Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Boję się facetów odnoszących sukcesy i zawsze staram się takich unikać

Polecane posty

Gość gość

tymczasem tak się składa, że właśnie ktoś się mną zainteresował i jawnie to okazuje. Na razie trzymam dystans, ale wygląda na to, że tak samo mocno mnie irytuje, jak pociąga. A wy jakie macie doświadczenia z facetami o wyższej pozycji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ankieta?:D czy co ? za wiele tytulow ,zyby sie teraz rozpisywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, samo życie. :) Zastanawiam się po prostu, czy ktoś ma podobnie? Czy też tacy faceci wzbudzają waszą nieufność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja nie :) jak byłam młoda i zakompleksiona to sie balam, bo uważałam, że nie jestem ich warta i uciekałam gdy któryś mnei zagadał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co maja sukcesy do zycia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A faceci boją się kobiet sukcesu, zawsze jest tak że osoba mniej wykształcona, mniej obyta, biedniejsza, będzie się czuć gorzej przy "lepszym" partnerze, dlatego ludzie dobierają się w pary z podobnymi do siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kretyn :D a co ma bieda do inteligencji ,czy ty oslowaty gamoniu :D parodia,chyba ze masz problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ludzie inteligentni są zaradni, a co za tym idzie potrafią zarobić i to jest fakt. Ktoś kto uważa się z inteligentnego a nic nie ma, wcale nie jest inteligentny. Poza tym temat nie jest o inteligencji, tylko o pozycji społecznej, a kasa jest jednym z jej elementów, nikt tu nie wspomina o inteligencji, a już na pewno nie ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak się składa, że rzeczywiście czuję się od niego kimś gorszym. Mało zarabiam, nie odnoszę większych sukcesów i raczej odnosić nie będę, moje życie nie jest takie ciekawe i "światowe"... Nie jestem też przebojowa i mam mało znajomych. To wszystko sprawia, że zamiast cieszyć się tą znajomością, robię stale uniki. Wiem bowiem, że nie mam nic do zaoferowania jego osobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co prawda jestem jeszcze dość młodą osobą i wszystko przede mną, a on jest ułożonym facetem po 30, ale niezbyt mnie to pociesza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem bowiem, że nie mam nic do zaoferowania jego osobie x Kobieta jest na uprzywilejowanej pozycji, w naszym kraju panuje stereotyp że to facet musi być głową domu i to on musi utrzymać rodzinę, więc kobieta nie musi dużo zarabiać. Poza tym ludzie są różni, mają różne wartości i przekonania, niektórzy będą szukali kobiet podobnych do siebie, o podobnej pozycji, zbliżonych zarobkach, itd... a inni idą za głosem serca i za emocjami, wtedy nie ważne kim jesteś i co robisz, liczysz się ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ok, ale ja nie chcę czuć się od nikogo gorsza. Chcę być na takiej samej pozycji co mój partner i samodzielnie sobie radzić. Taką mam już naturę. Inna sprawa, że tacy mężczyźni wydają mi się bawidamkami, którzy myślą, że skoro mają kasę, mogą mieć każdą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Problem leży w twojej samoocenie, w sumie nawet jak ktoś jest biedniejszy, głupszy, mniej zaradny nie znaczy że nie jest dobrym człowiekiem, często nawet tacy ludzie są lepsi od tych bogatych, zaradnych biznesmenków za dychę ;) Kasa niestety na większość ludzi bardzo źle wpływa, tacy ludzie często są oderwani od rzeczywistości, traktują innych przedmiotowo, itd... jaki jest ten co wpadł ci w oko, sama musisz ocenić ;) Ale ty chyba wcale go nie chcesz, bo gdybyś chciała go poznać bliżej, to nie miałabyś żadnych wątpliwości ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie tak, że nie chcę. Rozmawiam z nim cały czas normalnie, ale też trzymam pewien dystans. Wolę być ostrożna, tym bardziej że on ma mnóstwo znajomych wśród kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic nie stoi na przeszkodzie aby go poznać lepiej, jak go polubisz, jak okaże się w porządku gościem, to czemu nie spróbować? Jak nie spróbujesz, to się nie przekonasz ile jest wart... tylko trzymaj lekki dystans ;) Jak facet ma kasę i pozycję, to zawsze za nim będą latać jakieś suki, pytanie tylko czy jest odporny na ich wdzięki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×