Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak go rozumieć?

Polecane posty

Gość gość

Pokłóciliśmy się, przestaliśmy rozmawiać na jakiś czas, wczoraj napisałam do niego on twierdzi że nie ma czego ratować i żebym dała sobie spokój ale jak piszę do niego to odpisuję, nawiązuję ze mną kontakt, może jednak nie wszystko stracone?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
miej że honor kobieto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale jesteś pustak !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie chce go tracić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prosty komunikat, nie ma czego ratować. Niesamowite jest to, że ludzie nie słyszą co sie do nich mówi. Może nie widzi powodu żeby zrywać kontakt, to nie oznacza jeszcze ze chce z tobą być. A może jest zły i czeka aż mu przejdzie. Wstrzymaj sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie zrozumiem tego nigdy dlaczego kobiety same pakuja sie w takie zwiazki ? dla mnie by to bylo jasne przeslanie, nie ma czego ratowac,jesli raz ci tak powiedzial , to powie jeszcze wielokrotnie choc moze i wroci, moze nie bedzie chcial wrocic, wszystko jedno, wasz zwiazek napewno nie jest powalajacy, ten jedyny,wymazony- prawda ?szkoda czasu marnowac, moja rada- sorry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
X antypra ,dobrze napisałam:) stopka , to DeMello prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może rzeczywiści powinnam odpuścić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×