Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Listopadowe mamusie 2014

Polecane posty

Gość Andzik87
Hej dziewczyny;) U mnie noc w miare choc miałam problem ze zasniecie;) Wczoraj wogóle długo gadalismy z m w łóżku i nie moglismy sie napatrzec na moj brzuch. To co wyprawiał nasz syn w srodku nie da sie opisać;) widok bezcenny tym bardziej ze mezowi udało sie to zobaczyc;) xxx U mnie dzis paskudna pogoda. Zimno i pada od samego rana. w ogóle ta pogoda nie zacheca do niczego. Tak wiec w planie mam dzis tylko obiadek i lezenie na kanapie;) Wczoraj poprasowałam i wyprałam wozek;) drugi wózek bo jeden mam od mamy po sisce a w poniedziałek maz mi przywiózł drugi od kuzynki. Wózek Quinni buuz Głeboki plus spacerówka i fotelik maxicosi. Cały komplet;) teraz mam do wyboru do koloru;) xxx Karolina na ktora masz wizyte? xxx Magdalenka moja trudno powiedziec czy to juz. a lekarz cos ci mówił o szyjce czy sie skraca? bo ja tez mialam takie bole jak na @ i myslałam ze mi czop odchodzi a w pon na wizycie okazało sie ze nic sie jak na razie nie szykuje;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry;) Dziewczyny noc miałam tragiczną;( strasznie wymiotowałam, przy tym pojawiły się napięcia brzucha i bóle idące z krzyża;/ pożniej zachwiało mi się na kibelek;/ myślałam że zaczynam rodzic;d że może moj organizm się oczyszcza;d trochę pochodziłam bo jak się położyłam to nie mogłam wyleżeć, zrobiłam sobie miętkę i postanowiłam poczekać co bedzie dalej. Zaczęło robić mi się zimno aż miałam dreszcze, wziełam moj ulubiony kocyk i tak w pozycji półleżącej zaczęło wszystko się uspokajać i zasnęłam. masakra nie wiem od czego mnie tak wzięło;/ xx Pogoda u mnie jesienna, pochmurna i deszczowa;/ Nie wiem co bedę robić, chciałam umyć lodówkę ale nie wiem czy wena dopisze;d xx Idę zjeść śniadanko;) xx Miłego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalenka_moja788
Jutro mam wizytę ostatnia była 2 tygodnie temu i wtedy żadnego rozwarcia nie bylo.. Mam nadzieje, ze cos się zacznie dziać bo już nie daje rady chodzić i funkcjonowac normalnie...bo prawda 37 tydzień zacznie mi się w sobotę..więc kiedy bym mogła spokojnie rodzic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tego nie rozumiem do końca czemu wszyscy mówią że dziecko powinno być w brzuchu jak najdłużej. Przecież ciąża donoszona jest od 38 tc wiec ja bym milion razy bardziej wolala żeby poród sam się już zaczął niż żeby mi mieli po 40 tc wywoływać bo to chyba nic fajnego. Andzik a czemu właściwie biorą Cię do szpitala jeszcze przed terminem? Tylko dlatego że Leon zapowiada się taki duży?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalenka_moja788
Jutro mam wizytę..ostatnia była 2 tygodnie temu i wtedy nic rozwarcia..mam nadzieje ze cos się zacznie dziać bo już nie daje rady...37 tydzień zacznie mi się w sobotę więc teoretycznie kiedy mogę rodzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misiula24
dzień dobry mamusie ja noc miałam dziś spokojną tylko siku 2 razy. Młodego odwiozłam 7.30 do przedszkola wypiłam kawusie, zjadłam śniadanko ogarnęłam dom i teraz sobie odpoczywam i tak ciągle mi wracają mysli ,że to już tak blisko i misiek bedzie z nami jest i radosc i strach mieszanka wybuchowa. xx Meg biedny synuś strasznie go to choróbsko morduje, uściskaj go od nas i życzę mu dużo zdrówka. xx A co do dzieci to też sie tak zastanawiam, bo mój synuś pyta czy jak urodzi się braciszek to bedzie mógł z tatą do nas przyjechać a ja nie wiem co odpowiedziec. Mówię ze zalezy czy pani doktor sie zgodzi a on mi na to ze schowa sie tak żeby go nie widziała. I tak się zastanawiam czy mąż możego zabrać bo jak rodziłam w Tarnowie to pamietam , że nie chcieli wpuszczać małych dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak ja rodziłam to akurat był mały baby bum, i nie bylo miejsc na oddziale, i leżałyśmy na porodówce w sali przedporodowej. A na porodowke żeby wejść trzeba na dzwonek zadzwonic*****amiętam ze do jeden dziewczyny która leżała ze mną na sali przyszedł mąż z roczną córeczka, także raczej tego nie przestrzegają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam! Pałka- ja wczoraj mialam nagle tyle energii, ze cala lodowke umylam :)) chyba instynkty przed porodem sie budza, zeby wszystko bylo czyste i gotowe Poza tym narobilam jedzenia: rosol, sosik chrzanowy, nalesniki... xx Od 2 nocy lepiej mi sie spi, mniejsza zgaga, bo brzuszek jest nizej i lepsze samopoczucie nie liczac bolu miednicy, bioder i wszystkiego na dole i w ogole jedna stopa mnie boli.. xx Snilo mi sie, ze mi czop odszedl z nitkami krwi i mowie do meza, ze teraz porod moze byc o kazdej porze a on do mnie: codziennie to mowisz, hehe Schizuje, bo z corka pod koniec 36t5d odszedl mi czop a dzis mam 36t3d a chcialabym donosic do listopada. Jutro do fryzjera a w piatek pojde sobie na badania. xx Co do donoszonego dziecka, to ja w 37t0d urodzilam corke i nie miala problemow- byla donoszona. xx misiula- ja tez mam podobny problem, moja ma 4,5 i uprzedzilam corke, ze bede musiala isc do szpitala i nie wiem, czy bedzie mogla mnie odwiedzic. Lepiej zeby tatus dopytal, aby uniknac rozczarowania, jak sie okaze, ze synek jest za maly. xx Meg- mi tez wszystko leci z rak.. tragedia xx Andzik- no to teraz mozesz dobierac wozki do ubrania :)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andzik87
Promyczek dokładnie. Ale ten jeden zostawie u rodziców zebym u nich mogla sobie jezdzic a drugi bede miala u siebie. xxx Tak Claudia ze wzgledu na wage dziecka. W moim szpitalu rok temu zmarła dziewczyna po porodzie i teraz bardzo na wszystko uwazaja i dmuchaja na zimne. Moj m tez bedzie spokojniejszy ze juz w szpitalu bede. A tym bardziej ze zostanie tylko tydzien do terminu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalenka_moja788
Promyczek85 ja wczoraj na siedząco fugi między płytkami na podłodze umylam a nie mam małej łazienki...nie wiem co się ze mną stało :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misiula24
no dokładnie nie chcę żeby wracał sie ze szpitala smutny bo nie mógł nas zobaczyc a to jest kawałek drogi. Wszystko się dopytam na miejscu. xx Torbę do szpitala wkonu mam skonczoną takze ok, pytałam wczoraj położnej o dok do szpitala i ma wystarczyc karta ciąży bo sa wpisane wszystkie wyniki badań i grupa krwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agagula
Hej. Nadrobie czytanie pozniej:-) Jestem w domu z moim SYNEM!:-) Urodzil sie 19.10.2014 przez cc o 1.48 :-) 56 cm i 3360:-) ma wlosy:-) Wody odeszly mi oczywiscie w Lebie i od razu regularne skurcze:-) 170km/h do domu po torby i na porodowke:-) chcieli zebym rodzila naturalnie...haha skurcze mialam przez 3 godz. Kliniczna podjela decyzje o cc i poszlo... Ogolnie zaluje ze nie rodzilam sn... Buziaki i do pozniej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misiula24
Agula gratulacje i super ze juz po wszystkim najwazniejsze że synek jest zdrowy. Dużo szczęscia izdrówka wam życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agula gratulacje. ... :-) super ze wszytko się dobrze skończyło i ze z Wami dobrze. Będziesz miała co wspominać :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nfocat
agagula akurat bralam prysznic i myslalam o Tobie ze na pewno juz urodzilas!! gratulacje!!!! wszystkiego dobrego dla calej rodzinki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nfocat
