Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

wrrrrrrrrrr

Polecane posty

Gość gość

Dowiedziałam się że okłamywał mnie od początku naszej znajomości, mam już serdecznie dosyć tych jego kłamstw. Non stop kłamie..w tak błahych sprawach. Wszyscy ważniejsi ode mnie, koledzy, rodzina, a ja hen hen w czarnej doopie. To właśnie znajomego pierwszego poinformował, że się rozchorował i potrzebuje leków. Po czym gdy powiedziałam, że ma mnie od tego(skoro jesteśmy już rok ze sobą) poprosił kolegę o namiary na dobrego lekarza :) Nigdy nie stanął w mojej obronie. Obraża się i milczy, nie porozmawia spokojnie, bo trzeba prosić o audiencje czy łaskawie zechce wyjaśnić problem. A wszystko na około jest żartem, nawet fakt że jego znajomy przyszedł do niego po 7 rano z piwkiem w urodziny, podczas gdy obydwoje sobie smacznie spaliśmy, a z racji tego że mieszka na parterze, znajomy zaczął walić w okno :) Nie lubię tego kolegi, nie rozmawiam z nim, ale mój facet ubrał się i wyszedł do niego. Zamiast kulturalnie przyjąć prezent i zaproponować spotkanie wieczorem, kiedy to ja byłabym u siebie w domu.W ogóle znajomy odwiedza go kiedy chce, jak drzwi są otwarte po prostu wchodzi. Posprzeczaliśmy się o to, że znowu kłamie, na co on stwierdził, że odprowadzi mnie do domu, że się odkochał. Powiedziałam dosyć, rozstaję się z nim na dobre, ileż można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×