Gość gość Napisano Maj 1, 2015 Witam. Tak wiem takich tematow jest masa ale ja chcialbym opisać swoja historie rodzinna. Moj ojciec był 4 razy na odwyku w ciagu 20 lat, nadal pije i co gorsza jezdzi samochodem. W nocy pije ze ledwo chodzi a o 8 jedzie do miasta juz. Jakies 2 msc temu spadł ze schodow, rozbil łeb, była policja, byli swiadkowie i nic. Co moge zrobic w tej sprawie ? Czy tylko telefon na 112 jak wyjedzie pijany ? Dzisiaj od rana juz sie kłocił z mama (są rozwiedzeni ale nie maja uprawomocnionego podziału majątku) wiec poszedłem do nich i zacząłem wyjasniac sprawe. Alkoholik probował "uciec" z kuchnii po tym jak zaczałem go "atakowac słownie" min. ze jest alkoholikiem, chlał cale życie, nic nie osiągnął itd. Wiadomo ciezko slucha sie prawy i nikt by nie chcial tego sluchac. Po za tym co moze miec w głowie osoba ktora od 45 lat pije, z reszta 4 razy odwyk i zero jakiej kolwiek zmiany ? 25 lat temu pobił moja mame ze straciła dziecko w sobie (ma obdukcje i wszystkie papiery, nawet były jakies powikłania) , sad nic z tym nie zrobił. Po rozwodzie z majatku wycenionego na 550 tys zł. Mama dostanie 3,5h ziemi i musi spłacic tego alkoholika (jakas tam jego kuzynka jest kims waznym w sadzie rejonowym) dodam ze ten kawałek ziemi jest wart 150 tysiecy a musi spłacic jakies 100 tysiecy. Pytam sie gdzie jest sprawiedliwosc w tym kraju ? Alkoholik ktory pobil zone ze stracila dziecko dostaje dom, budynki przy domu, 3,5h ziemi i do tego 100 tysiecy złotych ? To jest podzial majatku ? Dlaczego tak sie dzieje w tym chorym kraju ze jak masz znajomosci masz wszystko i jestes zawsze "na prawie" ? Dodam ze mama z adwokatem napisała odwołanie do poznania ? Czy to cos da ? Moze ktos wie co powinno sie zrobic ? Dodam ze nie zalezy mi na ojcu, moge wgl tu nie przyjezdzac, niczego mnie nie nauczyl, widzialem tylko jak chodzi pijany. Z gory dziekuje za pomoc. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach