Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dziwne uczucie

Polecane posty

Gość gość

Wiele lat temu strasznie się zakochalam. Chlopak byl wyjatkowy,przynajmniej tak mi sie wtedy wydawalo. Dopiero dlugo po nim zaczelam spotykac podobnych mu (malo ich,ale jednak). Jednak nikt nigdy nie byl taki jak on, byli podobni ale nie tacy sami-no wiadomo ze nie ma dwoch takich samych osob,ale w nim byl taki urok, czar, ze po prostu zniewalał każdą. Jest osoba o ktorej nie moge zapomniec . Bylismy razem 3 miesiace,znalismy sie 8. On zginal w wypadku. Do dzisiaj pamietam wszystko lacznie z pogrzebem tak wyraznie, jak nic innego. Jestem juz po 30,mam ulozone zycie ale czesto go wspominam,smutno mi sie robi na sama mysl . :( A jednoczesnie wszystko odzywa, te motylki w brzuchu...Nieprawdopodobne,pomimo uplywu lat, tak krotkiego czasu razem wszystko czuje jakby to bylo wczoraj. Czy to minie? Dziwnie się czuję zwlaszcza gdy pomysle o moim mezu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przespij sie z tym , ranek madrzejszy od wieczoru :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem czy minie,skoro do tej pory nie minęło...musiał być naprawde wyjątkowy a mąz jest do niego podobny,w tym samym typie? czy inny zupełnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za krótko go znałaś, żeby opadły Ci różowe okulary zakochania, one przekłamują rzeczywistość, nadto ubarwiają. W tej "uzależniającej" fazie został Ci zabrany i z tym jego podkolorowanym, nierealnym obrazem zostałaś niestety. Jakbyście się znali ponad 2 lata, to przeszła by Ci chemia. v "Najlepsze" związki, to te niezrealizowane, bo się żyje złudzeniami, że byłoby jak w raju, bo zwykle gdzie indziej trawa jest bardziej zielona... a to jest ułuda, wytwór fantazji... tego jak SAMEJ CHCE się kogoś widzieć. v Dlatego np. w Hollywood wiecznie szukają prawdziwej miłości i zawsze są zawiedzeni (bo z każdym mija chemia -to normalne, organizm się chroni przed wypaleniem) i ciągle inna wydaje się tą lepszą, bo się jej nie zna dobrze i budzi dreszczyk.... To mylenie miłości z motylami jest tragedią tych czasów. Motyle mają w naturze to że szybko odlatują i krótko żyją. v To chyba jakaś skaza pierworodna w człowieku, tak jak w raju, że mimo posiadania wszystkiego, całego świata u stóp, szczęścia, człowiekowi nadal mało... bo to, co niedostępne (owoc czy jakieś pragnienie), wydaje się bardziej wartościowe niż całe bogactwo które się ma i zna. Człowiek jest nienasycony, dlatego musi mieć tego świadomość i uczyć się jakoś doceniać to co ma. Nie skupiaj się na tym, czego nie masz i czego nie możesz zdobyć, bo nie widzisz tego, co masz i czujesz się nieszczęśliwa. A może po prostu nie był Ci pisany i lepiej jest że za niego nie wyszłaś (nie życzę mu źle) - po prostu czasem życie samo pokazuje nam drogę. v A jeśli jesteś wierząca, to oddaj Panu swój problem i proś o to, by pomógł Ci przelać te tęsknoty z tamtego na męża, by uczył Cię bardziej go kochać. Mi to pomaga w podobnej sprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×