Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

on zonaty

Polecane posty

Gość gość

On ma zone ale twierdzi ze z nia nie jest juz i ze wyjechala z dziecmi, teraz zaczynam w to watpic, bo widze ze dodal ja na fb do znajomych, zastanawiam sie jak to sprawdzic by nie wejsc budziorami w jej zycie. nie chce pisac do niej bezposrednio bo po co, sama bylam zdradzona przez meza i nie chce znalesc sie z nowu w takiej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i zastanawiam sie czy klamie czy nie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Dominika
Skoro mu nie wierzysz to sama pomysl jaką tu logika. Możesz poczekać skoro dowiesz się ze jednak z nią jest to kopiuj go w d**e!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wierze nie wierze sama juz nie wiem, gdyby mi powiedzial odrazu ze ma zone ale z nia nie jest to bym mu wierzyla, ale dowiedzialam sie ze ma po jakims czasie i sama to odkrylam, pozniej on mi powiedzial wszystko ponoc ale w podswiadomosci gdzies tam jest ze moze jednak klamac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My kobiety to takie naiwne jesteśmy, że aż żal Mój były hm... kochanek twierdził że nie ma żony, potem, że owszem ma, ąle z nią nie mieszka Przyciśnięty do muru, przyznał, że z nią mieszka i tworzą normalną rodzinę Szkoda , że już w tym czasie tworzył i ze mną szczęśliwy związek A udawało mu się to wszystko bo oboje przebywaliśmy za granicą Pokochałam go całym sercem a on, cyniczny facet, miał żonę Szkoda gadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
on twierdzi ze nie jest z nia i ze ona mieszka gdzie indziej, ale na weekendy jezdzi do domu i jak do niego napisze to mi nie odpisuje ani nie dzwoni, w tygodniu mamy normalnie bo gadamy sobie. ostatnio mowi do mnie ze nawet jesli nie bedziemy ze soba to bedziemy mieli co wspominac i to 2 razy mi powtorzyl, kolejny raz jak cos takiego powie to mu wygarne czy juz napewno wie ze nie bedziemy ze soba :P tyle razy mu mowilam ze jesli jest z nia to niech mi to powie przeciez go nie zabije, poprostu chce wiedziec w czym siedze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w sumie to sama sie nakrecam bo widze ze zone przyjal do znajomych a ja mu wyslalam jakis czas temu i mnie nie przyjal, wiec jak wchodze na jej profil i widze ja siedzaca z obraczka bez niego i dzieci to sie zastanawiam czy to stare zdjecie - on tak niby twierdzi czy poprostu robi mnie w konia i dziala na dwa baty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przecież to na odległość śmierdzi kłamstwem najlepiej na pisz do kobity i się zapytaj jak są razem to chociaż będzie wiedziała że jej mężuś to burak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie chce niszczyc malzenstwa, poprostu wole sie dowiedziec i to zakonczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakie niszczenie małżeństwa on sam zniszczył spotykając się z nią szczerze powiedziawszy jak bym była na jej miejscu to bym chciała wiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
teraz pewnie jedzie do domu, postanowilam ze sama sie teraz do niego nie odezwe, on sam napisze smsa w poniedzialek zapewne wieczorem, wymienimy dwa zdania i na tym koniec, czuje ze nie ma co robic sobie nadziei i zyc w przeswiadczeniu ze jest tak jak on mowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×