Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zrozpaczonaSiostra

Nie chcę iść na ślub brata

Polecane posty

Gość zrozpaczonaSiostra
22.38 - tak, i dlatego np, chcieliby być na slubie, ale widzimiś tej idiotki nie pozwala moim rodzicom na udział w tej farsie. Ja uważam, że powinna schować swoje fanaberie do kieszeni, tyle moim rodzicom zawdzięcza, że mogłaby chociaż w ten sposób się odwdzięczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po uj się wp*****lasz w tyo wszytsko! Jak ja nie cierpie takich debilek jka Ty. Pewnie jej podświadomie zazdrościsz bo sama nie am sz chłopaka - tak było z moimi szwagierkami. Az mi się cismienie podniosło jak sobie przypomniałam. No tak siostra będzie wazniejsza od narzeczonej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczonaSiostra
nie wiem czy będą super szczęśliwi, już z 15 razy chcieli ze sobą zrywać. A jakoś powody zerwania są nadal aktualne, nic sie nie zmieniło od momentu ostatniej próby zerwania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczonaSiostra
22.45- sama mam narzeczonego i nie robię takich problemów jak ona. O co mam być zazdrosna? Przecież sama za swojego brata nie wyjdę hahaha. A jeśli chcesz wiedzieć to nawet sukienkę mam od niej ładniejszą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rozumiem dlaczego twoi rodzice dali kasę na wesele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak nie pójdziesz to będziesz tą złą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczonaSiostra
22.51- bo chcieli, żeby brat miał ładny dzień, spędzony z całą rodziną i znajomymi, a nie samemu po cichaczu i nikt by się nie dowiedział, że slub był.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczonaSiostra
22.52- też tak uważam. Ale jak potem mam spędzać z bratem czas? Przecież nie powiem mu, żebyśmy spotkali się bez niej :(. Już pytam tak przyszłościowo- co potem? Mi się wydaje, że to już jest stracona sprawa. Ja nie zdzierżę jej towarzystwa, a ona pewnie mojego. I skończy się na tym, że już w życiu brata nie zobaczę :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
teraz też myśli, że wszystko będzie robić sama i po swojemu nawet nie biorąc pod uwagę, że wchodzi do nowej rodziny i może tutaj panują jakieś inne zwyczaje. x oj to ja też taka jestem :P Wszystko lubię robić po swojemu, teściowa na początku próbowała mi dawać "dobre rady", ale się poddała, trafił swój na swego :) Najlepsze jest to, że teraz kilka lat po slubie mam z teściową dobre relacje. Przyjaciółkami nie zostałyśmy, ale teściowa kiedyś powiedziała przy winku do swojej siostry, że jej syna nic lepszego nie mogło spotkać, jak ślub ze mną. Może ta narzeczona brata też lubi robić wszystko po swojemu, a wy jej narzucacie swoje zachowania, nawyki, też bym się wkurzała. Dobrze, że mój mąż ma brata, nie siostrę :P A awantury pomiędzy bratem a jego żoną to ich sprawa, nie powinniscie się wtrącać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczonaSiostra
22.56 - tylko, że to co ona sobie wymyśla to juz przechodzi wszelkie pojęcie i raczej nikt w życiu nie powie, że to jest najlepsze co mogło brata spotkać. :P co innego jest miec złe stosunki z teściową (wiem jakie teściowe mogą być), a co innego z całą rodziną przyszłego męża. Nawet mój tata, który na prawdę wszystkich lubi, jej nie znosi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko najlepiej będzie jak nie pojdziesz na ten slub :) zrobisz przyjemność przyszłej zonie swojego brata. Nie jesteś glowna postacia na tym slubie i bez ciebie on tez się odbędzie. Po co będziesz slza ? Będziesz tylko kwasic swoim nastawieniem a tak jak nie pojdziesz twoja bratowa będzie szczesliwa , ze nie ma ci/py na weselu. NIE IDZ!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczonaSiostra
23.02- to właśnie dlatego pójde,żeby jej napsuc humoru! Dzięki za podpowiedź :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może ona w ogóle nie chciała wesela, tylko rodzice Twoi się uparli, żeby zrobić i dlatego kasę wyłożyli? Skoro mówisz, że wychowywała się sama, to pewnie nie ma rodziny? Ja bym w takiej sytuacji nie chciała wesela, bo byłoby mi zwyczajnie przykro, że z mojej strony nie ma nikogo, czy 5 osób przyjdzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczonaSiostra
Wesele to było jej marzenie. Ma rodzine, tylko nie w Polsce, na weselu będą jej rodzice, brat i ciotka z rodziną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakie to żenujące
