Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Moja koleżanka bije swoje dziecko

Polecane posty

Gość gość

Witam. Moja koleżanka ma dziecko. Nie raz u niej byłam i zastałam jak je bije. Zdarzyło się nawet tak że je złapała za szyje i dusiła przez parę sekund. Mówiłam jej że przemoc nie jest konieczna, bo np.ja mam własne dzieci i są mi posłuszne, nawet nie podniosłam bym na nie ręki. Przy mnie zachowuje się jak normalna i miła kobieta, a tu takie rzeczy . Jak myślicie co mam zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widziałaś jak koleżanka dusi swoje dziecko i nie nie zrobiłaś, ja bym szmatę chyba sama udusiła na miejscu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
trzeba było jej przylać i powiedzieć, że to czuje jej dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zartowalas z tym duszeniem prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przemoc to agresja WOBEC KOBIETY a nie kobiety wobec kogoś innego. Kobieta może bić swoje dziecko nawet kablem od żelazka ale dziecku nie wolno matce nic zrobić. Mężczyzna nie ma prawa przeszkadzać matce bić swoje dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
strzelilabym wam obu w pysk, jej za to ze bije dziecko tobie ze stalas jak idiotka i nic nie zrobilas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wolno stosować przemocy wobec kobiet,.a dziecko skoro doprowadza matkę do szału to należy umieścić w zakładzie poprawczym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieta ma prawo bić innego człowieka !!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może padać jej adres poradni psychologicznej albo pomocy spolecznej, rozmawiac z nią o tym, pokazać jak można inaczej, to straszne :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i Modlitwa za nią, Spowiedź by jej dobrze zrobiła i postanowienie poprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To musi być atak psycholki. Takie małpy to się powinno w klatce zamykać. Najlepiej od razu zadzwoń po weterynarza. Może ją wyleczą, a dziecko oddaj do zoo. Tam będzie brykało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×