Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Samotność w sieci IV

Polecane posty

Gość Srebrnoszara
Okulary wolę mniej kolorowe, mocny kolor "gubi" twarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
A popatrz, te moje muzyczne linki kafe pokazała bez problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
..i trzy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
No, wiem :) Okulary wolę czarne, reszta ok. O ile pamiętam, masz ciemne włosy i oczy, więc czerwienie pasują. To mój ulubiony kolor, we wszelkich- oprócz ostrzegawczo jaskrawej- odmianach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pawel123pawel
Witam ale tutaj widze Paryski salon mody :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
Cześć, Pawle. Obiektywnie same problemy, subiektywnie lepiej: mam wino, topię je intensywnie. In - ja na śniadanie kromkę z wędliną + 2 pomidorki koktajlowe, na obiad zupę z suchą bułką. Na kolację będą 2 kromki z serem białym. A wcale nie chudnę. Nikogo nie będę mierzyć :P Chyba, że w kwestii II.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
No, ja nie dołożę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wczoraj a raczej dzisiaj w nocy z nerwow nawet B. poszedlem poprzytulac :) i caly plan wyjazdu do Poznania poszedl w ....... zostaje z wami Kobieta z ktora mialem sie spotkac napisala mi wczoraj na e-mail ze nie moze dojechac :( bo jest w Ciazy i sama jest w szoku i zebym sie nie gniewal i zostali przyjaciolmi ........ no zabic to zamalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
Paweł, jeśli chodzi o nerwy możemy sobie podać ręce. Dziś mało mnie nie coś nie trafiło. Pitoli mi się na potęgę. Szukając w tym dole czegoś pozytywnego: na szczęście nie jestem w ciąży. I to by było na tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo ostatnio bylem w sprawach sluzbowych a teraz mialem sie z nia spotkac znam ja (znalem) od 2 lat kokietowala umawiala az z komus ........ amen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
Też myślałam, że służbowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
Witajcie :-) to chyba jakiś przeklęty dzień. Rozumiem Cię Pawełku. Właśnie sprzątam w mieszkaniu, bo pewna sytuacja tak mnie dotknęła, że zacząłem wszystko wywracać, rzucać... nigdy tak nie miałem wczesniej, chyba muszę iść do specjalisty... Co się ze mną stalo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
Cześć, Przytul - piątek 13go. Parszywy dzień. Po dzisiejszym nie będę się śmiać z przesądnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
Ja tez mam wino - czerwone Cote - częstujcie się, proszę. Pewnie nie najwyższych lotów, ale po prostu dobre. I nie sądzę, żeby niżej, niż Carlo Rossi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i na 3..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inaccessible89 dziś Przytulić Cię, Paweł? Nie nabyłem peruki, ale mogę sobie szal na głowie zamotać smiech.gif .....Fajne masz te peruki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
A teraz masz jakie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
Nie przepadam za alkoholem ale dziękuję Wam. Było lekkie spięcie w pracy więc byłem trochę przygnębiony i znowu rozmawiałem z byłą, powiedziałem jej o wszystkim co czuję, co mi sie nie podoba, czego chce a co mogę dac od siebie. I wiecie co? Zlekceważyła moje słowa. Upomniałem się o jakiś komentarz, odpowiedź na temat, cokolwiek. Nie powiedziała nic na temat a kiedy zacząłem sie denerwować, że olewa to co do niej mówię powiedziała, że musi kończyć rozmowę z jakiegoś blachego powodu... Napisałem jej sms w emocjach (ale nic złego, tylko o tym, że jestem rozczarowany i smutny) i od dwóch godzin nie doczekałem się odpowiedzi. Po jakimś czasie od wysłania tego smsa coś mi odbiło i zacząłem rozrabiać, uspokoiłem się kiedy sąsiad zapukał do drzwi... Zbiera mi się na płacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
Przytulu - bardzo współczuję.. Mogę jakoś pomóc? Chyba jednak powinieneś rzucić ten związek za siebie i nie oglądać się na niego. Tak wygląda.. z tego, co piszesz. Ale może to niedobry moment na rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
blokuje się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
Odnowiłem kontakt w niedzielę, to wszystko jest niesamowicie skomplikowane. Dziękuję Wam, wiem, że chcecie dla mnie dobrze i martwicie się. Wszystko bym dał, żeby zapomnieć ale kilka miesięcy milczenia nic mi nie dało, nadal ją kocham. Wiem, ze na to nie ma rady, tylko czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
Z tym czasem to też nie tak prosto.. Mnie zajęło lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
A i tak boli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×