Gość raull Napisano Wrzesień 20, 2014 Witam. Mam 27 lat.Kiedys byłem normalnym chłopakiem. Moje problemy zaczeły sie w pierwszej pracy gdy miałem 19 lat, zostawiła mnie dziewczyna(ktos się wtrącił) oraz zaraz o tym stresujacy wypadek. Niestety w zwiazku z tym iz zostawila mnie dziewczyna obrobili mi przy niej tyłek moi dobrzy kumple i cała resza(nie słusznie gdyz miało to na celu tylko to aby ona poszła do jednego z nich). Miałem małą depresję lecz poszedłem do specjalisty. troszke sie podleczyłem i znalazłem inną pracę tam zaczałem zaraz palić i zerwałem z leczeniem i się udawało jakoś. Lecz praca jest stresująca ale dobrze płatna i kozystne dni pracy pon-pt i jedna sobota. Po tym napotkałem jedna dziewczynę, lecz nie wypaliło(był to zy materiał i przyspożyła mi tylko kłopotów) potem kolejna lecz z własnej głupoty nie jestem z nią. Również zaufałem bardzo staremu kumplowi i bylismy przez kilka lat jak bracia, lecz okazało sie ze jest bardzo przebiegły i zwykła zazdrosna swinia i wplątał mnie tylko w kłopoty. Generalnie po drodze ukonczyłem licencjata z Administracji lecz co z tego jak bez znajomosci się nigdzie nie dostanę. W ostatnich miesiącach wpadłem znowu w depresje i lęki. Jestem osoba która ma swoje zdanie i nie ogaduje innych oraz mam zasady. Mam 27 lat, jestem przystojny, mam własne zapracowane dobre auto, oszczędności, mam majatek po rodzicach przepisany na siebie i dom. A nie mogę sie ogarnąć aby być kimś, nic mnie nie mobilizuje,nie mam werwy do niczego!! Mieszakam an wsi w okolicach wawy i ciezko jest mi sie przeprowadzic majac tu majątek, odszykowany dom oraz nie zostawię rodziców na starość. nie odpowiada mi mój zawód i żałuje szkoły, praktycznie jest bez przyszłosciowy jak i moja praca. Jak znowu stanąć na nogi aby byc kimś??? co po niektórzy znajomi maja dziewczyny juz dzieci a ja nic, nawet dobrego zawodu. mam być taka swinia jak co po niektórzy i po głowach piać się wyzej i wyrabiać swój respekt? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach