Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Samotność w sieci IV

Polecane posty

Gość przytul
Ja ze swoją rozmawiałem w dzień kobiet i tylko mi namieszała w głowie, a do tego wieczorami wymienimy kilka smsów to wydaje się mało zainteresowana rozmową i mną ale jak chce zakończyć pisanie to prosi żebym został i... dalej sprawia wrażenie jakby nie miała ochoty rozmawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przytul i zrozum tu kobiety !!! inaccessible89 ale zakonczyles juz z bylym czy targaja Toba jeszcze jakies iskierki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
Nie da się ich zrozumiec ;-) Bo one kierują sie emocjami a my logiką. Wiem o tym. Chcialbym o niej zapomniec, bo to wszystko juz bez sensu, ale nie potrafię. Nawet myslalem, zeby zmienić prace, mieszkanie, miasto, wszystko ale to by było trochę glupie a to co mam w głowie i tak ze mną zostanie. A jak to jest w zwiazku dwóch facetów? łatwiej sie dogadać? bo kobiety mają straszne humory wiadomo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
Co do koszul... widok mojej byłej, robiącej śniadanie, ubranej tylko w moją koszulę... hmm wtedy nie mialem nic przeciwko podkradaniu moich rzeczy :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
Nic nie poradzę, że tęsknię. Ta sekretarka której sie podobam to świetne ciasteczko bo zwróciłem uwagę, piękna. I ma ciekawy charakter. taka trochę zołza :-D bardzo miła ale łatwo sie denerwuje i wtedy nie liczy sie z nikim. Fajna, ale patrzę na nią jak na koleżankę z pracy, nie moge inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
O tak, zaginione skarpetki to był temat rzeka kiedy jeszcze mieszkałem u rodziców :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
To niesamowite, ale chce mi się spać. O tej porze nigdy nie śpię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
Ja niestety późno wracam, bo długo jestem w pracy, a jeszcze zakupy, basen lub trening, drzemka i tak pozno sie pojawiam. w międzyczasie i tak bawię sie z gosposię :-D chociaż nie mam zbyt dużo roboty w domu. Ale takich rzeczy jak prania, prasowania, zmywania naczyń to się nauczyłem dopiero jak zostałem sam wstyd sie przyznac :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to samo u mnie pelno roboty , a gdzie jakis czas dla siebie ! , za to w pracy mam dopiero czas i odpoczynek byle do czerwca i ide na 3 miesiace urlopu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
Za to w mojej pracy czasami nawet nie ma kiedy na spokojnie zjeść. Zazdroszczę urlopu :-) pojechałbym i na wczasy, i odwiedził przyjaciół, rodzinę... I w końcu bym miał czas solidnie poleżeć :-) Odkąd tu pracuję nie miałem dłużej niz 3 dni wolnego. Kierowcy, którzy jeżdżą na zachód zarabiają wiecej niz ja a o wiele mniej mają na głowie, czasami myślę czy się z nimi nie zamienić :-) Albo w ogóle zmienić pracę :-) Nie słuchajcie mnie, tak tylko głośno myśle :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
Co do prania to nie miałem pojęcia co z czym, kiedy i dlaczego. brudne ciuchy do kosza w łazience i tyle. kiedyś zajmowała sie tym moja mama a potem dziewczyna. Widzicie jakie miałem piękne zycie :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
Wiesz szczerze mówiąc to nie wiem co bym chciał robić jesli nie to, co robię. Tutaj przyszedłem na praktyki na studiach, po roku odbyłem tu staż i po stażu zostałem juz na etat bo się spodobałem. Na niczym innym zbytnio się nie znam :/ Poza tym, to dobra praca, porządna pensja (jak na moje doświadczenie i wiek to zarabiam kupę kasy) i z mojej grupy na studiach nikt nie skończył lepiej niż ja, więc może warto to doceniać. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
To prawda ale w praktyce to różnie z tym bywa :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
Znowu nic nie widac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przytul
Muszę już iść. dobranoc :-) przytulam :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w metrze dzis widzialam kolesia w garniturze, do tego mial buty pasujace do garnituru i wiecie co? Mial takie fest intensywnie rozowe skarpetki. Siedzial z wielce powazna wrecz odpychajaca mina i czytal gazete a ja zerkalam na te skarpety i myslalam sobie o ch.u.j tu chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja dziś pospałam do 8 :D Pracuję dziś w domu więc mam trochę luzu :) Szkoda tylko że moja wiosenna pogoda już uciekła. Przynajmniej nie będzie mnie ciągneło na spacer z psem albo na rower .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
Dzień dobry. Jak nastroje? Zajrzałam wieczorem, ale Was nie było. Więc próbowałam obejrzeć film Szumowskiej, ale nie miałam na niego humoru. Nawiązując do tematu, chętnie bym "podpier..." koszule, za skarpetki i maszynkę dziękuję :P In, pamiętam. Ale masz dobrze :) Zazdroszczę, jak nie wiem co. Nic nie poradzę, że skojarzył mi się kawał "Bo to już jutro" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
Był taki stary kawał. Nie umiem dobrze go opowiedzieć. Ale spróbuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
Zajęcia na uczelni. profesor przeprowadza ankietę wśród studentów. - Proszę państwa, kto z was współżyje codziennie - proszę podnieść rękę do góry... /podnoszą się ręce/ - Dziękuję. Kto współżyje raz na tydzień?... - Dziękuję. Kto raz na miesiąc?... - Dziękuję. A kto z państwa współżyje raz na rok? Wymachując ręką zgłasza się jeden bardzo podniecony student: - Ja! Ja! To ja! - Dziękuję bardzo. - Tak, tak to ja! Tu jestem! - Tak wiem, zapisałem. Ale dlaczego pan się tak cieszy? - Bo... Bo to już jutro!!! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
Skoro nie randka, to się wycofuję ze skojarzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
A w temacie skarpetek: Student do profesora: - Panie psorze, ma pan dwie różne skarpetki - żółtą i niebieską. - A wie pan, w domu mam drugą taką samą parę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
Pamiętam, na co się umówiłeś. Żartuję :) Byle nie na erotycznym, bo ja się przyznaję do braków na tle bliskościowo- emocjonalnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
Nie myśl za dużo o "czym innym", żeby go nie spłoszyć (nie zrobić czegoś niemądrego). A nuż znajomość się rozwinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
To akurat dobrze rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inaccessible89 ja zdecydowanie trzymam się i to całkiem nieźle, ale może bez szczegółów :) Ale nie martwcie się. Na Was też przyjdzie pora. Trzymam kciuki za jutrzejsze spotkanie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srebrnoszara
A ja Ciebie za słowo, że przyjdzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×