Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie_pomysl_o_mnie_zle

nieszczęśliwy..

Polecane posty

Gość nie_pomysl_o_mnie_zle

Witam. Chciałbym podzielić się z Wami tym co czuję.. ostatnimi czasy zatraciłem zupełnie poczucie szczęścia. Co mnie skłoniło żeby napisać? Chyba samotność, mętlik w glowie i chęć poznania osoby ktora może wysłucha i będzie chciała tez być wysluchana... Skończyłem studia, zawdzięczam to mojej mamie bo ona mi swoją ciężka pracą dala ta możliwość. Na ojca nigdy nie mogłem liczyć. To przez niego musiałem opuścić kraj i wyjechać szukać rozwiązania problemów. Finansowych... bo to jest ogromny problem kiedy jest biednie. Ale nie pomyslcie ze szukam kogos kto mi da pieniadze. Jestem realista i sam bym pomyslal ze to kolejny naciagacz. Ale uwiezcie.. nie jestem nim niczego wielkiego tez nie chce. Tylko moze wspolnej wymiany zdan, poznania przyjazznej osoby ktora przezywa, przezywala to samo.. porozmawiania wieczorem, wzajemnego wysluchania i poradzenia. Nie jestem zadnym psychologiem ale widze jak rozstanie moze niszczyc od środka. Mame zostawiłem z tym tyranem i to jest ten ogromny ból którego nie moge opisać.. licze ze szybko znajde prace, rozwiaze problemy i za kilka lat wroce i bedziemy wolni, ale szczęśliwi bo blisko siebie... Czy ktoś ma podobnie i może mnie zrozumieć? Ma ochotę na szczersza rozmowę.. mimo że mam 25 lat, tylko nieliczni przeżyli i doswiadczyli juz tyle. Nie zraz się wiekiem.. napisz. Potrafię słuchać.. uwierz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kardulaki
Siema :) nie wyjeżdżaj jeśli masz studia!! Szukaj pracy w swoim zawodzie w kraju bo będziesz żałować kiedyś...wiem co mówię byłam zagranicą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie_pomysl_o_mnie_zle
Juz wyjechałem. Taka konieczność. A Ty wróciłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyjechałeś po to, żeby pomóc mamie więc nie miej wyrzutów. Z drugiej strony masz prawo do własnego życia i szczęścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyjechałam kiedy skończyłam 17 lat przerwałam szkołę.Pochodzę z biednej rodziny i też chciałam pomóc i myślałam ,że wszystko jakoś się ułoży ,że będę zagranicą jakiś czas góra rok zarobię pomogę rodzinie. Teraz po 8 latach zagranicą zaczęłam wszystko od początku od zera wróciłam do szkoły ale to dopiero liceum i muszę Ci powiedzieć ,że gdybym mogła cofnąć czas nie wyjechałabym zwłaszcza,że kiedyś bardzo dobre wyniki w nauce miałam...no ale cóż....to tak w wielkim skrócie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie_pomysl_o_mnie_zle
Szczęście to rodzina.. najbliżsi. Ja od zawsze radziłem ze wszystkim z mamą. Tylko razem bez niczyjej pomocy. Dlatego ten ból. Dużo poświęciłem i boli to ze przez pieniądze tracisz szczęście, życie takie krótkie.. to nie jest też takie łatwe by przekazać/dzielić się z innymi. Ale mimo wzzystko daje ukojenie jeśli ktoś rozumie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no chyba ,że znalazłeś pracę w swoim zawodzie za godną pensję to inaczej sprawa wygląda ale jeśli pojechałeś po to żeby zarobić i pracujesz poniżej kwalifikacji to postaraj się żeby to nie trwało w nieskończoność bo jak będziesz musiał wracać do kraju to będziesz zaczynał od zera. Nie zmarnuj młodości i lat ,które poświęciłeś na naukę! Czasu nie cofniesz!:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem co czujesz mi też zawsze było przykro,że rodzina nie ma pieniędzy na wiele rzeczy więc myślałam ,że skoro jestem młoda to pomogę ,a ja jeszcze się dorobię...niestety w końcu musiałam wrócić do kraju, z chłopakiem jednak w Pl rozstaliśmy się i musiałam radzić sobie sama. Wyjechałeś zaoszczędź pieniążki pomóż mamie i wracaj tylko nie myśl " jakoś to będzie" bo nic samo się nie zrobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie_pomysl_o_mnie_zle
Gdybym mógł tylko za godziwa zapłata w Polsce pracować.. odrazu bym wrócił. Nawet jutro.. może w końcu los uśmiechnie, choć w takie rzeczy wiarę straciłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możesz powiedzieć jakie studia skończyłeś? No na początku jest ciężko małe pieniądze ale może z czasem znalazłbyś coś lepszego? Dla facetów jest więcej ofert pracy w Polsce i ogólnie możliwości miałbyś jakieś doświadczenie ,czasami warto się trochę pomęczyć żeby później było lepiej.Twoja mama nie może pójść do pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie_pomysl_o_mnie_zle
Pracuje. Inż. Chemii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem jakie to są problemy finansowe ale przemyśl żeby Twoja pomoc nie była "kroplą w morzu " dla której poświęcisz kilka lat swojego życia młodości!! Nie jestem ekspertką pisze tylko co my ślę po swoich doświadczeniach może akurat Tobie się uda zarobisz, skończą się problemu finansowe ale pamiętaj to jest Twoje życie i tez masz tylko jedno! Warto zawalczyć o siebie. Pamiętaj ,że jak wrócisz po kilku latach to już nie będzie ta sama rzeczywistość co przed wyjazdem już zawsze będziesz rozdarty między Polska a tym krajem ,w którym jesteś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×