Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

tydzień temu slubowala moja znajoma

Polecane posty

Gość gość

a ja mimo ze dostalam zawiadomienie to nie oszlam na slub do kosciola,ani nawet nie wyslalam jej kartki z zyczeniami. sa dwa powody 1.od jakiegos czasu mam lekka depresje z tego powodu ze nic mi sie w zyciu nie uklada . nie cierpie zadnych imprez typu wesela,sluby,komunie, jakies rocznice itp itd. po prostu zle sie czuje na takich imprezach,chce mi sie plakac i nie potrafie nad tym zapanowac 2 kolezanka kilka razy mnie olala i przez caly czas swojego narzeczenstwa nie znalazla dla mnie czasu zey sie spotkac pogadacgdzies wyjsc. nie wiem czy dobrze zrobilam,jeszcze jej nie spotkalam od dnia slubu,nie wiem jak sie zachowac jak ja spotkam gdzies na ulicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedz że "coś ci wypadło" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba tak powiem chociaz nie ukrywam,ze mam zawsze problem z klamaniem komus prosto w oczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kopnij ją w kostkę, a jego w jaja. I zrób takie: pufff.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak wy byscie sie zachowaly na moim miejscu/czy mimo wszystko poszlybyscie na ten slub?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie poszlabym :P olalbym ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jzu olalam, tylko teraz sie zastanawiam co powiedziec jak ja spotkam czy totalnie nie nawiazywac do tego wydarzenia czy jednak zlozyc jej jakies zyczenia ,gratulacje czy cos w tym stylu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedz jej olewczo " Gratuluje " i nic wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja znajoma powiedziala mi dzisiaj ,ze ona w moej sytuacji tez by ni poszla ale wyslalaby kartke z zyczeniami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Problem masz Ty i nie zwalaj za to winy na wszystkich innych. Nie poszłaś to Twoja sprawa, ale dostałaś powiadomienie i należało na nie odpowiedzić i wysłać chociaż kartę z życzeniami jak nie mogłaś zadzwonić. Kulturalność nic nie kosztuje. Teraz złóż jej gratulacje jeśli będą szczere i się nie tłumacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a dlaczego ona przez 3 lata byla wobec mnie niekulturalna i potrafila nie odpisac na moje smsy? nie mowiac o tym ze wypadlo do mnie zadzwonic umowic sie np na kawe i wtedy dac mi to zawiadomenie, a nie przez tak dlugi czas nie odzywac sie (oprocz jakis sporadycznych przypadkowych spotkan na ulicy),a potem wyskoczyc jak filip z konopii przyjsc do mnie do domu(akurat mnie nie było) i zostawic to zawiadomienie mojej siostrze ktora akurat byla w domu. Uwazam,ze ona tez nie byla do konca fair

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie przejmuj się. Zrobilabym tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×