Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gośćankieterka

Czy macie wieczne samotne koleżanki?

Polecane posty

Gość gość
znam tez samotne dziewczyny niestety albo stety laski zgrabne ,inteligentne, i ........oczywiście same jak palec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komosa
Witam, ja jestem w związku od 5 lat i czasami myślę, że lepiej być samym niż szukać kogoś na siłę, to się często nie sprawdza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś "Kurde u mnie problem jest taki, że ja nikogo nie skreślam bo nikt do mnie nie podbija" Ja ostatnio obserwuje że dzisiaj rzadko faceci "podbijają" do kobiet. Ludzie poznają się zazwyczaj na studiach, w szkole czy w pracy gdzie po prostu spędzają ze sobą dużo czasu i po jakimś czasie zaczyna rodzić się jakaś bliskość. Mieszkam w dużym mieście i nie widuje właściwie prób podbijania, do atrakcyjnych kobiet nie podbijają bo myślą że pewnie jest zajęta i to za wysokie progi, do przeciętnych też nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>sama jestem samotna i po 30 teraz dopiero wiem że przegrałam zycie... bylam niesmiałam zamknieta w sobie i się balam czego???sama nie wiem a teraz to już nie ma o czy mówić za póżno pewnie... nie jestem gruba ,nawet nie przy kości tez nie brzydka ogólnie się sobie podobam i inny też.....ale co z tego<<< x To szkoda, że nie jesteś przy kości :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćankieterka
podbijam temat ostatni raz może ktoś coś jeszcze dopowie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaggieMagMag
Kobity weźmy się w garść i zacznijmy wychodzić do ludzi. Nic ponadto nie podnosi też na duchu jak schudniecie i nowe ciuchy. Wiem po sobie. Próżność poprawia humor. Damy radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćR
Najczęściej samotne są kobiety jak same siebie określają niezależne, wiedzące czego chcą - mężczyźni chyba intuicyjnie je omijają, aby nie narobić sobie kłopotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak powyżej - albo wojujący feminizm, który zniechęca facetów. Albo skrajny indywidualizm i karierowiczostwo. Bywają ładne, atrakcyjne, zadbane kobiety, ale taką postawą mocno zniechęcają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dość ładna ale nie w typie
A ja wielkiej kariery nie robię, zanadto pewna siebie nie jestem, za bardzo piękna, ani brzydka też nie, nie należę do chudych (tu bym się upatrywała przyczyny), ale jako grubaska też bym się nie określiła - zresztą grubsze ode mnie mają chłopów. Tak więc już sama nie wiem o co cho.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja znajomą jest sama bo każdemu facetowi którego dopiero co pozna opowiada o dzieciach,ślubie itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jestem samotna, nie podobam się, nie podniecam ich, nie lubią mnie ... być może cech które posiadam tak na nich działają i w sumie dobrze bo tak naprawde w żadnm związku nie byłam szczęśliwa (tylko na zdjęciach- nie wszystkich zresztą) ... byłam nie kochna ... najprawdopodobniej nie nadaję się do związków, odbiegam i to bardzo od typu kobiet którzy mężczyźni pragną i adorują .... 3 cechy ?które się najczęściej pojawią z nimi zawalczyć? NIE ... bo w sumie nie zależy mi i dobrze jest i tak jak jest bo i tak wiem że w związkach tylko cierpiałam i będę cierpieć ... kiedyś nie miałam tego świadomości ale teraz już mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam przyjaciółkę, która wiecznie jest sama. Jest średnio atrakcyjna, raczej okrągła - waży 60 kilo przy 164 wzrostu. A dodatkowo jest bardzo oczytana, uwielbia kino i teatr, sarkastyczna, zna swoją wartość, lubi się bawić, imprezować, poznawać nowych ludzi. I zasadniczo miała 2 chłopaków w życiu. Jednego na początku studiów przez 3 miesiące i drugiego pod koniec studiów na pół roku. Na imprezie czy gdziekolwiek indziej nikt do niej nie podejdzie, może raz się zdarzyło, że ktoś zagadał. A poza tym, ona ma swoje wymagania, bo twierdzi, że już się nie będzie zmuszała do związku. I tak, ma 27 lat i jest samotna od 3 czy 4 lat nie była nawet na randce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×