Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Goście w domu

Polecane posty

Gość gość

Słuchajcie. Jak zaprosimy gości do domu to ja czuje sie jakby obco u siebie. Pilnuję się aby dobrze usiąść, podać komuś coś, 100 razy ogladam szklanki i sztućce zanim podam gościom. Stale jestem spieta. Nie potrafię się wyluzować. Stale boję się , że im coś nie smakuje. Nie lubie zapraszać gości. Ronbię to tylko ze względu na męża. To wszytsko to znajomi męża z żonami i dziećmi. Nie było u nas jeszcze moich koleżanek z młodości z mężami. Nie czuję takiej potrzeby, więc tego nie robię. Mam wrażenie, że nie byłoby tematu , a poza tym znów czułabym się skrępowana przed mężem. O czym tu gadać z mężem koleżanki jak znamy się słabo ( widzimy sie 2 razy w roku) z koleżanką więcej razy. Strasznie głupie to. Poradzcie coś, bo lubię te osoby, nie ma watpliwości, ale wierzcie mi , że jak zamknę za nimi drzwi to staję się sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
odprężysz się kotku podczas zabawy pipką, często się tam pieścisz paluszkiem?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz chyba jakiś kompleksy ...Pracujesz ? Po co mąż zaprasza ich do domu ? Nie możecie się spotkać w restauracji ? Dlaczego nie zapraszasz swoich koleżanek ? Powiedz mi jak można nie mieć tematu ...( za mało czytasz czy oglądasz tv ?) ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×