Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy kapiecie codziennie dzieci?

Polecane posty

Gość gość
Normalnie jak się lubi czystość to i czasem w ciągu dnia się trzeba umyć. Nigdy nie lubiłam taplania się we własnym brudzie(wanna) dlatego biorę prysznic. Po bzykaniu też się nie myjecie? Ciiippppki wam muszą nieźle śmierdzieć. Fu fu fu;! Brudasy nie rzucają w was mydłem przypadkiem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mieszkam w domku na wsi,moja kuzynka w centrum gdanska,jej dzieciak03letni nawet nie ma gdzie rak ubrudzic porzadnie a ta go wsadza do wanny,leje pol butli plynu i tak moczy codziennie,sama prysznic rano i wieczorem...dla mnie to nie jest dbanie o higiene tylko fanaberie,kiedys kobiety tak nie cudowaly i problemu nie bylo.. ja w lazience mam tylko mydlo,recznik,papier toaletowy i przybory do zebow. A jestem główna ksiegowa w duzej koropracji,mozna?mozna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
obojętnie jak myc byle nie chusteczkami , moja ma ponad 2 lata i kupiłam plastikową michę owalną wlewam wodę i wsadzam i myję , zawsze to mniej wody niż do wielkiej wanny. Ja biore prysznic rano i wieczorem czasami kąpiel wieczorem. A co do pościeli zmieniam raz w tyg czasami częściej co 5 dni - moje dzieci jak sie urodziły w szpitalu były kąpane codziennie przez położne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antybrudek
smrodki z was. Haha i rosną wam małe brudaski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakas masakra ja mam 4 dzieci ,ale wszyscy sie kapiemy wieczorem ,jak mozna po calym dniu sie nie umyc.... rano tez dorosli prysznic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co dzień, czasem bez włosów. Sporadycznie zdarza się co drugi dzień na przykład gdy wrócimy do domu, a on już zasnął na noc wtedy przemywam go chusteczkami. Natomiast w lecie przy upałach kąpał się minimum 2 razy dziennie :) Uwielbia wodę, wannę, prysznic więc to dla niego sama przyjemność.Pani księgowa z korporacji z 11:11, a nie lubisz czasem się pomoczyć w lawendowej soli borowinowej? Albo chociaż nasmarować czymś co pachnie? :) Uważasz, że częste mycie skraca życie? - skóra się ściera i człowiek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:11= wielka pani tylko z doopy śmierdzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a Wy nie przesadzacie trochę? Przecież to są dzieci, nie ma opcji, żeby po jednym dniu bez prysznica śmierdziały. Dla mnie co poniektóre tutaj mają jakąś obsesję z tym myciem i śmierdzeniem, naprawdę. Każdy lekarz Wam powie, że zdrowsze dla skóry jest mycie skóry co dwa, trzy dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie piszę, że mi dziecko śmierdzi. Jest bardzo r. uch-liwe i się poci, nie mam sumienia go kłaść gdy się lepi, ale też nie jestem maniaczką! Jak zaśnie niekąpane to niech śpi albo jak jest markotny to go nie pcham na siłę pod wodę. Lubi się chlapać i już. To nie jest zawsze kąpiel stricte - czasem to zwykłe siedzenie w ciepłej wodzie z zabawkami :) To nie jest chyba przesada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dziecko też lubi iść spać świeżutkie. Może nie taplac ich w całej wannie piany ale prysznic to na pewno powinien być codziennie. Moja szwagierka myje co drugi dzień i jak ostatnio mala przewijalam to myślałam ze padne... Smród jak nie wiem normalnie jak stara nie myta c*****a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to tak, zgadzam się z tobą. I podejrzewam, że rzucające wyzwiskami to wcale nie skrajne czyścioszki, a babki które wiedzą jak powinno być, ale u nich tak nie jest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ekstra usprawiedliwienie wlasnego lenistwa i syfiarstwa-dzieci brudne dzieci szczesliwe...Ja juz znam te szczesliwe dzieci-pracuje w przedszkolu i na 20dzieci sadze ze codziennie kapie sie moze z 5.na zaj.ruchowych paznokcie dzieci u nog to zgroza-dlugie,czesto czarne i dodatkowo sala po takich zaj.choc to maluchy smierdzi-oczywiscie nie potem ale po prostu takim myciem sie wlasnie co 2,3dzien...Rozumiem jezeli ktos dziecko nie kapie codziennie ALE codziennie myje mydlem miejsca intymne,rece pare razy dziennie,buzie itp.Mam w domu niemowle-kapie codziennie.Corki 7i8letnia same sie myja,obowiazkowo pupe,twarz ,pachy mydlem.Sprawdzam co dzien paznokcie,codziennie wszustko swieze i poprasowane.Mam uczulenie na brudasow i takie lightowe podejscie do higieny...Za pare lat te sane ludki beda smierdziec w autobusach,myc sie dokladnie przed weselem i swoje dzieci rowniez wychowywac wedle zas.brud to szczescie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co drugi dzien od urodzenia, tak mi poradzila polozna i tak robie, dziecko nigdy nie mialo problemow skornych, potowek no nic. nie jest brudne, zmieniam jej pampersy, podmywam tam. Dziecko nigdy