Gość gość Napisano Grudzień 23, 2014 Wiesz , że mi na Tobie zależy , bardzo . Ja raczej nie ukrywam swoich uczuć i zawsze starałam się być z Tobą szczera . Myślę , że może nam się udać , jeśli tylko będziemy tego chcieli , ale tylko pod warunkiem , że będziemy chcieli tego razem . A ja nie wiem czego Ty chcesz , naprawdę . Bo kiedy próbuję z Tobą o tym pisać , Ty od razu zmieniasz temat . Nie daje mi spokoju jedna myśl : czy Ty w ogóle wiesz czego chcesz ? pisałeś mi , że nie jesteś szczęśliwy , że z W. to nie miłość , to nie życie , ale trwasz w tym i tego ja nie jestem w stanie zrozumieć . Mówisz , że chodzi o pieniądze , rzeczy , a nie jest tak , że tak po prostu Ci wygodniej ? Boisz się zmiany , bo zawsze może być gorzej niż jest i to Cię przy niej trzyma . Ja się zaangażowałam , M. , nie wiedziałam , że tak będzie . bardzo ciężko było mi komuś zaufać , ale pojawiłeś się Ty i stało się . . . zakochałam się . Dlatego tak bardzo boli mnie ta sytuacja , ja już chwilami wariuje przez to wszystko . Pisałam , że Cię kocham i to jest prawda , dlatego cierpię . Dlatego tak bardzo mnie to boli , sama myśl , że jesteś z nią . Ty pisałeś mi tylko , ze ciągnie Cię do mnie , a to trochę mało , dla mnie i dla budowania czegokolwiek . Dlatego M. , proszę Cię , przemyśl sobie to . Przemyśl sobie to co czujesz , to czego chcesz , czego oczekujesz w życiu , czy chcesz być ze mną czy z nią . I proszę Cię , jeżeli choć trochę Ci na mnie zależy nie zwódź mnie i bądź ze mną szczery . Nie będę więcej wracać do tego tematu , nie będę naciskać , dam Ci czas . Kocham Cię M. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach