Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

zepchnieta na drugi plan

Polecane posty

Gość gość

mieszkam od paru lat z facetem, do tej pory byl typem domownika- rzadko gdziekolwiek wychodzil sam, ale tez ze mna- to to akurat uzasadnione bo nie mamy zbyt duzo pieniedzy. ja od czasu do czasu poszlam sobie gdzies z kolezanka. ale od kilku tygodni to sie zmienilo. poznal na jakiejs gierce ludzi i srednio raz na 2 tyg gdzies wychodzi. np przedwczoraj- szedl na drugi dzien do pracy i powiedzial ze nie wie dokladnie o ktorej ale ze wroc***ewnie kolo 22. byla 24 wiec napisalam mu smsa zeby tylko napisal o ktorej bedzie zebym sie nie martwila, napisal ze za jakies pol godziny a wrocil za poltorej.. pijany niezle.. moj blad ze jak tylko wszedl to naskoczylam na niego ze mowi jedno a robi drugie, a on powiedzial ze wracal nocnym i wiadomo jak one nie raz jezdza itp.. i ze do tej pory siedzial w domu i tez ma prawo gdzies wyjsc.. po czym spytalam gdzie byli to powiedzial ze wypili z 7 piw w jakims pubie..to sie wkurzylam ze takto mnie nigdzie nie zabiera, nawet do glupiego baru bo mowi ze nie mamy pieniedzy;/ a z kolezkami to sobie idzie.. i tez duzo pracuje i przykro mi ze zamiast wolec wiecej czasu spedzic ze mna jak ma wolne to czesto wtedy cos z kumplami planuje;/ nie chce sie narzucac ani nic w tym stylu ale czuje sie zepchnieta na drugi plan.. nie rusza go to ze 1 dzien sie do siebie nie odzywamy i w ogole..nie wiem czy sie odezwac pierwsza czy nie.. czy ja za bardzo przesadzilam? na codzien jest dobrze i do tej pory tez bylo ale powiedzial ostatnio ze cale zycie spedzi ze mna to ma prawo tez czasem z kumplami sie spotkac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oczywiscie ze ma prawo, tylko glupio jak mu spotkania z kumplami zastepuja inwencje co robic razem z toba w wolnym czasie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślę że przesadzasz. Wyluzuj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, ona nie przesadza. Gdyby wychodzil gdzis z toba, i czasami z kumplami, to byloby ok. Bo kazdy ma prawo do swojej wlasnej sfery prywatnosci. Ale skoro on wychodzi z kumplami, a toba nie, to sprawa jest powazna. Ponadto wrocil pijany! Nie lekcewaz tego. Widac ze nowi kumple maja na niego zly wplyw. Ja bym ostaro zareagowala. Nie odzywaj sie do niego pierwsza. Zachowal sie zle i to on powinien przeprosic. Wtedy szczerze, bez nerwow powiedz mu, co myslisz, co cie boli. On cie totalnie zlekcewazyl. Nie mozesz udawac, ze nic sie nie stalo, bo zaczna sie takie sytuacje powtarzac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×