nie choruje, nie zyje w sterylnych warunkach. Nie myje jej zabawek czesto, nie zmieniam poscieli co chwile itd. Zyje? zyje i ma sie swietnie. Ma 10 miesiecy, nawet kataru nigdy nie miala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W miescie nie ma gdzie rak pobrudzić. Tak? Ciekawe. Moja ma trzy lata i tak zapiernicza po domu ze wieczorem po prostu trzeba ja umyć. Nie myc przedszkolaka? Dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam dwulatka i myje go od urodzenia codziennie. Chyba że zaśnie jak wieczorem skądś wracamy to wtedy odpuszczam. Nie wiem jak mozna myc takie dziecko co drugi dzien. Przeciez takie dziecko biega , poci sie , chodzi na plac zabaw. . Poza tym w ciagu dnia zdarza mu sie czyms zalać . Dla mnie bez sensu jest mycie tylko kilku części ciala jak mozna szybko umyc cale dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedyś czyste i zadbane dziecko to był priorytet teraz to juz zanika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość_wtorkowy
gość dziś Ej, dziecko bez kąpieli, nawet drugi dzień, nie może tak śmierdzieć. Może jakieś zakażenie ma, albo chorobę.... Ale tu chyba wszystko się nam plącze, co innego kąpiel (codzienne moczenie się w wanience nie jest korzystne dla skóry noworodka), co innego prysznic, co innego umycie kilkumiesięcznemu dziecku (od urodzenia) pupy wodą pod kranem (zdrowsze to i bardziej higieniczne, niż smarowanie tymi chusteczkami). Chyba buzię i ręce (szczególnie roczniakowi i starszemu) myjecie częściej niż raz dziennie, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joanna323232e
zastanowcie sie kobiety po co to robicie? po co myjecie dzieci codziennie? dlatego bo tak trzeba? kto tak powiedzial? ani jeden dobry lekarz nie powie wam, ze to jest dobre dla zdrowia dziecka! sciera naturalna flore bakteryjna! i jest sens mycia tylko kilku czesci ciala, wlasnie po to zeby jak najmniej tej flory naruszyc! Rozumiem jesli dziecko jest cale w blocie itd ale wasze tak maja codziennie? Ja myje co drugi, dziecko ma sie super, nie ma problemow skornych, nie smierdzi. Siebie tez nie myje codziennie, sama tez nie smierdze. Dbam o higiene, myje miejsce intymne pachy buzie zeby. Jestesmy obie zdrowe i zyjemy. Dziwicie sie, ze teraz dzieci ciagle choruja, na wszystko maja alergie itd. Najlepiej w szklanej kuli je zamknijcie. Nie ma nic gorszego dla ukladu odpornosciowego niz sterylne warunki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Joanna,kąpiesz i myjesz się co ile?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no cóż mozecie tak jak Ludwik IV umyć dzieci 2 razy w zyciu - nawyki z domu sie wynosi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość_wtorkowy
zwolenniczka konkubinatu dziś Widać to w toaletach publicznych - ile osób wychodzi nie myjąc rąk. Bleeeee :( Ale na każdym etapie życia (noworodek, niemowlę, przedszkolak), trochę inaczej się postępuję. Jak Wam mówili lekarze czy położne np. o myciu cipki u noworodka? Ja, jako niedoświadczona matka, pytałam kilka osób (w szpitalu po porodzie, pediatrę, położną środowiskową) i wszyscy mówili nie nie można noworodkowi usuwać tej wydzielinki, która jest od urodzenia (chyba że kupa się jakoś mocno wbije w cipkę, ale dopóki dziecko nie siedzi, to rzadko się zdarza). Pytałam też znajome mamy i tu zdania były różne. Ale te, co nie usuwały, nie miały żadnych problemów z drogami moczowymi u córek, a kilka mam, które dokładnie wymywały, później borykało się z zakażeniami pęcherza u dziecka. Moja córa nie miała nigdy problemów z pęcherzem. Więc może coś w tym jest i nie można przesadzać. Nie dajmy się zwariować. Zdrowy rozsądek przede wszystkim. Na pewno bardziej groźne dla zdrowia niż przegapienie codziennej kąpieli, jest karmienie dzieci śmieciowym żarłem (danonki, słodkie gotowe soki, reklamowane czekoladki, itp. Na to się może pooburzajmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podmywam sie codziennie, kapie co 2-3 dni. jesli umyje pachy, miejsca intymne, stopy, rece i buzie to chyba nie ma co smierdziec? :D zreszta w kopalni nie pracuje nawet bez podmywania sie nie smierdze, lepiej sie czuje po prostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ostatnio spotkałam takie myte od swieta dziecko kuzynki :) niby pielegniarka, haha, a czteromiesieczne dziecko brud w faldach nadgarstków i na szyi ..bleeeeee.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie rozumiem po co podmywac wybiórczo pół ciala jak mozna wziąć szybki prysznic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To z innej bajki niż temat właściwy, ale podoba mi się, że jak się człowiek nie podmyje wieczorem (!!) to przecież nie śmierdzi. Chryste Panie, jak ten twój facet tam zagląda i to wącha? Później są dowc**y o kobietach i zapachu ryb :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×