Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mam idealne życie ! :)

Polecane posty

Gość gość

wszystko zaczęło się 13 lat temu. poznałam go na jednej z wycieczek szkolynch, miałam wtedy 15 lat, wymieniliśmy się adresami, wysyłaliśmy sobie listy, dzwoniliśmy z telefonów rodziców oczko.gif . mieszkał strasznie daleko aż 200 km. byliśmy razem, no ale odległość, jeszcze w tamtych czasach zepsuła wszystko...po roku nie wytrzymaliśmy, spotykaliśmy się 2 x w mies. czułam, że jest mi przeznaczony, tak jakbym znalazła 2 połówkę na ziemi choć w to nie wierzyłam...on pochodził z Zakopanego... Kiedy skończyłam 18 lat, a wraz z tym liceum. Oświadczył mi się,było cudownie. Rodzice co prawda byli źli, ale byłam dorosła... Wesele odbyło się w góralskim stylu, było idealnie.Dziś jesteśmy 10 lat po ślubie, on ma swój zespół weselny, ja jestem kosmetyczką,w dodatku prowadzimy pensjonat. Mamy 3 letnią córeczke Basie usmiech.gif . Piszę ten post, aby spytać się tu czy są jakieś kobiety, które się spełniły, mają wspaniałe życie i meża usmiech.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
super gratuluję:) ja też mam idealne życie jestem spełniona, ale nie mam męża to mi do pełni szczęścia zbędne :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
he he rozumiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie, nie jestem spełniona, nie mam męża ani dzieci, życie jest c***jowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Eeee jesteś kosmetyczką po liceum? Czemu nie uczyłaś się dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mów tak :). a i nie myślcie sobie, że zawsze miałam kolorowo :). wychowałam się w patologicznej rodzinie, zawsze swoją chciałam mieć idealna :) i tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
robiłam kursy oraz szkołę policealną :) mam własny salon, więc wszystko mi się w życiu udało.. a kosmetyczka to coś złego ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja się wychowałam w znakomitej rodzinie i nie wiem czy kiedyś spotkam faceta godnego poznania moich rodziców, godnego całowania mych ust, stóp i brania ślubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na pewno ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile zarabiacie ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko 1 dziecko i nie planujecie więcej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oczywiście, że planujemy ! :). zawsze chcieliśmy mieć 3 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to dobrze, bom myslala zes cie sa snoby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośiiuulllaaa
Ja również nie narzekam na życie. Nie mam zbyt wiele, jednak mam dwie ręce, dwie nogi i głowe:) Głowa ta nie przyniosła mi co prawda pensjonatu, ale mam nadzieję że to się jeszcze zmieni. Pewnego dnia postanowiłam się zająć czymś, czym zajmują się z jakimś tam skutkiem pozytywnym, chyba tylko geniusze...(wśród ludzi którzy się tym zajmują jedynie 1% odnosi sukces) Mijały lata a ja uparcie się tego uczyłam,nic mi nie wychodziło, wciąż jestem w polu, ale już pewne rzeczy widzę i potwierdzają się moje prognozy-a to znaczy że robie krok do przodu-dla mnie to jest coś wielkiego, coś co mnie uszczęśliwia. Mam swój zawód w którym doskonaliłam się przez całe życie, zresztą wciąż to robię, jestem w nim dobra i doceniana, ale to jest coś zupełnie innego, nie dla ludzi z mojego pułapu(szczyt szczytów) a ja zamierzam odnieść w tym swój sukces. Mija już 8 rok a ja nie odpuszczam, nie mam zamiaru, niemal każdego dnia poświęcam temu choćby 15 minut nierzadko kilkanaście godzin. Rodzinę też mam i męża i wspólne identyczne marzenia-właściwie to można by rzec że mam idealne życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak jak ja ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
już tu kiedyś to pisałaś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośiiuulllaaa
Można by rzec...ale ja swoje życie uznam za takie dopiero wówczas, kiedy inni będą mi mówili że odmieniłam ich życie na lepsze. Chciałabym kiedyś, dobić do takiego poziomu w którym dajesz komuś wędkę i opowiadasz jak to ty sam tę wędkę musiałeś sobie kiedyś wystrugać, ale że, to już archaizm i on nie musi już tego robić bo dostanie piękną firmową wędkę i instrukcje jak się łowi oraz potrzebną pomoc;) Tak to by było piękne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×