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dylematy
'zly' jest zalamany, pisal mi juz ze teskni i czy ejstem pewna swojej decyzji itd. Prosilam,zeby nie utrudnial i powiedzial,ze nie bedzie. Mowil, ze nie wie czy bedzie w stanie do kogos poczuc to co czuje do mnie itd. Duzo dobrych rzeczy o mnie. 'dobremu' powiedzialam o tej sytuacji, o tym,.ze podjelam decyzje ze nie chce zeby ktos mi mieszal w zyciu - on uwaza,ze podjelam dobra decyzje,ze w koncu musze sie skupic na pozytywnych rzeczach i na nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeden jest dobry, zyczliwy, troskliwy, ulozony i oddany, ale nie ma takiej chemii miedzy nami. Co zrobisz z tym brakiem chemii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dylematy
Nie ma takiej... Dam sie poniesc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie bardzo rozumiem, można dac się ponieść kiedy ta chemia jest, a kiedy jej nie ma? to trochę tak jak w pracy, nie chce sie rano wstać, ale trzeba, nie lubisz szefa ale musisz się uśmiechać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak doswiadczona mezatka mowie ci zaden z nich, szukaj trzeciego, dobrego, ktory kocha, ulozonego, ale z ktorym czujesz chemie... ci dwaj odpadaja na zwiazek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×