Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ZAGUBIONA_BLONDYNKA

MAZ ZLE TRAKTUJE

Polecane posty

Gość ZAGUBIONA_BLONDYNKA

mam 26 lat,maz 28. w 2011 wzielismy slub. mamy 16 miesiecznego synka, staralismy sie o niego ponad rok . mieszkamy u jego rodzicow. on kocha dzieci,bylo wszystko super. ale.... ostatnio klocilismy sie o dziecko przeziebilo sie, a on mi wypominal ze zle go ubralam itd zaczelismy sie klocic dostalam od niego z liscia. czasem przymila sie do mnie mowie ze mam okres wpada w furie bo "nie chce mu dac" i znow mnie uderzyl. gdy bylam w ciazy popchnal mnie. czasem dostane gdy on jest pijany. wygadal sie ostatnio kolegom po pijaku o naszym kryzysie zaczelam wrzeszczesc itd dal mi z liscia, oddalam mu, on wtedy mnie popchnal. jak przychodzi z pracy i ma wolne np. dwa dni to zawsze musze mu dac. przymila sie w nocy i nie ma powrotu. mowi to twoj obowiazek malzenski itd. chodzil na terapie bylo ok,teraz dramat sie powtórzyl. mowilam zeby nakarmil dziiecko nie chcialo jesc zaczal mu pchac te butelke do buzi,dziecko przerazone plakalo az mi zal :( odejsc nie odejde bo go kocham i on mnie, ma czasem takie "napady" jestem niemka, z domu dziecka rodziny nie mam. on po terapi i wczesniej jest z******tym mezczyzna szarmancki,uczuciowy itp. jestem ladna ,moge miec kazdego bo sie ogladaja za mna, nie hce odchodzic od meza. co mam zrobic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No właśnie odejść z dzieckiem, bo będzie coraz gorzej. On będzie coraz bardziej bezkarny i miłość licho weźmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość msalice17
Głupia jesteś. Teraz bije Ciebie , później zacznie dziecko, bo już jest w stosunku do niego agresywny. Ty go kochasz a on Ciebie nie, bo kochanie to przedewszystkim szacunek do drugiej osoby. Przymuszanie do seksu, nazwijmy rzeczy po imieniu, to po prostu gwałt, nawet w małżeństwach. Tacy ludzie zmieniają się tylko na gorsze, tym bardziej, żenin już był ja terapii. Najbardziej to szkoda dziecka, tylko czekać jak gnojowi nerwy puszczą bo płacze albo nie chce jeść i je skatuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie pisz ze nie odejdziesz bo go kochasz bo to żenujace, napisz ze nie odejdziesz bo nie masz dokad i nie masz za co zyc, to zrozumiem ale nie to ze kochasz potwora który sie nad Toba zneca i zaraz bedzie lac dziecko, bierz sie za siebie, usamodzielnij i odejdz od niego zanim bedzie krzywdził dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak to musisz mu dać? Co to jest w ogóle za stwierdzenie? Ja myślałam, że w małżeństwie ludzie się kochają, również w łóżku, a nie, że żona- "daje". Już samo to jest niepokojące. A jakby mnie mój mąż chciał zmusić do seksu, to wyrzuciłabym go z sypialni... jakby mnie uderzył "z liścia" wezwałabym policję... U nas też idealnie nie jest, klócimy się itd., ale to co opisujesz to już powód do rozstania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
odejsc nie odejde bo go kocham i on mnie, ma czasem takie "napady" xxx no i wszystko jasne po co jeszcze piszecie - ona i tak niczego w swoim życiu nie zmieni nie szkoda wam czasu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zrob sobie wiecej dzieci;bo i tak odejdzeisz od niego;a odkochasz sie napewno!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZAGUBIONA_BLONDYNKA
myslicie ze mam odejsc ? czy dac mu szanse ale "ostatnia" -terapia itd ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja p*****le. chyba gorzej już nie trafisz. znajdź sobie innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widać, jaki jest "szarmancki i uczuciowy" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nic nie usprawiedliwia przemocy. To, że czasami mąż jest agresywny, a czasami "szarmancki, uczuciowy" to powszechny schemat. W cyklu przemocy występuje faza "miodowego miesiąca", kiedy sprawca okazuje skruchę i miłość. Właśnie te momenty sprawiają, że ofiarom trudno jest zdecydować o podjęciu stanowczych kroków, takich jak odejście. Poszukaj pomocy w Ośrodku Interwencji Kryzysowej, Ośrodku Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie lub u pracownika socjalnego w swoim regionie. Możesz też zadzwonić pod Telefon Zaufania. Wskazane jest zgłoszenie się do psychologa lub psychoterapeuty. ____________________________________ www.pomocwkrakowie.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZAGUBIONA_BLONDYNKA
skaladam pozew o rozwod. dzieki wszystkim za rady. do psychologa napewno sie udam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×