Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

romans z żonatym facetem

Polecane posty

Gość gość
Uczucie ale do banknotow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na razie w ciągu 3 miesięcy byly 4 spotkania. Dzisiaj próbował brz gumki ale od razu zareagowalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic od niego nie chce. Nswet nie pozwalam mu na prezenty. A jak jedlismy obiad to owszem zapłacił tyle ze zs drugim razem ja go wyprzedzilam. Sama na siebie zarabiam i mam na swoje zachcianki bo pracuje na nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hahahahahaha na pewno :D 21 lat czyli bez studiów i doświadczenia. Jak zarabiasz? aaaaa wiem można pewnie znależc twoje ogłoszenie na roksa.pl :D :D :D :D Chyba ,że starcza ci na te zachcianki z pensji kasjerki :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo zdaje sobie sprawę z tego że jest to nietypowe i niespotykane na codzień. Facet z 40 na karku i 20 latka ktors mogła bu byc jego córka. Tyle ze nie jest. A wiem to tylko granica bezwzględna ktora jest a tak naprawdę jej nie ma bo jeśli w grę wchodzi coś wiecej nie należy się tym przejmować tylko korzystać z tego co mamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież facet jej załatwił z*******nko nie ? :D :D ale od niego nic nie bierze :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To się nazywa fart w życiu doświadczenia może nie mamsza dużego ale od 16 roku życia pracuje z własnego wyboru. Moze cie to zdziwi ale maturę zdałam dość dobrze i studiuje i jjestem na 2 roku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedz jeszcze ,że to ty mu pieniądze dajesz i w ogóle sama go wyrwałaś :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak zapierd***lam razem z nim remontuje mieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy wy nie rozumiecie że życie czasem dzieli się na dwa. Ja mam swoje on ma swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On remontuje mieszkania? Przecież to jakiś przegryw, po co z nim jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Usmialam sie z tych komentarzy:D:D:D az sobie ekran splulam Do autorki: Czy mialas jakies zryte dziecinstwo bez ojca, ze bierzesz sie za goscia tyle starszego? Bo troche pod to podchodzi.. Druga sprawa.. rozwalasz komus malzenstwo, moze maja kryzys (ktory jest nieunikniony w kazdym zwiazku) a ty sie wpierdzielasz w buciorami i to na dluzsza mete rozwalasz swoj zwiazek tez. Bo to kiedys wyjdzie i Twoj facet Cie nie tknie kijem przez szm/ate.. Jak bys sie czula jakby jakas lafirynda krecila sie kolo Twojego faceta? Mysle troche jak jestes taka niezalezna i madra i mature zdalas ladnie i studiujesz ale rozumu jednak Ci brakuje. Cala ta sytuacja jest ohydna, i nie razi Cie to, ze rozwalasz malzenstwo, ze facet jest 2x starszy tylko to, ze Ci powiedzial, ze Cie kocha i ola Boga bo Ty nie wiesz co zrobic! Slyszysz sie?!?! :O Taki zwiazek to tylko i wylacznie zauroczenie, poczatek i podniecenie bo zwrocil na Ciebie uwage ktos dojrzaly i moze tego potrzebowalas ale na dluzsza mete to nie ludz sie, ze jakis happy end po tym nastapi bo po prostu jestes za mloda i za duzo zycia jeszcze przed Toba, zeby na stale sie zwiazac z dziadkiem. Czytalam kiedus artykul kochanki, ktora pisala jak to zaluje swojego mlodego zycia puszczania sie z zonatymi chlopoami bo sama jest teraz mezatka i ma obsesyjne mysli, ze maz ma tez i sprawdza go non stop, zwlaszcza, ze nie zna jej przeszlosci. Ogarnij sie i zacznij myslec jak na 21 latke przystalo, Czytam takie wyznania k*******now (bo inaczej nie nazwe) i zastanawiam sie czy moje malzenstwo bedzie musialo sie kiedys zmierzyc z czyms takim, nie dlatego, ze podejrzewam SIEBIE czy meza o takie wyskoki ale o to, ze takich p***bow jest masa na swiecie i kto wie z kim trzeba bedzie sie zmierzyc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestes zwykłą kurwą ,wiesz?nienawidzę takich kurw jak ty!!!!!Dno ,dno,dno!!!!!Rujnujesz kobiecie i jej dzieciom życie.Pamiętaj tylko że zło uczynione innym powraca jak bumerang!!!!Obys kiedys poczuła to co ta kobieta!