Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gosciòwa

czy moja koleżanka jest normalna?

Polecane posty

Gość gosciòwa

Mam koleżankę ,która wyróżnia się wśród rówieśników . Praktycznie cały czas zadaje się ze mną i tylko za mną chodzi , do nikogo innego nie zagada ,nawet by poprosić o przepisanie zadania domowego , gdy mnie niema np w szkole to tylko siedzi sama na przerwach i czasami podejdzie do niej ktoś i pogada ale to tylko dwie osoby. Mówi ,ze nasza klasa jest głupia i że są idiota a nawet ich nie zna , mówi ,że nie czuje potrzeby z nimi gadac ,ponieważ wystarcze jej ja i inne koleżanki poza szkoły . normalnie w wolny dzień siedzi w domu i ogląda filmy i nie wychodzi do znajomych . a nauke ma gdzieś ,nic jej się nie chce ,nie uczy się w ogóle . Czy to jest normalne by nastolatka nie czuła wgl potrzeby kontaktu z innymi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pewnie ja odrzucaja a tylko ty jedna jestes wobec niej mila, to co ma dziewczyna zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie twoja kolezanka jest normalna,poprostu jest bardzo niesmiala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszyscy są dla niej uprzejmi ,starali się do niej zagadywac ,nawiązać kontakt na poczatku roku ,tylko nadal ona szła do mnie ,bo zna mnie najdłużej . to wszystko jest na jej życzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a odrzucaja przez niesmialosc ,ktora dla innych ludzi jest niezrozumiala a w tym wieku w wieku szkolnym mlodziez nie zdaje sobie sprawy z tego jak trudno jest byc osoba niesmiala i maja problem z akceptacja tego u kolezanki z klasy. brak tolerancji osob niesmialych jest naprawde niewiele dlatego tak to widac golym okiem ,ze latwiej jest miec jej 2 kolezanki niz kupe znajomych. troche zrozumienia dla niesmialej kolezanki nie wszyscy musza byc pewni siebie i gwiazdami klasowymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a odrzucaja przez niesmialosc ,ktora dla innych ludzi jest niezrozumiala a w tym wieku w wieku szkolnym mlodziez nie zdaje sobie sprawy z tego jak trudno jest byc osoba niesmiala i maja problem z akceptacja tego u kolezanki z klasy. brak tolerancji osob niesmialych jest naprawde niewiele dlatego tak to widac golym okiem ,ze latwiej jest miec jej 2 kolezanki niz kupe znajomych. troche zrozumienia dla niesmialej kolezanki nie wszyscy musza byc pewni siebie i gwiazdami klasowymi. poprostu jest bardzo niesmiala to nie znaczy ze ona nie chce choc to tak wyglada ze z nikim rozmawiac chce ale trudno jest jej sie przelamac . dla osob z niesmialoscia jest to bardzo trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Klasa starała się z nią utrzymać kontakt ,zagadywali ,witali się ,ale w końcu odpuscili ,bo i tak nadała zawsze ze mną ,ale to nie jest moim zdaniem normalne żeby cały czas chodzić za jedna osoba ,ja również jestem nieśmiała i tez trudno mi zagadac ,i chciałam zawsze poznać klasę ,ale ona mówiła ze nie bo to debile , nie odrzucali jej ,nie dokuczaja ,są dla nas uprzejmi, nawet koleżanka w klasie która jest nieśmiała ,zdobyła znajomych w klasie i nikt nie dokucza .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przy tobie czuje sie poprostu lepiej jak jestes w szkole pewniej ze ma taka jedna najbardziej zaufana lubiana kolezanke najlatwiej jej rozmawia sie z toba jak cie nie ma jest jej trudniej siedzi sama osoby niesmiale tak maja nie mozna z takich osob robic jakis smiechow chichow takiej osobie jest trudniej samej np.dolaczyc do grupki dziewczyn juz rozmawiajacych usiadzie z boku raczej mimo ze z calego serca chce to nie ma odwagi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skąd wiecie, że przez nieśmiałość. stawiacie diagnozy na podstawie czyjejś relacji. może po prostu nie wszystkich lubi. taką ma osobowość, ma jedną przyjciółkę, do kilku osób zagada, a do pozostałych nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no wlasnie nierozumiem dlaczego twierdzi ze klasa to debile

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale dobra w szkole jest nieśmiała ,ale gdy jest wolny czas ,weekend to ona siedzi w domu , mowie by wyszła ,przejdzmy się ,ale ona siedzi w domu bo jej się nie chce ,tylko siedzi w łóżku ,niema żadnej depresji ,mówi mi ze ma wszystko i wszystkich gdzies,. Izoluje się na maksa ,ja również jestem nieśmiała i mam problemy ,ale takie chodzenie za mną jest straaasznie męczące ,nie pójdzie do innej naszej wspólnej koleżanki tylko do mnie i mnie to męczy . rozumiem ,ze jest jej ciężko przełamać ale kiedyś byłam o wiele bardziej nieśmiała od niej , w ogóle nie mowilam ,ale się przełamałam i teraz jest o wiele lepiej i nadal pracuje nad tym ,ona w ogóle nie chce się przełamywać ,nie ufa ludziom i mówi ze ma ich gdzieś ,zamiast przyznać się MI ,ze boi się , nigdy nie probowala się przełamać i nigdy tego niezrozumienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A gdy ktoś do niej zagładą to od razu jest rozgadana i nie słychać w jej tonie żeby się czymś denerwowała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to tak ci przeszkadza to olej ją, tez taka przylepe mialam, ciagle za mna lazila, zalila mi sie wiecznie, czulam sie jak jej matka, ale w koncu powiedzialam dosc, taki typ byl z niej, ze wiecznie ludzi obgadywala, jacy to oni pusci ( a sama nie byla geniuszem ), teraz po latach jak ja widzialam ostatnio to znalazla sobie pelno kumpelek podobnych do siebie, pewnie razem sie dowartosciowuja i wszystkich obgaduja jacy to oni glupi a one takie wspaniale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale tez ja tym ranie ,tym olewaniem , na szczęście zmienia szkole ,bo poziom tej szkoły ją "przerasta". Ona mnie tez ciągnęła w dol , bo nie dopuszczała do tego żebym z klasa się zżyła ,i raz tak było ze byłam mocno przygnębiony gdy jej nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×