Biedny ten twój brat. Szwagierce to wisi czy pójdziesz na ślub, czy też nie.Widocznie bratu odpowiada dziewczyna skoro żeni się.Nie ty decydujesz o życiu brata, z kim ma się żenić., Pojawisz się tam jako persona non grata!Nie ty napsujesz jej krwi, a ona tobie.Tak będzie - zobaczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idź, uśmiechaj się do zdjęć, baw się dobrze. Co będzie dalej czas pokaże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczonaSiostra
A co myślicie o świadkowaniu? Mam powiedzieć bratu, żeby szukał kogoś innego, czy zostać tym świadkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inkkkkkkka
Pamiętaj że to Wasz brat ma być szczęsliwy z żoną a Wasza rodzina nie musi:) jej kochać. A swoją drogą może warto dać dziewczynie szansę,być może czuje Waszą niechęć tym samym staje się np wredna .Mój wujek lata temu ożenił się wbrew całej rodzinie.Teraz po latach jego wybrankę wszyscy docenili,pokochali bo on jest z nią szczęśliwy.Świadkową też możesz być.Pamiętaj że on Ci nigdy nie wybaczy jeśli nie pójdziesz na slub bez względu jak potoczy się życie z przyszłą żona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podbije ci ten temat, może ktoś jeszcze ci uświadomił, ze to nie twoje życie. Brat nie będzie się rodziny pytał z kim ma życie spędzić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorka to suka. ciekawe jak ty bredziesz brała slub czy rodzina cie polubi meza. no chyba ze bedziesz dawala soba zadzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
AUTORKO:) popieram pomysł,nie daj się ich zaszczycić własną osobą.Widać jestes osobą niezakłamaną i co na sercu to na języku. Bardzo pozytwna postać i zachowanie.Ludzie takich nie lubią ale tto można olewać,to Ty decydujesz czy chcesz uczestniczyć w tym teatrzyku. Ja znalazłam kiedyś w podobnej sytuacji ,będąc na ślubie cywilnym własnego syna synowa dała nam odczuć że to ona będzie teraz decydować o relacjach rodzinnych.Dokładnie zaplanowała i odniosła sukces.Po dwoch latach doszła do wniosku że wypada związek przypieczętować kościelnym ślubem .Wysłała do nas męża/naszego syna/ z zaproszeniem .Wesele miało się odbyć w jej stronach rodzinnych ,na wsi, o 500km od mojego miasta. Niestety ale nie umieliśmy się przemóc jej podłości i nie uczestniczyliśmy w tym kabarecie.Na dzień dzisiejszy się nie znamy i wcale nam nie zależy na kontakcie,mieszkamy na jednym osiedlu i w ogóle sie nie widujemy.Widać tak też można żyć. Życie to nie ścieżka usłana kwiatami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś a ty cham,bo nie znasz dziewczyny i rzucasz na nią inwektywami. Natomiast bardzo rozumiesz jej przyszła bratowa a nie wiesz czy przypadkiem z niej nie jest"suka" śmieciu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli cala rodzina i wasi znajomi sa na nie w stosunku do niej . Ale jej rodzina i jej znajomi ja ubostwiaja to znak ze wasza rodzina i znajomi sa zakazeni bzdurami za ktore ja nie lubicie . A brat sam sie odsunal od was nie mozesz tego przebolec i dlatego to wy oskarzacie ja . Pewnie to prowo a autorka zadna swiadkowa nie bedzie . Brat by sie nie zgodzil na swiadkowanie osobie ktora jawnie nie lubi jego zony . Klotliwej ale wedlug niego kochanej . U nas bylo tak ze para mlodych klocila sie ale kochala . A ci co wtykali nos w ich klotnie musieli ja przeprosic i ubostwiac . Inaczej nie mieliby kontaktu z bratem . U was tez tak bedzie . Zobaczysz .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestem straszna ale na ślubie cywilnym też moze paść pytanie czy ktoś ma coś przeciw ślubowi i mozesz jako świadek powiedzieć ja - i powiedzieć co myślisz i dlaczego masz przeciw a urzędnik to zweryfikuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś ""A ci co wtykali nos w ich klotnie musieli ja przeprosic i ubostwiac . Inaczej nie mieliby kontaktu z bratem . U was tez tak bedzie . Zobaczysz """ Pomijam sytuację a twoj bełkot mnie przeraża,pisownia i myślenie dziecka z pierwszej klasy. Wiesz,wychodzę z założenia że z gowna perfum nie zrobisz.z prostaka inteligenta również a z bratowej czy synowej jesli jest chamem nigdy nie bedzie zdrowych relacji. Facet mysli tym co ma w majtach i dokąd mu sie nie trafi ktoś na poziomie to bedzie cierpiał a o ubóstwianiu to nawet nie myśl,bo nikt z takimi szmatami się nie liczy oprocz debila męża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś ha ha ha ha ale świrnięta baba,lecz się bo rozum za pózno :):):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tez nie pojde na slub siotry ale z pwoodu tego ze ona mnei nie akceptuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×