Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Miała być druga randka a tu facet się ulatnia, o co tu chodzi?

Polecane posty

Gość gość
Dziś też się nie odezwała do mnie, więc już drugi dzień ciszy więc chyba już wszytsko jasne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślę że gdyby był zainteresowany to by skrobnął do mnie jakiegoś smsa a tu cisza już dwa dni od chwili usunięcia konta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pozamiatane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wpadł ,żona go nakryła i musiał szybko skasować. Teraz milczy bo jest spalony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
faceci są dziwni naprawdę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i mamy dziś trzeci dzień odkąd zlikwidował konto i zero kontaktu, zero smsa:-) Mamy piątek, pytanie było o kolejne spotkanie więc szykowałam się wstępnie na weekend a tu taki klops:-) Ktoś mi wytłumaczy o co takiemu facetowi chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jednak intuicja mnie nie myliła kiedy to poczułam się dotknięta gdy oznajmił mi dwa dni po pierwszym spotkaniu ze usuwa konto. Przecież to nie był normlane, ja bym nigdy tak nie postąpiła gdyby ktoś mi się spodobał i chciała się z nim ponownie spotkać. Pobajerował jeszcze dwa dni po spotkaniu, upewnił się ze się jeszcze spotkamy a potem usunął konto o tyle o nim słyszałam i tyle go widziałam:-) Jaja!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może mi tu ktoś wytłumaczyć po co faceci tak postępują? Jeśli nie był zainteresowany to po co to robił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mialam tak , gosc poznany nie przez neta. Suuuper randka, pytal o kolejne spotkanie, umoeilosmy sie na weekend. A w pt dostaje smsa ze odpusza weekend bo chory... odp cos tam zwyklego i juz nie bylo propozycji. A tez pisalismy, bylo fajnie itd, wygladalo ze zalezy mu.moal 30 lat wtedy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no nic, już mnie nic nie zdziwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mialam tak , gosc poznany nie przez neta. Suuuper randka, pytal o kolejne spotkanie, umoeilosmy sie na weekend. A w pt dostaje smsa ze odpusza weekend bo chory... odp cos tam zwyklego i juz nie bylo propozycji. A tez pisalismy, bylo fajnie itd, wygladalo ze zalezy mu.moal 30 lat wtedy... X Może to ten sam facet?:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A tak serio to jak myślisz, po co oni to robią? Bo przecież to nie tak ze się na zabój zakochałam czy coś, ale było naprawdę fajnie i czemu w takim razie on rezygnuje z kontynuacji znjamosci? Poza tym ja tu wcale nie byłam jakaś natrętna, to on ciągle mnie zaczepiał i zagadywał i sam proponował kolejne spotkanie wiec wszytsko wskazywało na to ze tego chce. O co tu chodzi? Ja jakbym nie chciała się spotkać czy kontynować znjamości to bym nie pytała o koljne spotkanie i nie pisałabym z takim osobnikiem po kilka maili dziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może to on się zniechęcił bo to on ciągle zabiegał i zagadywał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ale przecież ja też nie byłam obojętna bo pisałam z nim po kilka wiadomości dziennie, wiec gdybym nie była zainteresowana to bym nie pisała z nim. Poza tym zgodziłam się przecież na drugie spotkanie, co prawda napisałam mu ze termin ustalimy jeszcze ale liczyłam ze on ten temet pociagnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×