Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Poradzicie?

Polecane posty

Gość gość

Mieszkam za granica i pracuje w magazynie z moim narzeczonym.Moj chlopak pracuje juz tam 3 miesiace to juz jest obcykany w tej pracy.A ja dopiero tydzien i strasznie sie stresuje.Praca polega na tym,ze trzeba pikowac produkty,brac palete i zawijac i tak przez 10 godzin.Moj problem polega na tym,ze ja juz czuje sie zalamana w sensie,ze nie radze sobie,bo czasem sa ciezkie kartony a czasem leciutkie.W tej pracy trzeba wyrobic norme okolo 2400 produktow na caly dzien lub 23 palet...Nie wiem co mam robic czy sie poddawac i nie pracowac tam czy zacisnac zeby nie poddawac sie i dawac rade?Dodam,ze kobiety tez tam pracuja i nawet sobie radza,mowia,ze na poczatku tez plakaly,ale teraz sie przyzyczaily i daja rade.Moj chlopak mnie wspiera na duchu zawsze i mowi,ze damy rade i ze mamy cel uzbierac na mieszkanie.Jak myslicie pracowac tam dalej?Moze faktycznie po paru tygodniach sie przyzwyczaje?Jak myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość roksi
mysle ze tak.przyzwyczaisz sie. wiadomo poczatki sa najtrudniejsze. jezeli nie masz innej pracy co wiesz ze bedzie pewna nie rezygnuj na razie bo o prace teraz ciezko nawet za granica. lepsza kasa niz siedzenie w domu. a jak sie wyrobisz bedzie ci szlo i wtedy tylko wspomnisz jak to bylo na poczatku. nie zalamuj sie od razu powinno byc lepiej soon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
te 2400 produktów to na ile osób? ja wyrabiam z 3 dziewczynami około 2000 w 8h 2 z nas pakują w folię, 2 wkładają do pudeł i oklejają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×