Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

depresja

Polecane posty

Gość gość

znowu mam depresje.. juz nie wiem co robie.. i po co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiesz ile czlowiek może wytrzymać - patrz Hiob

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widzę nie jestem sama :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jestem na proxzacu i jest git :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja zaraz zabije męża bo od dwóch dni nie spie a ten palant tak chrapie ze ktures z nas wyjedzie dziś karetka :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie. Czytam. Czas mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zatkaj mu nos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Walne go patelnia nie będę ryzykować ze mi przez sen walnie :( tak bardzo potrzebuje snu,nie dość ze pelnia to teraz ten stary cap . a juz co miałam wyplakac to wyplakalam i chce lulu a nie mogę zasnąć w innym łóżku choć mam jeszcze 3 wolne :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie ten cytat ile można wytrzymać.. ja to wiem, że jestem w stanie wytrzymać bardzo wiele, i cokolwiek by się stało, ja to po prostu muszę, przeczekać, zacisnąć zęby jak zawsze i przeczekać, tydzień dwa, może tym razem więcej, a moze kilka godzin a może kilka dni.. by znów na chwilę poczuć, że jednak mam jakis wpływ na moje życie, że coś zmienia, że jest dla mnie nadzieja...taki stan trwa kilka dni, przy dobrych wiatrach bywa że więcej.. po to tylko by póżniej znów wpaść w dół.. osttanuo czuje jakbym to co robiła do tej pory, kiedy byłam w lepszym nastroju i sprawiało mi radość nie miało sensu.. jakbym to nie była ja.. tak rano sie czułam, wpołudnie było lepiej i stwierdziłam, że to było chwilowe załamanie, i znów odcfzułam radość, by na wieczór, znowu wpaść w depresje która podejrzewam będzie mnie ytrzymać p[rzerzcały weekend.. albo dlużej, bo racxej nic w nabliższych dniach dobrego mnie nie czeka.. był czas że czułam sie lepiej czułam się sobą, czułam się wartościowa, teraz nie wiem jak ten stał przywolać.. pogubiłam się znów...wiem pieprze trzy poi trzy ale tak wygląda całe moje życie, i to nie jest dla mnie jakaś chwilowa niedyspozycja, ja już zaakceptowałam ten stan.. tak jest cały czas..cały czas zmienne stany..jak jestem w depresji, to wiem, że ten stan przejdzie, że musze pocxzkeać, ale nie wiem ile, i jak spowodować, by on przezszedł, po prostu musze się z tym zmierzyć.. czasem czuje..jakby nie czuła juz nic, zapominam po co to robie itd.. robie to mechanicznie.. jakby to ktoś wykonywał za mnie.. i tyle spraw załatwiam non stop,, a jakbym miała powiedzieć, co robiłam w tym tygodniu nie wiem.. mam jaka s pustkę w gowie totalnie.. nawet nie pamiętam tych dni kiedy byłam w euforii., jużnie wiem co się ze mną dzieje.. cxy jest tak dobrzxe.. cxy jest tak źle... było dobrze. to na pewno, a teraz znów nie czuje siebie, czuje że się rozpadam.. chce czegoś co mnie uratuje... co mnie podnieisie na duchu chwilowo.. co spowoduje ze zaczne czuć się lepiej, odczuwać swoją wartośc. myslę. moze przjde na diete, to mi pomożee zawsze mi pomaga... ale gdy dopada mnie doł, wszytsko i tak wali sie znów// niby jest lepiej,.. a zaraz czuje jakbym była bliska załamania nerwowego wi wkązdej chwili mmoze się to urwać.. tak własnie wygląda moje żżycie niezminnie od kilku lat.. jak jazda na diabelskim młynie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Boże jak bym siebie czytała ... A ostatnio mój m powiedział do pewnej osoby " depresja to żadna choroba to tylko wymymysl ..." i jak z tym żyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi się wydajelę że to nie depresja ale zwykłe przeciążenie. Moja kumpela ma strasznie dużo na głowie i już nie wyrabia. Musi zwolnić i wszystko będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie, to nie przeciążenie...ja celowo wynajduje sobie pełno zajeć, by nie myśleć.. ale na dłuższa metę to nie zdaje egzaminu..poza tym mam stwierdzoną depresję przez lekarza psychiatrę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bzdura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Depresja to choroba ktora zwala z nog, idzcie po leki do psychiatry, tylko on pomoze, serio ratujcie sie dziewczyny, depresja potrafi zabic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
3:13- potrzebujesz wsparcia milych osob i zrozumienia, kazdy zakladajac taki temat prosi o pomoc , chce kogos kto go zrozumie, wyslucha, nie czekaj idz po leki ktore po 2, 3 tyg odmienia twoje zycie, uwierz, moja bliska osoba cierpi na to i jest tez samookaleczanie , to przez depresje, gdybym nie zareagowala szybko nie wiem co by sie stalo, bylismy u psychiatry, wspaniala osoba, ratuje dusze, nie boj sie, nie pozwol depresji by cie zniszczyla:) jestem przy tobie wiem co czujesz, ratuj sie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A chrapanie to rzeczywiscie cos strasznego, zabilabym tez faceta, jak spac z takim ktory halasuje w nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiesz co wydaje, mi się, że nie tyl elekwó, ja leków nie chce brać, bo mam chory żołądek, i nie powinnam, poza tym, boje się , też skutków ubocznych.. ale tak jak mówisz, wsparcie io zrozumienie fdrugich osób bardzo pomaga, ważne by mieć w koło siebie jakieś zaufane osoby, wtedy od razu wszystko staje się prostsze.. dziękuje za slowa otuchy.. i pozdrawiam mocno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zatkaj sobie uszy W aptece są stepery. Mi też jest ciężko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak spac ze steperami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jak mialam depresje to nawet nie mialam sily czegokolwiwk wlaczyc poczytac i jeszcze tutaj takie laboraty pisac i skupic mysli tak skladnie. Zazdroszcze wam takiej depresji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisala weszla bo chciala sie wyzalic, by ktos ja wsparl przytulil wirtualnie ale zawsze znajdzie sie ktos kto musi swoje durne 5 groszy, osoby chore na depresje tez wchodza na net, szukaja wsparcia pocieszenia, ale oczywiscie osoby zle z natury musza sie p**********ic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×