no to uaktualniamy :D :D ROZPAKOWANE: Stokrota33-------???------3dz---02.10------synek------350 0/57---cc Anja----------------27l----- 1dz---09.10------Hania------3250/56---cc Asiek1111--------30l------1dz---14.10------Julian-----235 0/48---cc Agagula-----------31l------1dz---19.10------Mieszko---3360/56---cc CZEKAJĄCE: Karolinaaaaaa---26l--------1dz-----------01listopada----- ----syn newt ----------------37l--------2dz----------01 listopada---------Adaś Andzik87-----------27l--------1dz----------03 listopada---------Leon Claudina-----------27l--------1dz----------04 listopada---------Córcia onaoczekująca---27l--------2dz----------06 listopada---------córka Matosza------------38l--------3dz----------07 listopada---------Kalina Malwi86------------28l--------1dz----------09 listopada---------Marysia Misiula24----------25l--------2dz----------09 listopada---------Mikołaj Katka84------------30l---------2dz---------11listopada- --------Synek Ags------------------33l---------2dz---------11listopada- --------Córa kita1987-----------27l---------1dz---------14 listopada---------córka Safari29------------29l---------1dz---------14 listopada--------córka izulinka7-----------24l--------1dz----------15 listopada--------Zuzia Martyna8----------26l---------3dz---------15 listopada-----Nadia/Artur magdalenkamz---24l--------1dz---------15 listopada--------Synuś Marita1990---------24l--------1dz--------15listopada ---------Bartek Pałka89-------------25l---------1dz--------16 listopada--------Maja promyczek85------29l---------2dz-------16 listopada---------Kubuś gosiaczek847------30l---------2dz-------22 listopada--------Nataniel zimowaMama-----25l---------2dz--------23 listopada---------Synek nfocat---------------26 l--------1dz--------23 listopada---------Jeremi repetytorium------29l---------2dz-------23 listopada---------Asia zawiecha-----------24l---------2dz-------25 listopada---------Katrina Neska851-----------29l---------1dz-------25 listopada---------Michaś Meg333--------------36l--------3dz-------25 listopada----------Nikola nata91lia-----------23l---------1dz-------28 listopada----------Nikoś Mila85---------------29l---------1dz-------29 listopada----------Hania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agagula! Gratuluje! Jak znajdziecie czas napisz jak sie czujesz a z tymi wloskami mnie rozbroilas :)) xx Zadzwonilam sobie do tata (bo nurtuje mnie jedno pytanie) i pytam, co mialabym zrobic, jakby mi wody odeszly, dzwonic po taxi, karetke czekac na meza itp. To mi powiedzial, ze po karetke, bo mozna w kazdej chwili urodzic- jakos mnie emocje rozsadzaja i sie rozryczalam po rozmowie a potem Agagula mnie rozsmieszyla z wloskami dzieciatka. x W ogole dziwnie mi, bo raczej nie planujemy 3. dziecka i z jednej strony chce urodzic a z drugiej to moze moja ostatnia ciaza i tak mi szkoda, ze nic mi nie bedzie sie wiercilo w brzuchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agagula GRATULACJE!!! Ja też o Tobie myślałam odkąd wyruszyłaś do Łeby i wszystkie tu obstawiałyśmy że pewnie tulisz już Mieszka! Super że już jesteście w domu! Ty to jesteś wariatka, będziesz miała mu co opowiadać jak pędziłaś w skurczach z Łeby do Gdańska (Dziewczyny to jest ponad 100 km!) Z niecierpliwością czekamy na Twoje posty z relacją jak tam pierwsze dni w domu z noworodkiem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andzik87
Agagula ale super wiadomosc od rana;) moje gratulacje i duzo duzo zdrówka dla całej rodziny;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marita1990
