Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

on ma wątpliwości...

Polecane posty

Gość gość

Część Wam. Mam problem, a bardziej zastanawiam się co będzie dalej. Jestem z chłopakiem prawie 7 miesięcy. Wiem, że on nie miał lekko w domu kiedy był dzieciakiem i może to wpływa na jego niezdecydowanie. Chodzi o to, że po raz kolejny stwierdził po wyznaniu mi miłości, że się jednak pomylił. Mówi, że nie wie jak wygląda to uczucie. Ostatnio kiedy z nim zerwałam spotkaliśmy się, żeby pogadać na spokojnie i doszliśmy do wniosku, a bardziej on tego chciał, że robimy sobie miesiąc przerwy, bo on musi sobie to wszytsko przemyśleć i potrzebuje czasu. Widziałm się z nim jakiś czas temu i powiedziałam, że miesiąc na pewno nie będę czekać i chce konkretną odpowiedź to on powiedział, że jeszcze nie wie i, żebym dała mu czas to stanęło na 2 tygodniach (w przyszła niedzielę się dowiem). W środę nie wytrzymałam i napisałam do niego (wiem, że źle zrobiłam), i powiedział, że myśli o mnie cały czas, że ten czas mu sie bardzo dłuży, że męczy go to, że on potrzebuje tego czasu bo to najlepsze wyjście dla nas obojga i on chce sprawdzić, czy to co go tak do mnie ciągnie to jest miłość. Mówił też, że oboje złamaliśmy sie w tym samym czasie bo on nawet przez głupie polubienie dodanej przeze mnie fotki na fb chciał pokazać, że o mnie myśli. Zawsze to jakiś przekaz. Powiedział, że chciał pisać do mnie codziennie. Nie wiem zupelnie co mam robić. Kocham go, chce z nim być, ale boje się tego co mnie czeka w niedzielę. Czuję, że bedzie źle-a tego nie chce. Co radzicie? czekać, czy zakończyc od razu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
olej go , jak jest taki niezdecydowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie da się tak olać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chłopak jest niedojrzały, niekoniecznie ma to podłoże w wychowaniu, a może jego braku. wałkujecie ten związek, który nie ma sensu. z tej mąki chleba nie będzie, choćbyś stanęła na rękach, niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sorry ale ile wy macie lat?zachowuje sie jak skonczony gówniarz co pisze że chce sie odzywac ale nie może-jedncozesnie to jego inicjatywa byl miesiac przerwy:/ robi sobiue z ciebie jaja-nie traktuje wasz zwiazek powaznie- czuje sie bezpiecznie bo ma ciebie czekajaca a jednoczesnie moze poszukac jakiejs znajomosci na boku bez zobowiazac wobec ciebie-w koncu macie miesiac przerwy... na prawde uwazasz ze to traktowanie w porzadku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro ktoś ma wątpliwości,czy chce ze mną być,to ja nie mam wątpliwości: JA NIE CHCĘ Z KIMŚ TAKIM BYĆ!Łaski nie robi...:P Nie będę żebrać o miłość!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masakra, dziewczyno dlaczego się tak poniżasz? Dajesz facetowi do zrozumienia, ze czekasz na jego łaskaw********** jego decyzję... trzeba powiedzieć " nie to nie" i wtedy by się może szybciej zdecydował. A tak to stawiasz sie na pozycji niższej i jeszcze prosisz go o szybszą decyzję bo Tobie tak zależy, a jemu widocznie mniej skoro nie wie... Przeczytaj to jeszcze raz i powiedz sama jak to wygląda... poniżasz się, najlepiej by było ,że jak on powiedział, że nie wie czy chce z Toba być, ze ok- nie jesteście na siebie skazani, i nie okazywac tu glebszych emocji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×