Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

teściowa!

Polecane posty

Gość gość

Napewno nie będę orginalna w tym co napiszę, ale proszę o poważna radę. Mieszkamy tzn. ja, mąż i dziecko z teściami. I to już 12 lat. W sumie zawsze jakoś się dogadywaliśmy, teściowa owszem rządziła a mnie to denerwowało, ale starałam się schodzić jej z drogi nie dopuszczać do konfliktów. Przeszłam chorobę nowotworową, ona zawsze mnie wspierała. Ale wczoraj nerwy mi puściły. Syn zaczął ze mną dyskutować a ona wtrąciła od razu, że on mnie nie słucha, że źle go wychowuje, że on mi mówi co chce....nie wytrzymałam i wydarłam się z całych sił, że co mam zrobić w takim razie bić go o każdą d**erelę, czy co! No naprawde wrzeszczałam. I teraz teściowa się do mnie nie odzywa i atmosfera w domu jest gorzej jak zła. Chciałam juz ją przeprosić, ale mój mąż twierdzi, że nie miałabym racji i wtedy to juz w ogóle by mi rządziła a tak niech czuje respekt. Źle mi z tym i nie wiem co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dodam, że nie pierwszy raz tak mówiła. Często zwłaszcza przy obcych podkreśla, że syn robi ze mna co chce i nie trzymam żadnej dyscypliny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A właśnie że wypada przeprosić, za sam ton wypowiedzi. Jednak mieszkasz u nich i krzyczeć na gospodynię, starszą kobietę, matkę męża...nie wypada ;-( oczywiście wytłumacz, że zdenerwowałaś się i że jednak prosisz o ewentualne rady na osobności, nie przy synu, niemniej za swój ton i podniesiony głos przeproś. Atmosfera się oczyści a teściowa na pewno będzie już uważała, pamiętając Twoją reakcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo rzeczywiście jakaś rozlazła jesteś. Chciałaś przeprosić to trzeba było, a nie słuchać głupszych od siebie. Masz swoje zdanie, czy tylko krzyczeć potrafisz na kobietę w jej domu? Przeproś i porozmawiaj jak dorosłą z teściową, bo ona sporo racji ma. I pisze się OR-Y-GINALNA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może i jestem rozlazła, ale to jest także mój dom, nie tylko teściowej. Owszem ja się tam przeprowadziłam, ale ja przez te lata pracowałam, remontowałam i rozbudowywałam ten dom. Jest on równiez prawnie przepisany na mnie i męża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×