Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sandra_d

Moja mama chyba zwariowala.

Polecane posty

Gość sandra_d

Mama jest kobieta w wieku 54 lat. Przez ostatnie 2 lata bardzo sie zmienila. Zaczela sie widywac z moim ojcem (z ktorym sie gniewala, mial zakazaz zblizania sie, byl w wiezieniu przez 2 lata za znecanie sie nad nia). Strasznie bylam na nia zla, znikala na godziny, ojciec przesiadywal u nas do 2 w nocy, pijany awanturowal sie, szarpal za drzwi, kiedy nie chcielismy otworzyc. Gdy te miejsze I wieksze epizody sie skonczyly mama zaczela sie spotykac z innym facetem, ktorego znam od dziecinstwa. Problem w tym, ze zaraz po smierci jego zony (ok. Tydz. Po, byla chora na raka) juz sie obsciskiwali. On sklocil nasza rodzine, obgadywal ja. Zawsze sie z nim klocilam. Mama zaczela znilac na noce. Pieniadze zaczely znikac (kupywala mu %), zaniedbala dom, nie gotuje obiadow, "woli umrzec" niz cos sprzatnac, robi tysieczne dlugi (ktore splaca siostra), sypia u niego na noc, on od nad kradnie (wymienial nawet 50 funtow, ktore dostalismy z bratem w prezencie). Ona grozi, ze jak nie damy temu spokoju to sie wyprowadzi. Do tego odbilo jej (bez powodu sie smieje, nie obchodza jej dlugi na ktore siostra tyra). Wszyscy sasiedzi mowia, ze jest dzi*ka, ze jest walnieta i oni by od niej zwariowali, smieja sie z niej. Jest tez zakupoholiczka. Zabralismy jej wszystkie pieniadze I sami od wczoraj nimi kierujemy, ale nie wim co robic dalej. A ten facet to raz ja nazywa dz*wka, a zarazx chce by wrocila. Przepraszam, ze tak dlugo I bez polskich znakow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
CHWDP XD 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×