Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość przykromi

wystawiła mnie?

Polecane posty

Gość przykromi

Lecimy z przyjaciółką (z która przyjaźnimy się dobrze od kilku lat) za kilka dni za granicę. Wylot mamy z Modlina, nie mieszkamy w stolicy. Dzień wcześniej tam przyjeżdżamy i śpimy (nie pierwszy raz już z resztą) u moich krewnych. Powrót miał wyglądać następująco: Ostatnim pociągiem, który do naszego miasta przyjeżdża w późnych godzinach nocnych, bo ona musi do pracy. Do mnie do domu jest niestety nieco dalej, wiec chciałam się ewentualnie kimnąć u niej. Wczoraj wieczorem mi napisała, ze zostaje w Wawie do niedzieli z jakimiś dwoma kumpelami, mam się nie czuć wystawiona, ale czuła się zobowiązana mnie poinformować. Wynika z tego, ze przyjedziemy z lotniska i mówi ma nara. Cóż... Mogę jechać sama tym pociągiem w środku nocy i po przyjeździe do stacji docelowej czekać jeszcze kolejne 3 godziny na pociąg do mnie na wieś, albo mogę prosić ojca, by jechał po mnie w środku nocy kilkadziesiąt kilometrów. Tych krewnych oczywiście też mam tylko.... Są wspaniali, ale mają po 86 i 87 lat. Ja ich po prostu nie chce przesadnie męczyć... No i nie wiem, mam się nie czuć wystawiona... Ale trochę się czuje i jest mi przykro, Marty tego wyjazdu mi się odechciało... No ale z drugiej strony jestesmy dorośli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przyjazn nie istnieje. tak twierdza niektorzy politycy by liczyc glosy na ruskich serwerach buziaczek.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przykromi
Ona nie widzi problemu, to ja wychodzę na głupia i dziecinna, ze jest mi przykro. Ale gdybym to ja bylas na jej miejscu, to bym jej coś zaproponowała, żeby dołączyła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znasz przysłowie,prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie, to nie jest twoja przyjaciółka,teraz juz wiesz,wredna sucz.Ona ma cię gdzieś to ty ja tez.Nastepnym razem jedz z kims na kogo mozesz liczyć a ja sobie odpuść .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjromi
Rzecz w tym, ze my razem przejechałyśmy prawie cala Europe, pomagalysmy sobie w innych sytuacjach... i jedna drugiej nigdy nic takiego nie zrobiła..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No troche nie fair... Kultura osobista wymagałaby, żeby ona chociaż Cię zapytała czy tak jest ok. A w ogóle powinna Ci zaproponowac zostanie z nią i koleżankami. I to już by bylas wtedy wyłącznie Twoja decyzja czy Co to pasi czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×