Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gośćizka2134

problem alkoholowy

Polecane posty

Gość gośćizka2134

Mam problem z alkoholem, pije codziennie a jestem 22 letnią dziewczyną. Pół litra wódy starcza mi na 2 dni albo i nie ewentualnie jak nie mam kasy na wóde kupuje piwka. Piję do poduszki bo lubię, albo żeby się rozluźnić. Nie jestem z patologicznej rodziny, wręcz przeciwnie z bardzo szanowanej. Domyslam się że jestem uzalezniona ale nie potrafię przestać, co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale pijesz bo lubisz czy musisz pić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślę, że koniecznie musisz porozmawiać z psychologiem od uzależnień, on pokieruje Ciebie dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćizka2134
Nie muszę, lubię. Sama nie wiem czemu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesli pijesz codziennie to znaczy ze musisz. sama siebie chcesz oszukac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyno to jest wiele innych dobrych rzeczy, nawet się nie zorientujesz kiedy będziesz już uzależniona, a pamiętaj kobietom bardzo trudno jest wyzbyć się wszelkich uzależnień. Kup sobie dobrą czekoladę, bądź śliwki w czekoladzie albo jak mój syn uwielbia żelki wszelkiego kalibru, wypożycz książkę i do poduszki masz komplet no może jeszcze fajny mężczyzna, choć to nie lekarstwo a często powód gdzie ludzie wchodzą w uzależnienia. jeszcze raz książka coś słodkiego, nie bierz tego g...a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlatego tu napisałam. Nie chce rozmawiac z rodziną, ale sama też nie potrafię sobie poradzić. Nie wiem co zrobić. Może masz rację że muszę. Trudno mi to samej ocenić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rodzina cos juz zauwazyla czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba jej juz ksiazka i cukierki nie zastapia kieliszka niestety :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja matka zauważyła, miałam butelki w pokoju. Ale tłumaczyłam że to stare i że już nie pije w ogóle., Wstyd mi się przyznać że ciągle pije( choć nie zaniedbuje żadnych zadań, studiuje, w weekedy pracuje) bo boje się że wysle mnie na odwyk. Moja mama podejrzewa że jest problem ale staram się jej to wyperswadować i pije tylko do poduszki pare dninków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja sie lecze z uzaleznienia od narkotykow i twoje zachowania bardzo przypominaja mi moje w poczatkowej fazie, tylko dla relaksu, zeby zasnac, a w ciagu dnia wszystko gra, praca, szkola, znajomi, rodzina, elegancko, niczego nie zaniedbuje. niestety do czasu :O w wiekszych miastach sa otwarte spotkania grupy AA. nie musisz nic mowic tylko sluchasz ludzi, wtedy mozesz porownac siebie z nimi i zobaczyc czy masz problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rzeczywiście chyba cukierki nie pomogą, to jeszcze raz piszę skieruj się do psychologa rodzina nie misi o tym wiedzieć jesteś pełnoletnia, psycholog przeprowadzi z Tobą testy i na pewno Ciebie ukierunkuje to jest chyba najsensowniejsze wyjście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja sie lecze z uzaleznienia od narkotykow i twoje zachowania bardzo przypominaja mi moje w poczatkowej fazie, tylko dla relaksu, zeby zasnac, a w ciagu dnia wszystko gra, praca, szkola, znajomi, rodzina, elegancko, niczego nie zaniedbuje. niestety do czasu :O w wiekszych miastach sa otwarte spotkania grupy AA. nie musisz nic mowic tylko sluchasz ludzi, wtedy mozesz porownac siebie z nimi i zobaczyc czy masz problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja sie lecze z uzaleznienia od narkotykow i twoje zachowania bardzo przypominaja mi moje w poczatkowej fazie, tylko dla relaksu, zeby zasnac, a w ciagu dnia wszystko gra, praca, szkola, znajomi, rodzina, elegancko, niczego nie zaniedbuje. niestety do czasu :O w wiekszych miastach sa otwarte spotkania grupy AA. nie musisz nic mowic tylko sluchasz ludzi, wtedy mozesz porownac siebie z nimi i zobaczyc czy masz problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
masz depresje na 100%, potrzebujesz pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rzeczywiście chyba cukierki nie pomogą, to jeszcze raz piszę skieruj się do psychologa rodzina nie misi o tym wiedzieć jesteś pełnoletnia, psycholog przeprowadzi z Tobą testy i na pewno Ciebie ukierunkuje to jest chyba najsensowniejsze wyjście z tej sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
robisz to z nudów lub aby zabić jakieś uczucie, to 99% przypadków. Jakie uczucie próbujesz zabić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Coś na tym fouum zaszwankowało powielają się odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeszcze jedno ta moja faza początkowa jak to któraś z was ujęła trwa już co najmniej 2 lata i obawiam się że to już jest uzaleznienie a nie tylko faza wstępna. Często sobie obiecuje-NIE BĘDĘ PIĆ ale nic z tego przychodzi wieczór i piję. Raz jak miałam angine i brałam antybiotyk to po trzech dniach przerwałam bo chciałam się napić... Wiem że jest ze mną źle ale nie potrafię przestać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A skąd jesteś Izka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie próbuje zabić uczucia. Nie mam problemów ze sobą, nie przeżyłam żadnej traumy, nikt nie złamał mi serca. Wręcz przeciwnie jestem osoba lubiana i znaną w mojej miejscowości. Ludzie maja mnie za inteligentna, ładna dziewczynę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to jak już wiesz, że to jest problem z uzależnieniem sama przed sobą przyznajesz to co zamierzasz w tym kierunku zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem z miasteczka w którym każdy każdego zna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wydaje mi sie ze jeszcze nie jestes gotowa na podjecie terapii ale to tylko moje osobiste zdanie, nie obraz sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego uważasz że nie jestem gotowa na podjęcie terapii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trzeba umówić się do terapeuty .On zdiagnozuje i poleci co dalej robić.Oprócz tego AA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To musisz udać się po poradę niestety ale do większego miasta gdzie będziesz anonimowa bo wiadomo, że w tym swoim miasteczku anonimowości nie zachowasz i działaj dziewczyno działaj życie jest piekne szkoda go marnować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najgorsze jest to że studiuje pedagogike i od strony teoretycznej wiem bardzo dużo na te tematy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z kostrzyna jesteś może?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To już znasz nasze zdanie terapeuta, psycholog w innym mieście, dobrze wiesz nic więcej sensownego ci nie podpowiemy teraz tylko twoja wola, decyzja i działasz jak dłużej bedziesz czekała z tym to i uzależnienie silniejsze trzeba zło gasić w zarodku Co postanowiłaś????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×