Agagula cóż za wiadomość z rana:) Gratulacje Kochana! Ucaluj Mieszka od ciotek i posmyraj go po czuprynie:D x Ja jakoś spać nie moglam, ciągle się budzilam. Od 9tej jestem z moim niemężem w trasie (jest przedstawicielem handlowym). Nie wiemco mi odbiło, bo juz mam dość: D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marita1990
Tak w ogóle to dalas czadu Agagula:D taki kawał na skurczach jechać:D Ja mam z 70km do szpitala także pocieszylo mnie to - pewnie zdarze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malwi86
Agagula, wielkie gratulacje dla Was!!! Extra, ze jesteście juz w domku. Życzę szybkiego powrotu do formy i samych pięknych chwil z cała Twoja rodzinka:):) buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agagula super wiadomości;) Gratulacje i dużo pociechy z Mieszka;) będzie co wspominać;) dobrze, że zdązyłas pojechać po torby i do szpitala;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ags
Agagula, cudnie!!! Gratulacje!!!! Wrozka powinnas byc, bo dokladnie sobie porod przewidzialas. xxxx Katka, no wytrwalysmy, az samej mi trudno uwierzyc :) xxx Karola, daj znac jak po wizycie. Mnie wieczorami mecza bole brzucha no i brzuch twardnieje jak chodze i ciagnie na dol ale nic poza tym sie nie dzieje. xxxxx Claudina, tez troche dla mnie dziwne jest z tymi tygodniami. Niby dziecko donoszone jest od 37 tc ale mi jeszcze w pl lekarz prowadzacy mowil ze najlepiej jak ciaza trwa 40 tygodni i to samo tu polozna. xxxx Andzik, szkoda ze lekarz nie potrafi sie jednoznacznie okreslic :/ xxxx Ja mam dzis polozna i badanie na paciorkowca. xxxx Dzis mi wreszcie adaptory do wozka przyszly, bo wczesniej zapomnialam zamowic. Teraz juz moge rodzic, bo balam sie, ze jak urodze to noe bede miala jak pozniej z mala z domu wyjsc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość repetytorium
Agagula gratulacje:D super,ze juz po jestescie,synek zdrowy,kudlaty:)no i juz w domku!ucaluj Maluszka i pisz jak sobie radzicie:) xxxx Promyczku,ja mam podobne uczucia,tez myślę,ze raczej wiecej dzieci nie z majstrujemy:)no i jakis taki zal jest,ze brzuszek będzie pusty...jak urodzilam córkę,to przez jakiś czas mowilam do pustego brzuszka,czy go glaskalam pod prysznicem haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość repetytorium
Ags,moja znajoma ur córeczkę w 37tyg.wiec dziecko donoszone,a synka w 40 i ona twierdzi,ze jest roznica pomiędzy rozwojem dzieci,odpornością itp.w sensie ze synek zdrowszy,szybciej motorycznie sie rozwijal,nie mial kolek,problemow ze ssaniem itd.moze przypadek i kwestie osobnicze dzieci,a moze cos w tym jest?!nie wiem,ona tez nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Anja
AGAGULA juuupiiiiii :-) Gratulacje nasza " wariatko " napisz w wolnej chwili jak sie macie.No i jak cc zniosłaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość repetytorium
Malwi a jak u Ciebie syt.?!;) xxxx ja bylam u lekarza wczoraj,antybiotyku nie dostalam,na razie...;)mam jakieś krople do nosa,inhalacje no i zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
repetytorium- mysle, ze chyba to sprawa bardziej indywidualna odnosnie urodzenia dziecka w ktorymstam tygodniu pod koniec, bo jak mowilam urodzilam w 37. tyg. Corka wspaniale sie rozwijala motorycznie i psychicznie, nie chorowala, nie miala kolek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Promyczek dokladnie to samo mialam napisac. Moj syncio z 37 tygodnia i raczej problemow nigdy nie bylo a sprawnoscia fizyczna przewyzsza nie jednego starszaka. Mam porownanie z dwa lata starszym bratankiem. W szkole nie na problemow. Jak uda mi sie donosic ta ciaze do 40 tc to bede mogla cos wiecej powiedziec ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×