Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

WESELE czy wypada pójść samej?

Polecane posty

Gość gość

mam za dwa miesiące dwa wesela dość daleko od domu. Jestem po studiach, nie mam faceta i nigdy nie miałam. Nie chcę ciągnąć jakiegoś dalekiego znajomego, a wolnego bliskiego kumpla też nie mam.. Niestety na jednym z nich musze się pojawić, bo to bliska rodzina, urwali by mi łeb! co byscie zrobili na moim miejscu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i dochodzi też taka kwestia, że jak sama pójde to nie będę sie dobrze bawić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie poszłabym, wesele to nie konferencja, ze jakoś przesiedzisz, to raczej impreza taneczna.Nie chciałbym aby z łachy, obowiązku wujkowie i faceci z rodziny zmuszeni byli ze mną tańczyć.jak sobie to wyobrażasz, ludzie pójdą tańczyć, a ty będziesz siedziała ze starymi babkami, albo czekała, aż ktos własnie z "obowiązku" z tobą zatańczy.Ja bym tego nie zniosła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bywałam sama na weselach i dobrze się bawiłam :classic_cool: ale to pewnie dlatego, że nie lubię tańczyć i o dobrej zabawy wystarczy mi wóda, żarcie i mieć z kim pogadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tam na wesela nawet bliskich nie idę. A Ty się nie zastanawiaj, czy wypada, czy też nie wypada. Zrób tak, żebyś Ty czuła się dobrze. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zależy jak bliska rodzina. Jak np. siostra, brat ślubuje to bym poszła, jak dalsza to nie. Albo wzięłabym jakąś osobę towarzyszącą, albo zostałabym w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale ja niestety muszę pojśc, nie darują mi tego..... szczerze mowiac nie chce iść sama, ale chyba będę zmuszona. pewnie wszyscy będą gadac: jak pojde sama to czemu sama jestem, a jak pojde z kims to beda plotki ze to moj chlopak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zaleśży od gości, jak jest sporo modych ludzi, to nie bedzie tylko tańców w parach , a ogłna zabawa, no i zalezy do której grupy wiekowej się zaliczasz.Czy do wolych strzelców, czy to mamusieck, żón itp.Z racji wieku z kim się identyfikujesz, czy umiesz się bawić z 18-19 latkami, nie krępujesz ich i tam widzsz swoje miejsce, czy będziesz czekała, aż jakaś zona odstąi na jeden taniec męża. Sama wiesz najlepiej jak wesele będzie wyglądało, kto będzie itp. No raczej sama bawić się dobrze na wesele nie będziesz, mozesz się ewentualnei najeść, napić i posiedzieć słuchać rodzinnych plotek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie poszłabym sama na wesele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pewnie duzo mlodsze kuzynki poprzychodzą z chlopakami, a ja wiecznie sama jak kołek.... syn mojej chrzestnej bierze slub, dla mnie to bliska rodzina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ludzie zawsze będą gadać, jak nie masz męża, jak go masz, jak nie masz dzieci, jak masz 1 czy 5 też :) Także na to bym nie patrzyła. ja nie poszłabym sama właśnie dlatego, że nie miałabym z kim tańczyć. A na weselach wiadomo dużo utworów jest do tańczenia w parach. a pójść i tylko siedzieć i jeść, czy pić, to dla mnie nic ciekawego. Najeść to mogę się w domu, albo pójść do restauracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poproś jakiegoś kumpla, tylko wolnego :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mam kumpla :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×