Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

estera33

kuchnia orientalna

Polecane posty

Krewetki z chili i czosnkiem · 1 KOMENTARZ Kiedyś w Chinach ktoś nam mówił ile ton krewetek spożywa się w tym kraju dziennie – nie potrafimy sobie przypomnieć ile to było, ale pamiętamy, że cyfra nas zszokowała, trudno było sobie takie ilości wyobrazić :) W Polsce niektórych jeszcze trudno do nich przekonać, choć są smaczne i pożywne. Przepis poniżej pochodzi właśnie z Chin, takie krewetki jedliśmy zawsze w Hong Kongu. Są błyskawiczne w przygotowaniu i naprawdę smaczne. W Chinach kontynentalnych jadaliśmy krewetki głównie saute, prosto z woka, jedynie z dipem w postaci octu Chinkiang. Najsmaczniejsze były te serwowane w ulicznych restauracyjkach w pobliżu targów rybnych – zapach nieciekawy, jak to w Chinach za czysto nie było (sanepid u nas zamknąłby taki przybytek tylko zbliżając się do niego na 200 metrów), ale nigdy się tam nie zatruliśmy, krewetki i inne owoce morza zawsze były pierwszej świeżości nawet przy 30 stopniowych upałach i zjeść tam można było nawet o 12 w nocy. Składniki: 800g surowych, nieobranych krewetek (kupując krewetki mrożone zawsze wybieraj te surowe) 3 łyżki sosu sojowego łyżka oleju sezamowego 4 ząbki czosnku, posiekane 2 suszone papryczki chili, pokruszone olej do smażenia – arachidowy (z orzeszków ziemnych) albo rzepakowy szczypiorek, posiekany łyżka sosu chili – może być sos chili z czosnkiem (chili garlic sauce) albo sriracha łyżeczka cukru łyżeczka skrobi kukurydzianej rozmieszana z 2 łyżkami zimnej wody świeże chili pocięte w plasterki. kolendra do przybrania Przygotowanie: Krewetki obieramy ze skorupek oddzielając głowę i zostawiając ogonek. Wok rozgrzewamy az zacznie dymić. Wlewamy olej – około 3 łyżek. Dorzucamy czosnek i papryczki chili. Smażymy aż czosnek zrobi się złoty. Dodajemy cukier, sos chili i krewetki. Smażymy aż krewetki zrobią się różowe. Dodajemy olej sezamowy. Jeszcze chwila mieszania i dodajemy skrobię rozmieszaną w zimnej wodzie. Mieszamy aż sos zgęstnieje. Posypujemy szczypiorkiem, kolendrą i chili. Gotowe! Nie wiesz jak zaoszczędzić?[url=http://mchorula.blox.pl/]http://mchorula.blox.pl/[/url] To wrzucaj piątki do skarbonki! Zapraszam na mój blog!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tajski kurczak z grilla z kurkumą · SKOMENTUJ Przepis prosty i świetnie nadaje się na grillową imprezę. Lekko zmodyfikowaliśmy sposób pieczenia bo w Tajlandii taki kurczak będzie miał nadzienie z trawy cytrynowej a u nas do środka kurczaka trafiła puszka piwa z trawą cytrynową, kolendrą i czosnkiem. Składniki: 1 kurczak w całości marynata: 4cm korzenia świeżej kurkumy, obranego ze skóry pęczek kolendry z korzeniami łyżka białego pieprzu łyżka sosu rybnego łyżka sosu sojowego główka czosnku (Tajowie używają czosnku fioletowego, takiego jak w Polsce) składniki puszki z piwem: 200ml piwa 3 trawy cytrynowe 4 ząbki czosnku kilka gałązek kolendry Przygotowanie: Wszystkie składniki marynaty wkładamy do blendera i ucieramy na pastę. Smarujemy dokładnie kurczaka na zewnątrz i wewnątrz i zostawiamy na 3 godziny w lodówce. Wyciągamy kurczaka na godzinę przed grillowaniem (czyli 3 h w lodówce, 1 h w temperaturze pokojowej). Do piwa wkładamy pocięte na kawałki 3 trawy cytrynowe, kolendrę i pokrojone ząbki czosnku. Nakładamy kurczaka na puszkę z mieszaniną piwną. Grill rozpalamy do pieczenia na ogniu pośrednim. Poniżej kurczaka możemy umieścić tacke do ociekania. Pieczemy około 1 godziny. Podajemy ze słodkim sosem chili. Z ta marynata mozna przygotować rownież kurczaka w kawałkach. Grillujemy wtedy kawałki bez nakładania kurczaka na puszkę z piwem. Chcesz kredyt a nie wiesz gdzie dla ciebie będzie najlepszy?[url=http://dobrebopolskie.blog.iwoman.pl/]http://dobrebopolskie.blog.iwoman.pl/ Poczytaj mój blog!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×