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lafiryndo skończona wszyscy pluć bedą w twoją stronę jak to wyjdzie na jaw!!!!!SZMATO!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szmata, lafirynda i do tego prostaczka skończona, a studiuje to chyba łopatologie :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hej autorko :) jeśli możesz podaj meila porozmawiamy , bo mam identyczną sytuację... a jak widzisz tu już zleciało się stado hien i wyzwiska sie zaczynaja :( pozdrawiam justyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś niby dlaczego autorka rozwala czyjeś małżeństwo? W ogóle śmieszą mnie takie komentarze,że wszystkiemu winna jest kochanka.Czy ona go zmuszała,żeby on był jej kochankiem? On chce ona chce,"bo do tanga trzeba dwojga" W małżeństwach są zdrady,dlatego że widocznie nie czują się szczęśliwi w związkach,czegoś im brakuje. To co,że jest starszy od niej 20 lat?że niby jest z nim dla pieniędzy? A jak by była odwrotna sytuacja...kobieta starsza od faceta,to też dla pieniędzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
amen :) dokładnie jest tak jak piszesz... jak ludziom niczego nie brakuje, nie szukaja poza małzenstwem.. sama spotykam sie z żonatym facetem, nie jest to powód do dumy, tylko dużo rozmawiamy i widzę, że mając żone , dzieci można byc samotnym. nigdy nie powiedział mi ze mnie kocha, ja jemu też, ale chyba własnie kocham stad nie potrafie tego zakonczyć od 1,5 rok. kiedyś nie odzywalismy sie 3 miesiace a nie było dnia żebym nie myślała.. jest jedyną osobą, która wie o mnie wszystko, potrafimy rozmawiać całe noce a jak mam chwilę zwątpienia i ciche dni dostaję sms " tęsknie za Tobą" jestem szczęśliwa.. nigdy złego słowa na żonę nie powiedział, ale jak sam przyznaje to ze mną potrafi porozmawiać o wszystkim , może własnie tego brakuje mu w małżeństwie. tej rozmowy, zaufania. dzieci kocha bardzo często opowiada i wiem, że to co robimy nie jest dobre, ale nie umiemy tego zakończyć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
głupia naiwna debilna kretyniasta szmaciana pisssda z ciebie nic wiecej :) żal żenuła dno i dwa metry mułu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hieny to malo powiedziane, bo nikt nie wie co mu zycie pisze. Niektorzy to chyba tym pisaniem swym zazdroszcza, bo gdyby mieli taka okazje to by skorzystali w moment. Autorka ma checi prywatnie porozmawiac ? Bo tu srednio sie da jak widac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak bedziesz miala checi porozmawiac to odezwij sie na meila ;) mialem podobna sytuacje, tyle, ze odwrotna jak u Ciebie... meilVirtual@interia.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
AuToRkO/// A do czego taki zwiazek ma Cie doprowadzić??? Czym ma się skończyć? Jak sobie to dalej wyobrażasz? Dlaczego nie zerwiesz ze swoim JAWNYM facetem, zamiast go oklamywać? Pisze to z własnego doswiadczenia, dzis mam 34 lata, 10 lat temu byłam w bardzo podobnej sytuacji, zadurzyłam sie po uszy, imponowało mi, ze facet po 2 kierunkach, lekarz-kardiolog zainteresował się kims takim jak ja. Miał żonę i 6-letniego synka. Nikt nie mial z nim szans, zaden nie mógl sie z nim równać. żyłam jak w amoku, spotykalismy sie prawie co tydzień, najpierw kolacja potem namietny sex. bylam niedoswiadczona, bałam sie że zajdę w ciążę a on mi mowił, ze dla niego to nie byłby zaden problem, że byłby najszczesliwszy mając ze mną córkę taką jak ja...to wszytko trwało pół roku, potem wyszło na jaw :-( dowiedziała się jedna z osóbw mojej rodzinie....dzis patrzac z perspektywy czasu to bardzo tego załuję, odpokutowałam ten romans 1,5 roczna depresją, musiałam zerzygnowac na jakiś czas ze studiów, poza tym wstyd w rodzinie. a moj były kochanek nie poniósl zadnych konsekwencji, nikt nie powiedział jego zonie, że mial ze mna romans, nie chcieli rozwalać udanego małzeństwa wielce szanownego doktorka.... teraz czasami widuje go na mieście, wygląda-staro, sama nie moge uwierzyć, ze kiedys mi sie podobał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
te obraźliwe komentarze pisze zapewne gówniarstwo... olać ich nie odpowiadaj w ogóle na głupie komentarze Sama mam kochanka,w dodatku młodszego od siebie i dobrze mi z tym.Mi się nie układa w małżeństwie jemu też nie i wcale go nie zmuszam,żeby ze mną się spotykał.Sam chce,ja nawet kiedyś chciałam to zakończyć,ale on nie chce...jak powiedział,że przy mnie czuje się szczęśliwszy,potrafię go wysłuchać zrozumieć i nie wyobraża sobie,żeby mnie nie było. Jego żona nic nie podejrzewa,a jak kiedyś się dowie (w co wątpię) to już będzie jego problem.Tak samo w moim przypadku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:31 DLACZEGO żadne z Was nie zerwie ze swoim partnerem tylko ich oszukujecie? ja rozumiem, ze Wam ze soba dobrze ale dlaczego oszukujecie swoim mężów i zony? Tego nie rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś bo to jest świeży temat a jak dalej się to rozwinie to jeszcze nie wiem,po za tym ja mam małe dziecko on też i tych dzieci najbardziej nam szkoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorka forum : czasem wlasnie tak bywa ze zycie plata różne figle. Nie uciekniemy od przeznaczenia. Ja tak to teraz odbieram. Po prostu tak miało byc. Chcialam to zakończyc bo wiem ze moj partner by mi tego nie wybaczyl dla niego zdrada to koniec wszystkiego. Ale nic na to nie poradzę ze nie potrafię. Tęsknota za kochankiem jest ogromna. Czekam tylko na telefon lub SMS od niego zeby wiedzieć czy wszystko ok. Nie wiem może z perspektywy czasu mi to minie i o nim będę chciała zapomnieć bo na dłuższa metę to nie wypali ale na razie żyje chwilą która daje mi szczęście ale jemu również bo caly czas słyszę że Tęskni, ze mu mnie brakuje i oboje z utęsknieniem czekamy na kolejne spotkanie które niestety zdarza się zbyt rzadko .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autora forum: Od początku chcialam zeby nasz związek był tylko na zasadzie przyjaźni i seksu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś tak właśnie jest...jakbym czytała o sobie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cieszę się że chociaż ty to rozumiesz. A ty dlugo masz romans?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hej autorko :) zaraz nas tu zjedzą, ale doskonale jak już pisałam Cie rozumiem.. jeden sms , że tęskni i człowiek sie sam do siebie uśmiecha.. ja jestem wolna i 5 lat starsza od Ciebie , ale jak czytam co piszesz to jakbym ja pisała :) też tego nie planowałam , nawet sobie takiej sytuacji nie wyobrażałam. ale wiekszosc ludzi tu nie zrozumie , że nie chodzi o seks, że czasami dwoje ludzi spotyka sie moze za późno. nie wiem jak to nazwać, lubie jak opowiada mi o dzieciach, o tym co musi w domu zrobić, że maluje pokój, w jakims sensie czuje ze jestem ważna dla niego . próbowalismy sie nie odzywać , nie raz i nie dwa. Wytrzymywaliśmy czasem tydzien , czasem miesiac najdłuzej 3 miesiace a potem wszystko wracało ze zdwojoną siła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×