Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak to można zinterpretować?

Polecane posty

Gość gość

Mój kolega powiedział, że nasz kolega ma ładną żonę. Co mógł mieć na myśli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Że Wasz kolega ma ładną żonę. Nie widzę tu więcej pola od interpretacji, zwłaszcza, że są to słowa faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale, czy fakt, że powiedział to do mnie, może wskazywać na to, że uważa mnie za brzydką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie. Ewentualnie może Cię uważać za mniej ładną od tamtej, co nie znaczy, że brzydką, może tamta jest bardziej w jego guście. Zresztą równie dobrze może tak mówić o Tobie kiedy Cię nie ma w pobliżu, a z jakichś powodów nie chce mówić wprost, no ale to już trochę daleko idące przypuszczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moim zdaniem w zawoalowanej formie poprosił cie o rekę. sama pomyśl: koledzy dobieraja sie wg jakiegoś klucza. fakt, że jego kolega ma ładna żone może rodzić przypuszczenie, ze zakolegowali sie bo byli najprzystojniesi w klasie powiedzmy. poniewaz koledzy przewaznie interesuja sie tym samym ale niesterty żona nie mogą sie podzielic to kolega szuka sobie tez ładnej żony żeby nie wypasc z klubu wiesz jak jest. w końcu doświadczenia i zachowania ze szkoły podstawowej dominują u wiekszości ludzi do końca zycia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdyby ci chciał powiedzieć w ten sposób, że jestes brzydka naraziłby sie na riposte, ze póki co on nie ma ładnej zony tyklo kolega. przychalam się w tym momencie do uwagi psychodrelichium o prostocie facetów. zatem nie była to próba obrażenia cię. trzeba się wiele domyślać. moim zdaniem chodziło mu o cos takiego: patrz. mój kolega równie przystojny co ja ma ładna żonę. i tu w swym niezmierzonym sprycie liczył, że domyslisz się nieuniknionego czyli oczywisteego wniosku, że on również będzie miał ładną żonę. a to znaczy że uważa cie za ładną bo inaczej po c****j by ci o tym mówił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krótko mówiąc, skoro oczywistym jest ze tak jak kolega będzie miał ładna żonę nie czuje frustracji i chęci rozładowania jej poprzez uświadamianie kobiet co do ich brzydoty. najważniejsze sa tu trzy fakty: że kolega ma ładną żone. że zostali kolegami nie bez przyczyny i że cię o tym uświadomił. czyli naprowadził na trop. reszta leży ( a moze stoi) w twoich rękach:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czuje sie zaproszony na wesele i jak masz jakies fajne i chetne koleżanki to łaskawie napomknij im o mojej dwudobowej jednorazowej obecności w twoich okolicach:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też chętnie wpadnę, właściwie to częściowo będziemy mieć udział w Waszym przyszłym szczęściu, bo jak by nie patrzeć gdybyś tu dziś nie weszła, nie zadała pytania i nie uzyskała krzepiących odpowiedzi to być może myślałabyś, że po prostu jesteś brzydka i jeszcze zrodziłaby się w Tobie niechęć do tego mężczyzny, który kto wie, może właśnie jest tym jedynym. Więc w sumie status co najmniej drużki, jak sądzę, mi się należy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciekawe wnioski macie, ale: -to nie jest mój chłopak, tylko kolega -raczej nie planuje być moim chłopakiem, gdyż na czyjąś sugestię, że może coś z tego będzie, odpowiedział: raczej nie -teoria o jego dobraniu się z tamtym kolegą jest trochę nieuzasadniona, bo my się znamy z klasy, czyli żadne z nas nie miało wpływu na to, że się poznaliśmy -czy, gdyby facet uważał mnie za ładną, powiedziałby do mnie: Heniek ma ładną żonę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej, hej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie mówię to kolegów o innym facecie, że jest przystojny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobieto idź się kawy napij i nie rozmyślaj tyle, bo za bardzo kombinujesz. Ja tu ironizowałam, to na 99% te słowa nic nie znaczą, nie doszukuj się ukrytych sensów i zapomnij o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale, czy takie stwierdzenie w mojej obecność nie jest jednoznaczne z tym, że uważa mnie za brzydką? Przy ładnej by coś takiego mówił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×